REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Przełom w śledztwie w sprawie corhydronu

    2007-06-22 07:33
    publikacja
    2007-06-22 07:33
    Prokuratura będzie musiała postawić zarzuty osobom odpowiedzialnym za produkcję leków w Jelfie - donosi "Dziennik". Biegli orzekli, że skolina w opakowaniu corhydronu zabiła jednego z pacjentów. To przełom w śledztwie - pisze gazeta.

    Nie ma wątpliwości, że to właśnie ta substancja była przyczyną śmierci Bernarda S. - powiedział "Dziennikowi" profesor Marian Wielosz, kierownik Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Akademii Medycznej w Lublinie. Jak czytamy w artykule - podany dożylnie corhydron nie wywołuje żadnych widocznych objawów. Inaczej jest ze skoliną - już po 20 sekundach drżą mięśnie, potem następuje zwiotczenie mięśni twarzy, zatrzymanie oddechu, utrata świadomości, zatrzymanie krążenia. Jeśli chory nie zostanie zaintubowany, udusi się, bo skolina działa od 8 do 10 minut.

    Nikt się nie domyślił, że Bernarda S. zabił fałszywy corhydron. Dopiero po ujawnieniu przez "Dziennik" afery z zamianą leków w Jelfie córka Bernarda S. i lekarz skojarzyli fakty i postanowili zawiadomić prokuraturę. Przypadek Bernarda S. został dokładnie przeanalizowany przez czteroosobowy zespół biegłych - podaje gazeta.

    Ani Jelfa, ani Ministerstwo Zdrowia nie chciały wczoraj komentować doniesień na temat potwierdzonej przez biegłych pierwszej ofiary śmiertelnej corhydronu 250.

    "Dziennik"/mn/ac
    Źródło:IAR
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki