W czwartek skontrolowano 30,1 tys. osób przyjeżdżających do kraju, w tym 26,5 tys. osób na granicy wewnętrznej z krajami UE, w ramach tymczasowo przywróconej kontroli granicznej – poinformowała w piątek Straż Graniczna. To o ponad 12 tys. więcej niż dzień wcześniej.
Wzrost liczby osób wjeżdżających do Polski można zaobserwować od poniedziałku, kiedy skontrolowano ponad 16 tys. osób wjeżdżających do Polski. We wtorek, kontrole objęły 15,9 tys. osób, a w środę już 18 tys.
Dla porównania w niedzielę 3 maja SG skontrolowała nieco ponad 9 tys. osób, zaś w ostatnich dniach kwietnia liczba osób wjeżdżających do kraju przekraczała 8 tys.
Kontrola na granicy została przedłużona do 13 maja. Granice są zamknięte dla przyjeżdżających cudzoziemców, a wracający Polacy muszą poddać się kwarantannie.

Kwarantanny nie muszą odbywać m.in. kierowcy transportu kołowego.
Od 4 maja kwarantanny po przekroczeniu granicy nie muszą odbywać również osoby podróżujące w celach zawodowych, albo w celu nauki w Polsce lub państwie sąsiadującym. Przepisy te nie dotyczą jednak osób wykonujących zawody medyczne i pracujących w ośrodkach pomocy społecznej.
Brak obowiązkowej kwarantanny dotyczy osób uczących się lub pracujących w Polsce albo w państwie sąsiadującym i przekraczających granicę wewnętrzną, czyli granicę z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą oraz ze Szwecją i Danią.
Osoby, które przekraczają granicę w celach zawodowych lub osoby uczące się poza granicą muszą udokumentować ten fakt funkcjonariuszowi SG podczas kontroli na granicy.(PAP)
autor: Marcin Chomiuk
mchom/ mark/





























































