W pierwszych dniach 2018 roku rosną w Rosji ceny paliwa i biletów komunikacji miejskiej. Rosyjscy analitycy przewidują, że konsekwencją tego wzrostu będą najpierw podwyżki usług, a w następnej kolejności - towarów.
Rząd Federacji Rosyjskiej postanowił w nowym roku podnieść wysokość akcyzy na paliwa. Jak wyliczyli eksperci, cena jednego litra benzyny i oleju napędowego wzrośnie o 1 rubel i 18 kopiejek. Ta podwyżka przełoży się nie tylko na bezpośrednie wydatki kierowców, ale będzie miała wpływ na wzrost podatku od samochodów z silnikami o dużej mocy. Przykładowo właściciel auta o silniku, którego moc przekracza 500 koni mechanicznych, zapłaci rocznie podatek w wysokości 651 tys. rubli, czyli w przeliczeniu około 9400 euro.
W pierwszych dniach nowego roku wzrastają także ceny biletów transportu publicznego. Średnio bilety autobusowe, trolejbusowe, kolei podmiejskich i metra będą kosztować o prawie 4 proc. więcej.
Eksperci ostrzegają, że podwyżki cen paliwa i przejazdów komunikacją miejską przyniosą w konsekwencji wzrost cen usług i podstawowych towarów.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/dabr






























































