REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prof. Gliński jednak przemówił w Sejmie

2013-03-07 13:31
publikacja
2013-03-07 13:31
Kandydat PiS na premiera Piotr Gliński obecny na trybunie sejmowej za pośrednictwem... tabletu. Jarosław Kaczyński rozpoczynając debatę nad wnioskiem PiS o konstruktywne wotum nieufności dla rządu, stwierdził że nie wszyscy mieli okazję wysłuchać przemówienia Piotra Glińskiego w kuluarach sejmowych.

Wcześniej na jego wystąpienie przed posłami nie zgodziła się marszałek Sejmu. W związku z tym Jarosław Kaczyński wyciągnął tablet i rozpoczął odtwarzanie na nim wcześniejszego wystąpienia kandydata na premiera PiS, czym wzbudził salwy śmiechu na sali.



Zanim Jarosław Kaczyński rozpoczął emisję przemówienia Glińskiego wyliczył powody, dla których należy odwołać obecny rząd. Według niego dzisiejszy gabinet źle sprawuje władzę, nie posiada zdolności do samonaprawy i usuwania ze swojego grona złych ministrów, a dodatkowo pojawiła się alternatywa wobec niego w postaci rządu technicznego pod przywództwem Piotra Glińskiego.

Kaczyński punktuje Tuska

W dalszej części swojego przemówienia prezes Prawa i Sprawiedliwości wyliczał błędy rządu PO i PSL. Wytykał rządzącym realizowanie inwestycji z funduszy unijnych i krajowych za drogo i z nieprawidłowościami. Autostrady kosztujące więcej niż w krajach alpejskich, budowa niepołączonych fragmentów - wymieniał Kaczyński. Według niego, rząd marnuje szansę nadrobienia zaległości rozwojowych. Kaczyński przypomniał obietnicę rządu wybudowania na Euro2012 3 tys. km dróg i autostrad. Udało się 600 km - skwitował szef PiS.

Bulwersującym dla Kaczyńskiego jest, że już w 2009 roku premier wiedział o ustawianiu przetargów drogowych i nie reagował. Z tego powodu Komisja Europejska zamroziła nam niedawno fundusze, a o sprawie dowiedziała się o nich z prasy - stwierdził szef PiS. Według Kaczyńskiego jeszcze gorzej jest jeśli chodzi o koleje.

»Tablet to sukces wizerunkowy Kaczyńskiego


Wymieniając powody, dla których obecny rząd musi odejść, wskazał na brak walki ze zjawiskiem biedy. 30 procent rodzin z czwórką i większą liczbą dzieci jest w grupie ubogich. Reakcją rządu było podwyższenie w 2012 zasiłków o 9 i 15 złotych - mówił Kaczyński.

Kolejnym zarzutem PiS wobec rządu jest prowadzanie błędnej "koncepcji metropolitarnej" i skupianie się na rozwoju wielkich ośrodków. Kaczyński stwierdził, że dopiero zapowiedź podróży premiera po Polsce spowodowała nagłą zmianę w tej koncepcji, bo "że gdyby premier miał jeździć z tą teorią, że metropolie, to nie byłby dobrze przyjmowany".

Jarosław Kaczyński mówił też o zapaści w budownictwie mieszkaniowym. Blisko 90 tysięcy mieszkań w zeszłym roku to wynik najniższy od lat - mówił Kaczyński.

Polska wieś ze średnią 70 procent dochodów mieszkańców miast od przyszłego roku będzie otrzymywać mniej z funduszy unijnych niż dotychczas - mówił o sytuacji w rolnictwie Jarosław Kaczyński. Podkreślał, że ciągle nie rozwiązano w sposób jednoznaczny kwestii GMO, władza nie potrafi utrzymać równowagi na rynkach produktów rolnych, jednocześnie dopuszcza tani import konkurencyjny dla naszych producentów.

»Kaczyński: Polska demokracja jest celowo osłabiana

Prezes Kaczyński zarzucił mu, że bardzo zadłużył państwo i jednocześnie podniósł podatki. Podkreślał, że za rządów Donalda Tuska zlikwidowano ograniczenia strategiczne i prowadzi się wyprzedaż majątku narodowego. Zdaniem prezesa PiS-u, rząd stosuje też sztuczki księgowe i ukrywa dług. Jarosław Kaczyński mówił, że rząd naruszał Fundusz Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych Fundusz Rezerwy Demograficznej i Fundusz Reprywatyzacji.

- Będziemy przez lata wychodzić z tej nieodpowiedzialnej niekompetentnej polityki - skwitował Kaczyński. Zaznaczył, że rząd miał alternatywę. Mógł, jak przekonywał, skorzystać z propozycji przedstawianych przez ekspertów skupionych wokół prezydenta i przez opozycję.

»Kopacz chce zapobiec tabletowym wystąpieniom

Dziewiąty zarzut dotyczy osłabienia bezpieczeństwa państwa. Jarosław Kaczyński wytknął rządowi Tuska, że zburzył istniejące od lat ponadpartyjne porozumienie w sprawie strategicznego traktowania sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Jako przykład niekorzystnego dla kraju działania w tej sprawie podał kwestię tarczy antyrakietowej.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił, że rząd zredukował armię i wycofuje się z misji międzynarodowych. Dodawał, że z winy rządu możliwości mobilizacyjne naszego kraju są 25 razy mniejsze niż w Finlandii.

Jarosław Kaczyński przekonywał, że zmniejszyło się też bezpieczeństwo energetyczne Polski. Wyliczał, że rząd odpowiada za zapóźnienia z gazoportem, zmniejszenie zapasów paliw, brak reakcji na polski węgiel, i zaniechanie projektów takich jak budowa elektrowni w Ostrołęce.

Tusk odpowiada

Jarosław Kaczyński chce zdestabilizować sytuację w Polsce. Tak premier Donald Tusk ocenił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o konstruktywne wotum nieufności dla rządu.

Tusk powiedział podczas debaty nad wnioskiem, że rząd techniczny jest powoływany przez partie polityczne, gdy rząd nie ma większości, a parlament jest zdestabilizowany. W Polsce jest jednak odwrotnie: partia rządząca wygrała wybory, a rząd 4 miesiące temu uzyskał wotum zaufania. Problem PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego polega na tym, że uznaje demokrację tylko wtedy, gdy rządzi - oświadczył Donald Tusk. "Panu Kaczyńskiemu bardzo nie podoba się sytuacja, w której przegrał wybory i nie rządzi" - dodał premier.

»Sikorski: prezes mówił o innym kraju

Tusk podkreślił, że realizowany od wielu miesięcy projekt "rządu technicznego" traktuje bardzo poważnie, gdyż pokazuje on, do czego naprawdę zmierza Kaczyński. Zdaniem premiera, po raz kolejny próbuje on nałożyć maskę i pokazać, że ma polityczną receptę na problemy Polski. Tusk przypomniał, że Kaczyńskiego nie było na poprzednich debatach o ważnych sprawach kraju. Trudno więc przypuszczać, aby jego dzisiejsze wystąpienie wynikało z troski o losy Polski.

Premier powiedział, że w przemówieniu Kaczyńskiego, który uzasadniał wniosek, znalazło się dużo przekłamań i nieścisłości. Podkreślił miedzy innymi, że za wysokie ceny gazu z Rosji odpowiada były minister w rządzie PiS-u, Andrzej Jasiński. Za niekorzystne dla Polski zapisy w unijnym pakcie klimatycznym odpowiada natomiast nieżyjący prezydent, Lech Kaczyński. Tusk dodał, że w dyskusji nad unijnym budżetem PiS wspierał brytyjskiego premiera Davida Camerona, który najbardziej chciał ograniczyć ten budżet. Premier zapowiedział, że wszystkie kłamstwa i nieścisłości w wystąpieniu Kaczyńskiego zostaną sprostowane i podane do wiadomości publicznej.



Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Siekaj/mitro/
IAR/łp/mitro/ K.P.
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (31)

dodaj komentarz
~wieslaw szelejak
To był wysmienity test kto tak naprawdę jest w opozycji do PO i wypadł b.dobrze. Jednym z
elementów tego sprawdzianu jest głupota ziobrystów /-1/. Przypomina mi to niektórych
członk, AK którzy tak zaczadzili mózg sowietyzmem iż posuneli się do torturowania dawnych
kolegów. Wzywam Ziobrę by się okreslił kim tak naprawde
To był wysmienity test kto tak naprawdę jest w opozycji do PO i wypadł b.dobrze. Jednym z
elementów tego sprawdzianu jest głupota ziobrystów /-1/. Przypomina mi to niektórych
członk, AK którzy tak zaczadzili mózg sowietyzmem iż posuneli się do torturowania dawnych
kolegów. Wzywam Ziobrę by się okreslił kim tak naprawde jest. O palikociarni i SLD nie ma co wspominać bo to dopiero chołota.
~Paweł
Byle jak najszybciej rząd prof. Glińskiego powstał bo jeszcze troche i Tusk zabierze nam ostatnie skarpety. Jaki on ma cel żeby dobijać polskie rodziny i niszczyć małe firmy tak wysokimi podatkami( w tym oczywiście ZUS). Czy to jest rząd polski?
~Floryda
Mamy kolejny wątek kierowany z ulicy koszykowej w Warszawie. Ludzie, czy wy naprawdę myślicie, że tego typu akcje odniosą skutek i Polacy nagle zaczną miłować kaczyńskiego albo palikota po to aby ci z pisu, którzy tak przebierają nogami mogli dostać się do koryta???
Otóż nie , płonne wasze nadzieje. Polacy są mądrzy przed szkodą
Mamy kolejny wątek kierowany z ulicy koszykowej w Warszawie. Ludzie, czy wy naprawdę myślicie, że tego typu akcje odniosą skutek i Polacy nagle zaczną miłować kaczyńskiego albo palikota po to aby ci z pisu, którzy tak przebierają nogami mogli dostać się do koryta???
Otóż nie , płonne wasze nadzieje. Polacy są mądrzy przed szkodą i wiedzą jak wyglądałaby Polska, gdyby rządził były stalinowiec kaczynski.
musicie się pogodzić z tym, że Platforma będzie rządzić trzecią kadencję z rzędu.
~dfh odpowiada ~Floryda
floryda? - i wszystko jasne
~poliwka
moze Lemingi w PL zaczna wreszcie myslec i analizowac informacje
jkl777
Tragedia naszych czasow jest to, ze glupota zabrala sie do myslenia. Poza tym nie kazda rzecz, ktora przyjdzie do glowy jest mysleniem.

A dla kolegi dobra rada, zeby najpierw sprawdzil, czy rzeczywiscie sa podstawy do tej analizy (np. poprzez najporstszy test MENSY), bo z tej neuronowej burzy moze wyjsc taki klops jak dzisiaj
Tragedia naszych czasow jest to, ze glupota zabrala sie do myslenia. Poza tym nie kazda rzecz, ktora przyjdzie do glowy jest mysleniem.

A dla kolegi dobra rada, zeby najpierw sprawdzil, czy rzeczywiscie sa podstawy do tej analizy (np. poprzez najporstszy test MENSY), bo z tej neuronowej burzy moze wyjsc taki klops jak dzisiaj w sejmie, lub cos duzo gorszego w przyslosci.
~votepush
Głosuj na http://votepush.com/p/0EJNMzyZ2--0
~szuja
Zaraz się solidaruchy pozabijają.Koryto schnie z dnia na dzień.
~arek
Ale każdy teatr ma swoich widzów. 30% rodaków poważnie traktuje banialuki dziadunia Jarusia.. Aby zdobyć punkty poparcia, sprytnie pomija swoje obsesje; Smoleńsk, walkę z Rosją, Niemcami, poparcie dla narodowej prawicy, kult wodzostwa. Takie tanie zagranie pod swoją wierną publikę.
~ZNAWCA TEM AT
CZYZBY NADCHODZIL UPRAGNIONY PRZEZ NAROD KONIEC PANOWANIA - NIEUDOLNEGO RUDEGO I JEGO PEJSIATEJ DRUZYNY ?????????????

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki