Warszawa staje się prawdziwie europejską stolicą pod kątem nowoczesności infrastruktury - mówił premier Mateusz Morawiecki, otwierając we wtorek część Południowej Obwodnicy Warszawy. Trasa łączy Wilanów z drogą S17 w kierunku Lublina oraz autostradą A2.


Premier podkreślił, że obwodnica wraz z dwukilometrowym tunelem, który zostanie oddany za pół roku, będzie nie tylko służył mieszkańcom, lecz przyciągnie także przedsiębiorców. "To droga, która zwiększy atrakcyjność inwestycyjną nie tylko samej Warszawy, która jest oczywiście bardzo atrakcyjna, ale przede wszystkim również terenów wokół" - mówił. "Zwiększy perspektywy rozwojowe całego Mazowsza i nie tylko" - dodał.
Morawiecki podczas uroczystości wyraził zadowolenie z otwarcia obwodnicy. Jak mówił, "dzięki tak wielkiej inwestycji wartej ok. 4 mld zł Warszawa staje się prawdziwie europejską stolicą pod kątem nowoczesności infrastruktury i zaawansowania połączeń komunikacyjnych".
Premier zwrócił jednocześnie uwagę, że na tę drogę mieszkańcy czekali kilkadziesiąt lat. "W 2017 r. prace ruszyły rzeczywiście z kopyta, ogromne siły i środki przeznaczone zostały na realizację tego projektu" - powiedział.
"Ta obwodnica to jest wyjście z infrastrukturalnego zakrętu w kierunku szybkiego rozwoju" - ocenił Morawiecki.

Natomiast minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas otwarcia fragmentu Południowej Obwodnicy Warszawy powiedział, że koronawirus nie zatrzymał polskich budów, "dzięki inwestycjom ochroniliśmy prawie 1,5 mln miejsc pracy w budownictwie, a przemysł produkujący dla budownictwa może być spokojny o miejsca pracy".
"Wielka inwestycja, most o przęśle ponad pięciusetmetrowym, półtora kilometra, dwa niezależne mosty - to przedsięwzięcie inżynieryjne, to dowód na to, że w Polsce można budować najnowocześniejsze obiekty inżynieryjne na świecie, bo takim jest właśnie Południowa Obwodnica Warszawy" - mówił minister Adamczyk. Podkreślił, że w jedną spójną sieć drogową łączone są "do niedawna rozproszone odcinki budowanych dróg".
"Bardzo dziękuję panie premierze za wsparcie, bardzo dziękuję za kolejne decyzje, dzięki którym możemy poszerzać Krajowy Fundusz Drogowy, dzięki którym możemy mówić o tym, że Polska dzisiaj jest jednym wielkim placem budowy. Bo środki finansowe, które są zabezpieczone na ten cel, są zabezpieczone w wysokości historycznej. Do tej pory tak wielkich nakładów na inwestycje drogowe, na inwestycje kolejowe w Polsce jeszcze nie było. Żyjemy w czasie historycznym dla inwestycji drogowych w Polsce" - podkreślił szef resortu infrastruktury.
Południowa Obwodnica Warszawy przejezdna od węzła Wilanów do S17
Od węzła Warszawa Wilanów można już jechać w kierunku Mińska Mazowieckiego i odwrotnie. Na razie ruch na trasie jest niewielki. We wtorek ten odcinek Południowej Obwodnicy Warszawy (POW) otworzył premier Mateusz Morawiecki.
Trasa łączy Wilanów z drogą S17 w kierunku Lublina oraz autostradą A2 do obwodnicy Mińska Mazowieckiego, a w przyszłości do wschodniej granicy Polski.
Zaraz po tym, jak rządowe limuzyny z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem odjechały z miejsca otwarcia POW, drogowcy udostępnili trasę dla samochodów. Po raz pierwszy przemierzyło ją kilkanaście aut.
Na trasę można dostać się poprzez cztery węzły: Warszawa Wilanów, Wał Miedzeszyński, Patriotów oraz Lubelska. Początkowo wjazd na obwodnicę od strony Wału Miedzeszyńskiego był zamknięty, gdyż demontowano zadaszenie, w miejscu, gdzie odbywało się oficjalne otwarcie drogi. Na wjeździe z Wału Miedzeszyńskiego ustawiło się w oczekiwaniu kilka samochodów.
Drogowcy, z którymi rozmawiała PAP zapewniali, że na trasie nie będzie korków. "Na dwóch jezdniach są po trzy pasy ruchu, a na moście po cztery" – wyjaśnił Paweł Majewski, kierownik robót drogowych.
Kierowcy jednak nie podzielają optymizmu drogowców. "Wszystko się korkuje, to i tu będą korki" – powiedział jeden ze stołecznych taksówkarzy.
Na S2 na odcinku Warszawa Wilanów – Lubelska obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h, jest też zakaz poruszania się tym odcinkiem dla samochodów powyżej 3,5 tony. "To efekt uzgodnień z m.st. Warszawa" - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. "To idiotyczne, rozumiem, że w mieście obowiązują ograniczenia, ale przecież na Wale i na s17 jeżdżą ciągniki siodłowe" - ocenił pan Łukasz, kierowca ciężarówki.
Na węźle Lubelska kierowcy mogą wjechać z POW na autostradę A2 w kierunku Mińska Mazowieckiego i odwrotnie, korzystając z ponad 1,5 km trasy głównej łączącej ekspresówkę z autostradą. W tym miejscu udostępnione są także łącznice umożliwiające zjazd z S2 w kierunku Lublina.
Zamknięte są natomiast łącznice zjazdowe i wjazdowe z węzła Lubelska w kierunku Zakrętu i odwrotnie, zarówno od strony Wilanowa jak i Mińska Mazowieckiego. Bez zmian pozostanie organizacja ruchu na przyszłej S17 w obrębie węzła Lubelska, gdzie kierowcy korzystają z zachodniej jezdni w obu kierunkach. Jadąc od strony Lublina, będzie można jednak wjechać łącznicą węzła na POW w kierunku Wilanowa. Prace na węźle Lubelska zakończą się wiosną przyszłego roku.(PAP)






























































