Wcześniej na jego wystąpienie przed posłami nie zgodziła się marszałek Sejmu. W związku z tym Jarosław Kaczyński wyciągnął tablet i rozpoczął odtwarzanie na nim wcześniejszego wystąpienia kandydata na premiera PiS, czym wzbudził salwy śmiechu na sali.
Zanim Jarosław Kaczyński rozpoczął emisję przemówienia Glińskiego wyliczył powody, dla których należy odwołać obecny rząd. Według niego dzisiejszy gabinet źle sprawuje władzę, nie posiada zdolności do samonaprawy i usuwania ze swojego grona złych ministrów, a dodatkowo pojawiła się alternatywa wobec niego w postaci rządu technicznego pod przywództwem Piotra Glińskiego.
Kaczyński punktuje Tuska
W dalszej części swojego przemówienia prezes Prawa i Sprawiedliwości wyliczał błędy rządu PO i PSL. Wytykał rządzącym realizowanie inwestycji z funduszy unijnych i krajowych za drogo i z nieprawidłowościami. Autostrady kosztujące więcej niż w krajach alpejskich, budowa niepołączonych fragmentów - wymieniał Kaczyński. Według niego, rząd marnuje szansę nadrobienia zaległości rozwojowych. Kaczyński przypomniał obietnicę rządu wybudowania na Euro2012 3 tys. km dróg i autostrad. Udało się 600 km - skwitował szef PiS.
Bulwersującym dla Kaczyńskiego jest, że już w 2009 roku premier wiedział o ustawianiu przetargów drogowych i nie reagował. Z tego powodu Komisja Europejska zamroziła nam niedawno fundusze, a o sprawie dowiedziała się o nich z prasy - stwierdził szef PiS. Według Kaczyńskiego jeszcze gorzej jest jeśli chodzi o koleje.
| »Tablet to sukces wizerunkowy Kaczyńskiego |
Wymieniając powody, dla których obecny rząd musi odejść, wskazał na brak walki ze zjawiskiem biedy. 30 procent rodzin z czwórką i większą liczbą dzieci jest w grupie ubogich. Reakcją rządu było podwyższenie w 2012 zasiłków o 9 i 15 złotych - mówił Kaczyński.
Kolejnym zarzutem PiS wobec rządu jest prowadzanie błędnej "koncepcji metropolitarnej" i skupianie się na rozwoju wielkich ośrodków. Kaczyński stwierdził, że dopiero zapowiedź podróży premiera po Polsce spowodowała nagłą zmianę w tej koncepcji, bo "że gdyby premier miał jeździć z tą teorią, że metropolie, to nie byłby dobrze przyjmowany".
Jarosław Kaczyński mówił też o zapaści w budownictwie mieszkaniowym. Blisko 90 tysięcy mieszkań w zeszłym roku to wynik najniższy od lat - mówił Kaczyński.
Polska wieś ze średnią 70 procent dochodów mieszkańców miast od przyszłego roku będzie otrzymywać mniej z funduszy unijnych niż dotychczas - mówił o sytuacji w rolnictwie Jarosław Kaczyński. Podkreślał, że ciągle nie rozwiązano w sposób jednoznaczny kwestii GMO, władza nie potrafi utrzymać równowagi na rynkach produktów rolnych, jednocześnie dopuszcza tani import konkurencyjny dla naszych producentów.
| »Kaczyński: Polska demokracja jest celowo osłabiana |
Prezes Kaczyński zarzucił mu, że bardzo zadłużył państwo i jednocześnie podniósł podatki. Podkreślał, że za rządów Donalda Tuska zlikwidowano ograniczenia strategiczne i prowadzi się wyprzedaż majątku narodowego. Zdaniem prezesa PiS-u, rząd stosuje też sztuczki księgowe i ukrywa dług. Jarosław Kaczyński mówił, że rząd naruszał Fundusz Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych Fundusz Rezerwy Demograficznej i Fundusz Reprywatyzacji.
- Będziemy przez lata wychodzić z tej nieodpowiedzialnej niekompetentnej polityki - skwitował Kaczyński. Zaznaczył, że rząd miał alternatywę. Mógł, jak przekonywał, skorzystać z propozycji przedstawianych przez ekspertów skupionych wokół prezydenta i przez opozycję.
| »Kopacz chce zapobiec tabletowym wystąpieniom |
Dziewiąty zarzut dotyczy osłabienia bezpieczeństwa państwa. Jarosław Kaczyński wytknął rządowi Tuska, że zburzył istniejące od lat ponadpartyjne porozumienie w sprawie strategicznego traktowania sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Jako przykład niekorzystnego dla kraju działania w tej sprawie podał kwestię tarczy antyrakietowej.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił, że rząd zredukował armię i wycofuje się z misji międzynarodowych. Dodawał, że z winy rządu możliwości mobilizacyjne naszego kraju są 25 razy mniejsze niż w Finlandii.
Jarosław Kaczyński przekonywał, że zmniejszyło się też bezpieczeństwo energetyczne Polski. Wyliczał, że rząd odpowiada za zapóźnienia z gazoportem, zmniejszenie zapasów paliw, brak reakcji na polski węgiel, i zaniechanie projektów takich jak budowa elektrowni w Ostrołęce.
Tusk odpowiada
Jarosław Kaczyński chce zdestabilizować sytuację w Polsce. Tak premier Donald Tusk ocenił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o konstruktywne wotum nieufności dla rządu.
Tusk powiedział podczas debaty nad wnioskiem, że rząd techniczny jest powoływany przez partie polityczne, gdy rząd nie ma większości, a parlament jest zdestabilizowany. W Polsce jest jednak odwrotnie: partia rządząca wygrała wybory, a rząd 4 miesiące temu uzyskał wotum zaufania. Problem PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego polega na tym, że uznaje demokrację tylko wtedy, gdy rządzi - oświadczył Donald Tusk. "Panu Kaczyńskiemu bardzo nie podoba się sytuacja, w której przegrał wybory i nie rządzi" - dodał premier.
| »Sikorski: prezes mówił o innym kraju |
Tusk podkreślił, że realizowany od wielu miesięcy projekt "rządu technicznego" traktuje bardzo poważnie, gdyż pokazuje on, do czego naprawdę zmierza Kaczyński. Zdaniem premiera, po raz kolejny próbuje on nałożyć maskę i pokazać, że ma polityczną receptę na problemy Polski. Tusk przypomniał, że Kaczyńskiego nie było na poprzednich debatach o ważnych sprawach kraju. Trudno więc przypuszczać, aby jego dzisiejsze wystąpienie wynikało z troski o losy Polski.
Premier powiedział, że w przemówieniu Kaczyńskiego, który uzasadniał wniosek, znalazło się dużo przekłamań i nieścisłości. Podkreślił miedzy innymi, że za wysokie ceny gazu z Rosji odpowiada były minister w rządzie PiS-u, Andrzej Jasiński. Za niekorzystne dla Polski zapisy w unijnym pakcie klimatycznym odpowiada natomiast nieżyjący prezydent, Lech Kaczyński. Tusk dodał, że w dyskusji nad unijnym budżetem PiS wspierał brytyjskiego premiera Davida Camerona, który najbardziej chciał ograniczyć ten budżet. Premier zapowiedział, że wszystkie kłamstwa i nieścisłości w wystąpieniu Kaczyńskiego zostaną sprostowane i podane do wiadomości publicznej.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Siekaj/mitro/
Źródło:IAR



























































