REKLAMA
WAŻNE

Przełom w polskiej zbrojeniówce. BAE Systems przekaże technologię 155 mm

2026-01-17 08:45
publikacja
2026-01-17 08:45

Brytyjski koncern BAE Systems, który wesprze budowę polskich fabryk amunicji 155 mm, jeden ze swoich zakładów postawił w 26 miesięcy. To od tego producenta polska zbrojeniówka do 2028 r. pozyska nowoczesną technologię do produkcji wielkokalibrowych pocisków.

Przełom w polskiej zbrojeniówce. BAE Systems przekaże technologię 155 mm
Przełom w polskiej zbrojeniówce. BAE Systems przekaże technologię 155 mm
fot. Spech / / Shutterstock

PGZ zbuduje linię do napełniania nabojów

W zakładach należącej do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółki Dezamet podpisano we wrześniu minionego roku umowę pomiędzy PGZ a BAE Systems. Zakłada ona, że brytyjski koncern dostarczy polskiej zbrojeniówce technologie potrzebne do produkcji nowoczesnej amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm, stanowiącej standard NATO i używanej przy armatohaubicach K9 i Krab.

Dyrektor BAE Systems na Polskę Mirosław Janicki wyjaśnił w rozmowie z PAP, że umowa ta obejmuje pełny transfer technologii – zarówno do produkcji tzw. skorup 155 mm, jak i procesu elaboracji materiałów wybuchowych.

Co równie istotne – przekonywał Janicki – PGZ uzyska zdolności do uruchomienia zautomatyzowanej linii do elaboracji, czyli napełniania nabojów ładunkami wybuchowymi. Dokładnie taką, jaką BAE uruchamia aktualnie w swojej nowej fabryce w Glascoed w południowej Walii.

Same skorupy produkowane są w zakładzie BAE Systems w brytyjskim Washington. W tym miejscu kęsy stali są podgrzewane do odpowiedniej temperatury i prasowane do początkowego kształtu pocisku. Następnie są obrabiane, poddawane obróbce powierzchniowej i malowane. W takiej formie są wysyłane do zakładu w walijskim Glascoed, gdzie wypełniane są materiałami wybuchowymi. Po elaboracji i kontroli jakości, pociski są gotowe.

Automatyzacja procesu wypełniania skorup materiałami wybuchowymi umożliwi PGZ zwiększenie wydajności produkcji pocisków ponad szesnastokrotnie – do 50-70 tys. sztuk rocznie.

Nowa technologia topliwych materiałów wybuchowych

Spółki grupy PGZ przy produkcji pocisków będą mogły skorzystać z opracowanej przez brytyjski koncern technologii topliwych materiałów wybuchowych – innej niż jest stosowana obecnie w Polsce. – Zapewni to większą elastyczność w zakresie rodzajów materiałów wybuchowych, które mogą zostać użyte – podkreślił dyrektor BAE Systems.

Dzięki Brytyjczykom pociski z Polski będą również osiągały większy zasięg – do 40 km, w porównaniu do zasięgów amunicji obecnie produkowanej w kraju.

Podpisany we wrześniu dokument zakłada pozyskanie technologii przez PGZ w terminie 2027-2028 r., co – zdaniem Janickiego – jest terminem jak najbardziej realnym. Zwrócił uwagę, że zautomatyzowana fabryka we wspomnianym wcześniej Glascoed powstała w 26 miesięcy, od zera.

BAE Systems to międzynarodowy koncern, który jest obecny w Polsce od lat. Jeden z pierwszych projektów we współpracy z polskim przemysłem zbrojeniowym obejmował transfer technologii potrzebnej do produkcji wież armatohaubic Krab.

Zwiększenie polskich mocy produkcyjnych do kilkuset tysięcy pocisków wielkokalibrowych rocznie, to cel, który postawiony został Polskiej Grupie Zbrojeniowej i wchodzącym w jej skład spółkom zajmującym się produkcją amunicji i materiałów wybuchowych, tj. bydgoskim Zakładom Chemicznym Nitro-Chem, świętokrzyskiemu MESKO, a także bydgoskim Zakładom Elektromechanicznym Belma, zakładowi Dezamet w Nowej Dębie oraz spółce Gamrat w Jaśle. Swoich sił w branży próbują także podmioty prywatne, takie jak Grupa Niewiadów oraz Grupa WB, która rozwija swoje kompetencje przede wszystkim w zakresie budowy pocisków rakietowych.

Szybkiemu zwiększeniu mocy produkcyjnych polskiej zbrojeniówki, jeśli chodzi o amunicję artyleryjską, ma posłużyć dofinansowanie producentów. W tym celu w ub. roku została uchwalona specjalna ustawa, na mocy której przekazano im 3 mld zł - 2 mld z budżetu MON i miliard z aktywów RARS. Środki te trafiły do zarządzanego przez Ministerstwa Aktywów Państwowych Funduszu Inwestycji Kapitałowych. Spółki chcące rozbudować swoje zdolności produkcyjne składały następnie wnioski o dofinansowanie.

Poza rozbudową fabryk kluczowa stała się kwestia pozyskania potrzebnej do produkcji nowoczesnej amunicji technologii, m.in. do produkcji tzw. prochów wielobazowych. W tym celu polskie spółki musiały rozpocząć współpracę z partnerami z zagranicy; Dezamet nawiązał współpracę z brytyjskim BAE Systems, natomiast Mesko z francuskim Eurenco.

Filip Romik (PAP)

from/ ugw/ mro/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (4)

dodaj komentarz
sflaczala_moralnosc_bankierpl
Jak Polska coś dostaje to znaczy, że ta technologia jest już stara. Mieliśmy szansę na dobrą technologię póki nie przyszedł tusk z kosiniakiem, mianowicie smry. Ale to była technologia, która zrobiła by z nas konkurencję dla niemców dlatego trzeba było ją wycofać z Polski.
igor81
mieliśmy 8 lat super szans za poprzedników. I jedyny konkret co doprowadzili do końca to przekop 300m mierzei . reszta to jakieś jaja od izery, przez cpk, prom w szczecinie, elektrownie w ostrołęce, elektrownie atomowe , olefiny itd. Dużo gadania, prezentacji, przewałów i na końcu mizerny efekt.
nierzad
ciekaw jestem od kogo kupimy technologie produkcji wozów drabiniastych oraz przekuwania kos na sztorc.Oczywiscie na kredyt
samsza
wszystko z zagranicy, kraby okazuje się też, jak za Gierka

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki