REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zwrot w sprawie. Teraz Rafako wzywa Tauron do zapłaty

2023-01-13 19:14, akt.2023-01-14 09:06
publikacja
2023-01-13 19:14
aktualizacja
2023-01-14 09:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Rafako wezwało Tauron Wytwarzanie o zapłatę 606,5 mln zł, a Tauron Polska Energia o zapłatę 251,1 mln zł - podało Rafako w komunikacie.

Zwrot w sprawie. Teraz Rafako wzywa Tauron do zapłaty
Zwrot w sprawie. Teraz Rafako wzywa Tauron do zapłaty
/ Bankier.pl

"Przedmiotem wezwania Tauron Wytwarzanie są skierowane przez emitenta do Tauron Wytwarzanie, roszczenia o(...)zapłatę przez Tauron Wytwarzanie na rzecz emitenta kwoty 249.605.000,00 zł tytułem odszkodowania za zawinioną przez Tauron Wytwarzanie szkodę emitenta będącą następstwem naruszenia dóbr osobistych emitenta oraz utraty możliwości pozyskania przez emitenta nowych zleceń, wynikającej z braku redukcji gwarancji finansowych będących zabezpieczeniem kontraktu numer 2013/0928/Ri na +Budowę nowych mocy w technologiach węglowych w Tauron Wytwarzanie S.A. - Budowę bloku energetycznego o mocy 910 MW na parametry nadkrytyczne w Elektrowni Jaworzno III - Elektrownia II - w zakresie: kocioł parowy, turbozespół, budynek główny, część elektryczna i AKPiA bloku" - napisano.

"Zapłatę przez Tauron Wytwarzanie na rzecz emitenta kwoty 319.447.991,00 zł tytułem odszkodowania za zawinioną przez Tauron Wytwarzanie szkodę emitenta będącą następstwem wydłużenia realizacji kontraktu, z zastrzeżeniem, iż jest to wysokość szkody przy założeniu, iż zakończenie realizacji kontraktu nastąpi do końca 2023 roku" - dodano.

Rafako oczekuje przeprosin za bezprawne naruszenie dóbr osobistych oraz zapłaty przez Tauron Wytwarzanie 1,5 mln zł na cele społeczne.

Spółka oczekuje też zapłaty przez Tauron Wytwarzanie na jej rzecz kwoty 1,45 mln zł tytułem zwrotu poniesionych przez Rafako kosztów usuwania usterek, uszkodzeń urządzeń i usuwania skutków awarii w odniesieniu do Bloku, zawinionych przez Tauron Wytwarzanie i będących następstwem użycia węgla niespełniającego warunków kontraktu oraz zapłaty 34.471.000 zł tytułem waloryzacji wynagrodzenia z kontraktu.

Wakacje na giełdzie

Rafako oczekuje od Tauron PE zapłaty 249.605.000 zł za bezprawne naruszenie dóbr osobistych spółki oraz przeprosin za bezprawne naruszenie dóbr osobistych oraz wpłaty przez Tauron PE 1,5 mln zł na cele społeczne.

Tauron: roszczenia Rafako nie mają żadnego uzasadnienia

Roszczenia firmy Rafako, która w piątek wezwała Tauron do zapłaty 857,6 mln zł, nie mają żadnego uzasadnienia biznesowego, prawnego i logicznego – ocenia Tauron. Deklaruje przy tym wolę dalszych rozmów z Rafako o harmonogramie usunięcia usterek bloku w Jaworznie i przedłużeniu gwarancji bankowych.

Rafako było wykonawcą wartego ponad 6 mld zł nowego bloku energetycznego Taurona o mocy 910 megawatów w Jaworznie. Spółki od wielu miesięcy spierają się w związku z problemami w działaniu tego bloku. W środę Tauron wezwał Rafako do zapłaty ponad 1,3 mld zł tytułem kar umownych i odszkodowań. Rafako w całości kwestionuje żądania Taurona, zapowiadając, że zamierza złożyć wniosek o upadłość. Z kolei w piątek Rafako wystąpiło do Taurona z roszczeniami na łączną kwotę 857,6 mln zł.

W piątek późnym wieczorem przedstawiciele Taurona skomentowali żądania Rafako na Twitterze.

"Pomysł zarządu Rafako, sprowadzający się do budowania nierealnych roszczeń, można by potraktować jako ponury żart, gdyby nie fakt, że w najbliższych dniach rozstrzygnie się przyszłość tej firmy. Grupa Tauron deklaruje wsparcie dla podwykonawców i pracowników Rafako w tym trudnym czasie" – napisano w oświadczeniu.

"Z ogromną przykrością obserwujemy, że zarząd Rafako, zamiast przygotowywać się do negocjacji przed Prokuratorią Generalną (spotkanie zaplanowano na poniedziałek – PAP), których wynik może mieć istotny wpływ na zabezpieczenie interesów pracowników tej firmy, zajmuje się tworzeniem pism mających być asumptem do kolejnej wojny medialnej" – napisał Tauron.

"Nie zamierzamy się wpisywać w emocjonalny konflikt, w który próbuje nas wciągnąć zarząd Rafako. Chcemy rozmawiać o harmonogramie usunięcia zgłoszonych usterek i przedłużeniu gwarancji bankowych. Do samej treści pisma nie będziemy się odnosić, stanowi ono jedynie projekcję rzeczywistości zarządu Rafako a prezentowane roszczenia nie mają żadnego uzasadnienia biznesowego, prawnego, logicznego" – podano w oświadczeniu.

Wcześniej, w minioną środę, spółka Tauron Wytwarzanie przekazała Rafako wezwanie do zapłaty 1,3 mld zł tytułem kar umownych i odszkodowań za usterki bloku w Jaworznie.

"Jeżeli Rafako podejmie konstruktywne rozmowy prowadzące do zawarcia ugody, to jest możliwe rozważenie przez Tauron Wytwarzanie zawieszenia dalszych działań prawnych wynikających z wystawienia noty" – powiedział prezes firmy Trajan Szuladziński, cytowany w komunikacie Taurona.

Dzień później zarząd Rafako zakomunikował, że w związku z wezwaniem Taurona, spółka zamierza złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Rafako kwestionuje w całości żądania Taurona, a także ocenia, że w zawiązku z doręczeniem wezwania "zaistniał stan niewypłacalności". Zarząd Rafako ocenił, że istnieje groźba, że Tauron Wytwarzanie skorzysta z ustanowionych przez spółkę, jako wykonawcy bloku energetycznego, gwarancji należytego wykonania kontraktu na kwotę niemal 550 mln zł.

Na poniedziałek zaplanowano spotkanie przedstawicieli spółki Tauron Wytwarzanie i Rafako w siedzibie Prokuratorii Generalnej.

"Właściciel bloku 910 MW w podejmowanych działaniach kieruje się dbałością o dobro jednostki w Jaworznie oraz stabilność krajowego systemu elektroenergetycznego. Pozostaje także otwarty na rozmowy z Rafako" – zapewniał Tauron w komunikacie z czwartku.

Wybudowany kosztem ponad 6 mld zł blok 910 MW uruchomiono z opóźnieniem w listopadzie 2020 r. W czerwcu 2021 r. został wyłączony z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Ponownie jednostkę uruchomiono – również z opóźnieniem wobec pierwotnych planów – w końcu kwietnia zeszłego roku. Potem blok był czasowo wyłączany jeszcze dwukrotnie. Według Rafako powodem awarii była nieodpowiednia jakość węgla dostarczanego przez Tauron. Nie zgadzała się z tym energetyczna spółka.(PAP)

mab/ joz/

epo/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
simonsoft8
Prawdopodobnie Rafako wróci do poziomu sprzed, bankructwo można ustawić po bezkrólewiu
jarunia
niech odbudują blok w Ostrołęce subito kopalnie na Lubelszczyźnie i w Suwałkach. na wschodzie naród pobożny i pracowity
teo1958
Przecież wiadomo że w tym durnym kraju zardzewiała stępka i przekopana plaża to szczyty technicznych i intelektualnych możliwości !. Elektrownie lepiej kupić w Korei Południowej !.
po_co
Skoro Tauron uważa, że Rafako wybudował niezgodny z umową blok energetyczny, a Tauron wykorzystywał go zgodnie z dokumentacją to rozwiązaniem sprawy jest powołanie komisji ekspertów - inżynierów, prawników, naukowców - którzy przygotują raport z oceny wykonania samej umowy jak i stosowania się do wymagań kotła.

Proste prawda?
Skoro Tauron uważa, że Rafako wybudował niezgodny z umową blok energetyczny, a Tauron wykorzystywał go zgodnie z dokumentacją to rozwiązaniem sprawy jest powołanie komisji ekspertów - inżynierów, prawników, naukowców - którzy przygotują raport z oceny wykonania samej umowy jak i stosowania się do wymagań kotła.

Proste prawda?

Niestety nie, Tauron od początku źle użytkował tę inwestycję więc zrobi wszystko aby na światło dzienne nie wyszła informacja o tym, że spółka z państwowym kapitałem ukrywała błędy rządu przez co doprowadziła do uszkodzenia kotła w inwestycji wartej 6 mld zł.

Szkoda tylko ludzi którzy przy tym pracowali bo ostatecznie cała wina spadnie na nich, polecą głowy osób odpowiedzialnych za logistykę, inżynierów i innych osób które przez decyzje zarządu i rządu stracą pracę. Wielu z nich robiło wszystko aby uruchomić ten kocioł, a cała praca na marne przed pozbawionych wyobraźni ludzi.

Prezes Tauronu powinien wylecieć z hukiem, skoro od początku miał zastrzeżenia do jakości inwestycji to należało reagować o razu, a nie czekać do momentu aż miliardy złotych pójdą z dymem.
prawnuk
:-) komisja w Polsce? Może pan Antoni na czele? Człowieku od 7 lat żyjesz w kraju, gdzie prawo nie obowiązuje w żadnym z wymiarów.
Masz w sądzie sprawę przeciwko lekarzom, z procesem cywilnym, w którym za opinie oskarżycieli placi państwo.......
Mamy taką praktykę dzialań, że jak słuszny kierowca fałszuje kilometrówkę, to go
:-) komisja w Polsce? Może pan Antoni na czele? Człowieku od 7 lat żyjesz w kraju, gdzie prawo nie obowiązuje w żadnym z wymiarów.
Masz w sądzie sprawę przeciwko lekarzom, z procesem cywilnym, w którym za opinie oskarżycieli placi państwo.......
Mamy taką praktykę dzialań, że jak słuszny kierowca fałszuje kilometrówkę, to go sie nie ściga..... A słuszny kierowca bryluje w mediach - i dziennikasz go nie spyta: z czym przyszedłeś złodzieju?

Tak generalnie: budowanie rozwiązań, do którego trzeba dopasowywać węgiel wykracza poza możliwości percepcyjne Polaków.
Jeśli już wyciągnie sie wniosek, że my nie potrafimy (bo to TRZECI blok w czasach pisu - Ostrołęka, gdzie jeszcze węgla nie odkryto, i Turów - gdzie o bloku jest cisza) i już budować nie będziemy, będzie wielkim sukcesem narodowym.

nie da sie wychowywać dobrych inżynierów bez centralnego egzaminu inżynierskiego. Nie da sie uczyć inżynierów materiałoznawstwa w układzie 30 godzin wykładu.....do 160 osób.
Sorki edukacja KOSZTUJE
jarunia
zrobić fuzję tych nieudaczników, niech se wewnętrznie wyjaśniają albo oddać Obajtkowi - cudotwórcy
miston
W mojej ocenie cała ta sprawa trafi do sądu.
miston odpowiada jkl777
Przyłębska jest w tak zwanym Trybunale Konstytucyjnym.
fifik
Trzeba wziąć węgiel i to co po nim zostało do niezależnej analizy tyle w temacie

Powiązane: Konflikt na linii Rafako-Tauron

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki