REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezes Fundacji Batorego: Ukraina przestaje być pacjentem, któremu trzeba pomóc

2026-05-02 06:00
publikacja
2026-05-02 06:00

Ukraina przestaje być pacjentem, któremu trzeba pomóc - mówił podczas konferencji „Road to URC – Security and Defence Dimension” prezes Fundacji im. Stefana Batorego Edwin Bendyk. W jego ocenie wspieranie Ukrainy to budowanie relacji partnerskiej, której podstawą jest bezpieczeństwo.

Prezes Fundacji Batorego: Ukraina przestaje być pacjentem, któremu trzeba pomóc
Prezes Fundacji Batorego: Ukraina przestaje być pacjentem, któremu trzeba pomóc
fot. mr_tigga / / Shutterstock

- Mamy coraz większe przekonanie (...), że Ukraina przestaje być, czym była jeszcze, w zasadzie do końca zeszłego roku - takim pacjentem, któremu trzeba pomóc - ocenił Bendyk w wypowiedzi dla PAP w Rzeszowie. Wyjaśnił, że do niedawna była to relacja asymetryczna: „my mamy zasoby, którymi pomagamy Ukrainie, a ona się dzielnie broni”.

- Tak naprawdę byliśmy przekonani, że tak czy inaczej gwarantem bezpieczeństwa jest NATO i specjalne relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Teraz wiemy, że to się skomplikowało - powiedział Bendyk. W jego ocenie reakcja USA na wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski we wrześniu zeszłego roku, a przede wszystkim skutki ataku USA i Izraela na Iran z 28 lutego tego roku, spowodowały, że postrzeganie Stanów Zjednoczonych, jako gwaranta bezpieczeństwa, uległo zmianie.

Zdaniem Bendyka, odpowiedź dyplomatyczna Ukrainy na wojnę na Bliskim Wschodzie pokazała, po raz kolejny, że Kijów ma świadomość, iż kraje europejskie nie są jej sojusznikami, a partnerami. - Ukraina nie ma sojuszników i jest w zasadzie strategicznie samotna - ocenił i dodał, że to dlatego Kijów buduje układy, które pozwalają prowadzić wojnę.

Rozmówca PAP wskazał jako przykład budowę przez Ukrainę alternatywnych sojuszy, mogących zastąpić ten ze Stanami Zjednoczonymi, wizytę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego we Francji w listopadzie ubiegłego roku, kiedy ze swoim francuskim odpowiednikiem Emmanuelem Macronem, Zełenski podpisał porozumienie o współpracy strategicznej, a Paryż zadeklarował, że w przyszłości przekaże Kijowowi sto samolotów bojowych Rafale. Jego zdaniem jest to przykład budowy nowych partnerstw. - Pokazuje to, że Ukraina chwyta każdą okazje, jaka się nadarzy - podkreślił.

- Ukraińcy są autonomiczni strategicznie i właśnie z tej pozycji na nich patrząc, mogą być - taką narrację też upowszechniają - kluczowym komponentem architektury bezpieczeństwa w Europie, wobec niepewnej roli Stanów Zjednoczonych. Nie chcę powiedzieć, że są w stanie przejąć rolę USA, ale w tym nowym porządku, który musimy sobie wymyśleć w oparciu o dozbrajanie się i zdolność do stawienia oporu, nagle Ukraina jawi się jako partner - zaznaczył.

Bendyk zwrócił uwagę, że odbywająca się w Rzeszowie konferencja jest kontynuacją wcześniejszej ukraińskiej inicjatywy Ukraine Reform Conference, która została zapoczątkowana jeszcze przed inwazją na pełną skalę Rosji w 2022 roku. URC skupia się obecnie na dwóch obszarach: przyszłość powojenna Ukrainy i pomoc doraźna w wysiłku wojennym, bo - jak zaznaczył - „wojna, niestety, ciągle trwa”. Stąd, jak wskazał, nacisk strony ukraińskiej na finalizowanie tych wydarzeń konkretnymi działaniami, które mogą przybierać różne formy np. inwestycji. Jego zdaniem na konferencji URC w Gdańsku, która odbędzie się w czerwcu, można spodziewać się konkretnych deklaracji w sprawie dalszego wspierania Ukrainy.

Prezes fundacji Batorego zauważył, że jeśli popatrzymy na Ukrainę jako na partnera do budowy nowej europejskiej struktury bezpieczeństwa, to musimy także myśleć o odbudowie Ukrainy przez pryzmat naszego bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego. - Ukraina nie da nam bezpieczeństwa, jeżeli nie zintegrujemy jej gospodarczo z naszymi strukturami - wyjaśnił.

Zapytany o szanse dla Polski na skorzystaniu z tej współpracy z Ukrainą w sferze bezpieczeństwa i gospodarki, Bendyk odparł, że Polska ma tu największą szansę, bo jest najbliżej. Jednocześnie, jak ocenił, strona polska ma pewne problemy ze zrozumieniem rozwoju tych relacji ze względów głównie historycznych. - Czasami to jest też duża nieufność wobec Ukraińców, bo oni też nie ułatwiają tych relacji, co tu dużo ukrywać - powiedział Bendyk, wskazując, że są bardzo asertywni.

- My mamy często pretensje, które zamykają się w tym słowie o niewdzięczności, prawda? To jest taki skrótowiec, który trochę pokazuje problem, że Ukraińcy nie traktują nas, jak my uważamy, że powinniśmy być traktowani jako najbliższy duży partner - zauważył i dodał, że Ukraińcy nie rozumieją tych problemów, ale wiedzą już, że „podczas oficjalnych wizyt muszą polskiej stronie dziękować i muszą być wdzięczni".

Wskazał, że Kijów wie, że musi poświęcać energię na te kontakty, które są dla niego najbardziej użyteczne. W jego ocenie ukraińska dyplomacja koncentruje się teraz na Bliskim Wschodzie, próbując zbliżyć się do państw arabskich. - A Polskę traktuje, nie chcę powiedzieć, że per noga, ale ponieważ tu jest na pewnym bazowym poziomie ustabilizowana sytuacja, to oni nie zabiegają. A jeśli my chcemy uniknąć pretensji do Ukraińców, to powinniśmy być bardziej aktywni - ocenił Bendyk.

- W środowiskach związanych z bezpieczeństwem to postrzeganie Ukrainy się przesuwa - powiedział szef fundacji Batorego, podkreślając, że pojawia się zrozumienie, że Ukraina może być też partnerem do wspólnego wytwarzania technologii czy też rynkiem dla polskich rozwiązań.

W jego ocenie jest szansa, że zespoły przygotowujące tegoroczną konferencją URC w Gdańsku uwzględnią wszystkie potrzeby relacji z Ukrainą, a nie tylko kwestie bezpieczeństwa i współpracy przemysłów obronnych. Wskazał, że - jeśli mamy mówić o przyszłości - to także o wspólnym tworzeniu Europy, a celem musi być integracja gospodarcza Ukrainy z UE.

Antoni Wiśniewski-Mischal (PAP)

awm/ sdd/ ktl/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (22)

dodaj komentarz
appraiser
Ukraina rocznie potrzebuje circa 40+ mld dolców aby funkcjonować jako państwo więc o czym my tu mówimy
toporski
Zatrudnić tłumaczy jak jest w PE....
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomitomi
.... pamiętamy , Dom Związkowca !

;-((
nierzad
Dzis rocznica zejscia ojca zjednoczonej europy,przyjaciela ukrainy,artysty malarza i wegetarianina
tomitomi
taki klient , zawsze p-o trzebuje p-o mocy !!!
... nie odmówi żadnej dotacji i donacji ! ! !
kraj bez hamulców .
samsza
Polska uczestnicząc w finansowaniu 50+90 mld euro dla U, pomijając tu prezenty przekazane bezpośrednio, stała się pacjentem, który wymaga pomocy, ok.

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki