Zatrzymano 110 tureckich górników, którzy od poniedziałku prowadzili strajk głodowy w Ankarze, domagając się wypłaty zaległych wynagrodzeń – poinformował we wtorek ich związek zawodowy.


„Czekaliśmy przed ministerstwem energetyki, aż będziemy mogli z kimś porozmawiać, a tymczasem jedyną odpowiedzią było zatrzymanie 110 naszych kolegów” – napisał Niezależny Związek Górników na platformie X.
Górnicy przybyli do tureckiej stolicy w poniedziałek z sąsiedniej prowincji Eskisehir, pokonując w ciągu dziewięciu dni na piechotę 200 km, i usiedli przed ogrodzeniem ministerstwa otoczeni przez policjantów.
Domagali się wypłaty zaległych wynagrodzeń oraz odszkodowań za zwolnienia przez pracodawcę, spółkę Doruk Mining.
- W tym kraju nie liczą się robotnicy, a tylko pieniądze(…) Hańba tym, którzy kierują krajem – powiedział szef związku zawodowego Gokay Cakir.
Ministerstwo energetyki nie odpowiedziało na razie na prośbę agencji AFP o komentarz. (PAP)

Doruk Madencilik işçileri Enerji Bakanlığı önünde: Hakları için oturma eylemi ve açlık grevine başladılar
— soL Haber (@solhaberportali) April 20, 2026
📍İşçiler, haklarının eksiksiz ödenmesini ve gözaltındaki arkadaşlarının serbest bırakılmasını talep ediyor
📢TKP: Bu haksızlığa boyun eğmeyen, emekleri için günlerdir… pic.twitter.com/LQNaaSdsBf
mw/ ap/
































































