Rosja w najbliższych miesiącach zrezygnuje z dolara amerykańskiego w strukturze Funduszu Dobrobytu Narodowego (FNB) - poinformował w czwartek minister finansów Anton Siłuanow. Aktywa FNB składać się będą z euro (40 proc.), juana (30 proc.) i złota (20 proc.). Na pozostałe 10 proc. złożą się po połowie aktywa w funtach i jenach.


W FNB Rosja gromadzi nadwyżki z dochodów ze sprzedaży ropy.
Siłuanow powiedział, że rząd i bank centralny podjęły wspólnie decyzję o całkowitym wycofaniu się z aktywów dolarowych i zamianie ich na większe inwestycje w euro i złocie. Ta nowa struktura FNB ma być gotowa w ciągu miesiąca.
Obecnie w strukturze funduszu równy jest udział USD i euro (po 35 proc.), na juana przypada 15 proc. aktywów, 10 proc. stanowią środki w walucie brytyjskiej, a 5 proc. w japońskiej - powiedział minister.
Wcześniej na środki FNB składały się aktywa w dolarze amerykańskim, euro i funcie. Rząd zaczął zmieniać strukturę funduszu w zeszłym roku, a równocześnie, ze względu na ryzyko sankcji wobec Rosji, bank centralny zaczął zmieniać strukturę rezerw walutowych.

Wcześniej, w 2018 roku, władze Rosji zapowiedziały "dedolaryzację" gospodarki, czyli kroki w celu zmniejszenia udziału dolara amerykańskiego w rezerwach i w rozliczeniach międzynarodowych. Bank centralny pozbył się z rezerw walutowych około 100 mld USD, zastępując je walutami UE, Chin i Japonii. Ogółem w latach 2014-19 Rosja zmniejszyła udział dolara w wymianie handlowej i obrocie finansowym o około 15-20 punktów procentowych. W eksporcie udział ten wynosi 49 proc., a w imporcie 25 proc. - podał w czwartek portal gospodarczy RBK.
Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)
awl/ akl/



























































