REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przeciętny niemiecki szef ma 52 lata, zarabia 15 tys. euro i jeździ BMW

2021-10-31 15:38
publikacja
2021-10-31 15:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Dyrektor zarządzający w niemieckiej spółce zarabia przeciętnie 176 tys. euro rocznie, przy czym wysokość średniej pensji nieznacznie spadła. Ulubioną marką samochodu służbowego menedżerów nie jest już Audi, lecz BMW. Kobiety na kierowniczych stanowiskach w spółkach stanowią niecałe 10 proc., zarabiając mniej od swoich kolegów. Dziennik biznesowy „Handelsblatt” przedstawia wyniki badania wynagrodzeń za rok 2020, w którym udział wzięli managerowie spółek z ponad 60 branż.

Przeciętny niemiecki szef ma 52 lata, zarabia 15 tys. euro i jeździ BMW
Przeciętny niemiecki szef ma 52 lata, zarabia 15 tys. euro i jeździ BMW
fot. LI SEN / / Shutterstock

Typowy dyrektor zarządzający niemieckiej spółki (GmbH – spółka z o.o., najbardziej rozpowszechniony rodzaj firmy w Niemczech) ma 52 lata i dojeżdża do biura służbowym samochodem BMW. Pracy poświęca co najmniej 47 godzin tygodniowo, przez ostatni rok nie dostał podwyżki. Roczne wynagrodzenie stałe z wliczonymi premiami wynosiło średnio 176 tys. euro.

W 2020 roku, w porównaniu z rokiem wcześniejszym, średnie wynagrodzenie dyrektorów nieznacznie spadło. Wzrost nastąpił głównie w branżach, które dobrze przeszły kryzys lub nawet na nim skorzystały (np. budownictwo, przemysł drzewny, branża chemiczna i farmaceutyczna). Zbiega się to z tendencjami dotyczącymi wysokości wynagrodzeń członków zarządów spółek DAX, których wynagrodzenie również zareagowało na ekonomiczne skutki pandemii, obniżając się średnio o 3,3 proc. w 2020 r.

Różnice między wynagrodzeniami w poszczególnych branżach są znaczące. Dyrektorzy zarządzający z branży motoryzacyjnej plasują się na dole z łącznym wynagrodzeniem około 120 tys. euro. W dynamicznie rozwijającym się handlu spożywczym (który także zyskał w czasie pandemii) zarobki szefów mogły sięgać 180 tys. euro, w handlu hurtowym - nawet 200 tys. euro.

Nieliczne kobiety w zarządach spółek nadal zarabiają o co najmniej 10 proc. mniej, niż mężczyźni. Porównanie z dużymi, notowanymi na giełdzie spółkami pokazuje, że gdy w spółkach DAX są widoczne postępy w obsadzaniu zarządów kobietami, to odsetek kobiet-szefów w spółkach GmbH utrzymuje się na poziomie 9 proc. W kryzysowym roku 2020 tylko jeden na pięciu dyrektorów zarządzających mógł liczyć na podwyżkę.

Wakacje na giełdzie

85 proc. mężczyzn i 81 proc. kobiet na stanowiskach kierowniczych korzysta ze służbowego samochodu. W poprzednim badaniu ulubioną marką dyrektorów było Audi. Teraz na czołowym miejscu znalazło się BMW, Audi spadło zaś na drugie miejsce, na trzecim uplasował się Mercedes. Kobiety zazwyczaj jeżdżą tańszymi samochodami służbowymi, niż ich koledzy.

Z badania wynika także, że w przedsiębiorstwach przemysłowych dyrektorzy zarządzający muszą pracować ponad 50 godzin tygodniowo. Ale ta branża stanowi wyjątek. Jedna trzecia dyrektorów pracuje 30-40 godzin tygodniowo, podobna liczba szefów w pracy spędza do 50 godzin w tygodniu.

W badaniu wynagrodzeń dyrektorów i prezesów spółek GmbH za rok 2020 r. wzięło udział ok. 2700 etatowych dyrektorów i członków zarządu. Badanie zostało przeprowadzone przez firmę badawczą BBE Media oraz niemieckie Stowarzyszenie Doradców Podatkowych.

Marzena Szulc (PAP)

mszu/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
czarny_bambo
Po co komus w Polsce czytac takie bzdurne statystyki dotyczace obcego kraju?
prs
Przecietny niemiecki szefo ma: 52 lata, zarabia iles tam ojro, i.. uwaga, uwaga - ma auto..

Sensacja..
po_co
Zarządzam zespołem inżynierów, w zespole pracują kobiety ich pensje są wyższe od pensji mężczyzn (uwaga NA TYM SAMYM STANOWISKU) o ok. 6%.
Żaden mężczyzna w moim zespole nie zarabia więcej od kobiety (uwaga NA TYM SAMYM STANOWISKU) w zespole 14% mężczyzn ma najwyższe możliwe stanowisko i 30% mężczyzn ma wyższe stanowisko od kobiet.
Zarządzam zespołem inżynierów, w zespole pracują kobiety ich pensje są wyższe od pensji mężczyzn (uwaga NA TYM SAMYM STANOWISKU) o ok. 6%.
Żaden mężczyzna w moim zespole nie zarabia więcej od kobiety (uwaga NA TYM SAMYM STANOWISKU) w zespole 14% mężczyzn ma najwyższe możliwe stanowisko i 30% mężczyzn ma wyższe stanowisko od kobiet.

Płeć nie ma znaczenia liczą się kompetencje i zaangażowanie w pracę. Trudno jest zatrudnić więcej kobiet gdy zgłasza się ich zdecydowanie mniej przy obecnej rekrutacji zgłosiła się 1 pani na 10 kandydatów - i jest jedną z najlepszych kandydatek na stanowisko.
sonmi451
To znaczy że zarabia tyle co nasz Glapa, ekspert od inflacji.
chudy_january
Stać mnie na BMW i inne takie autka i spokojnie mogę wydać na to do 300 000,00 zł. Pytanie po co ? Samochód ma mi służyć do przemieszczania się i nie użalania się, jak jakiś "typek" złośliwie np. zarysuje mi karoserię. No i wywalać kasę na ubezpieczenie OC, AC.
W artykule brak informacji, czy te "BMW" kupują
Stać mnie na BMW i inne takie autka i spokojnie mogę wydać na to do 300 000,00 zł. Pytanie po co ? Samochód ma mi służyć do przemieszczania się i nie użalania się, jak jakiś "typek" złośliwie np. zarysuje mi karoserię. No i wywalać kasę na ubezpieczenie OC, AC.
W artykule brak informacji, czy te "BMW" kupują za prywatne pieniądze, czy "w ramach firmy i na koszt firmy" (jakieś leasingi itp.).
prs
Leasing mysle..
Kupowac bez sensu..
jas2
BMW to przeważnie dobre i wygodne samochody. Nawet kilkuletnie. Niestety drogie.
men24a
Mylisz się, nie są aż tak drogie. Przeciętny niemiecki szef odłoży na BMW kilka wypłat a przeciętny pracownik zarabiający średnią w Niemczech 4 tys euro do trzech lat uzbiera na jakie auto. Klasa średnia w Polsce pozwoli sobie na takie auto może po 20 latach odkładania.

Temat klasy średniej w Polsce wrócił za sprawą Polskiego
Mylisz się, nie są aż tak drogie. Przeciętny niemiecki szef odłoży na BMW kilka wypłat a przeciętny pracownik zarabiający średnią w Niemczech 4 tys euro do trzech lat uzbiera na jakie auto. Klasa średnia w Polsce pozwoli sobie na takie auto może po 20 latach odkładania.

Temat klasy średniej w Polsce wrócił za sprawą Polskiego Ładu. To właśnie do niej mają być adresowane planowane zmiany podatkowe. W ostatnim wywiadzie wiceminister finansów Piotr Patkowski wskazał, że wystarczy zarabiać 4 tys. zł brutto, by zaliczać się do tej klasy
300_pala
Bryka
Młodego
Wieśniaka
I już wiadomo skąd poziom twoich komentarzy

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki