REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BLISKI WSCHÓDPremier Izraela: Rewolucji nie da się zrobić z powietrza

2026-03-20 12:00
publikacja
2026-03-20 12:00

Rewolucji nie da się przeprowadzić z powietrza; potrzebny jest element lądowy - powiedział premier Izraela Benjamin Netanjahu na konferencji prasowej z okazji 20. dnia wojny. Zapewnił, że Izrael nie będzie więcej atakować złóż gazu w Iranie. Ostatnie takie uderzenie spowodowało wzrost cen gazu na świecie.

Premier Izraela: Rewolucji nie da się zrobić z powietrza
Premier Izraela: Rewolucji nie da się zrobić z powietrza
fot. Ronen Zvulun / /  Reuters / Forum

- Często mówi się, że nie da się wygrać i nie da się przeprowadzić rewolucji z powietrza. To prawda. Nie da się tego zrobić tylko z powietrza. Można zrobić wiele rzeczy z powietrza i to robimy, ale musi być także element lądowy. Istnieje wiele możliwości realizacji tego komponentu naziemnego, ale pozwolę sobie nie dzielić się z wami wszystkimi tymi możliwościami - oznajmił Netanjahu na czwartkowej konferencji prasowej, odpowiadając na pytanie zagranicznego dziennikarza.

Prezydent USA Donald Trump, zapytany wcześniej o wysłanie wojsk lądowych do Iranu, odpowiedział w niejednoznaczny sposób. - Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym ci nie powiedział, ale nie wysyłam wojsk - oświadczył amerykański przywódca w czwartek podczas spotkania z premierką Japonii Sanae Takaichi w Białym Domu.

Netanjahu potwierdził, że środowy atak, w wyniku którego doszło do pożaru w głównym irańskim zakładzie gazowym, położonym w Bandar Kangan nad Zatoką Perską, został przeprowadzony przez siły izraelskie. Prezydent USA zapewnił w środę wieczorem, że nie wiedział o izraelskim uderzeniu na irańskie złoże gazowe South Pars. Jednak dziennik „Wall Street Journal” przekazał, powołując się na przedstawicieli władz amerykańskich, że Trump wydał zgodę na środową izraelską operację.

Złoże South Pars/North Dome to największe znane złoże gazu na świecie, dzielone przez Iran z Katarem. Dostarcza ono około 70 proc. gazu ziemnego zużywanego przez Iran, który eksploatuje je od końca lat 90. XX wieku.

Netanjahu zaznaczył, że Izrael przystał na prośbę prezydenta USA, żeby nie przeprowadzać dalszych ataków na irańskie złoża gazu.

Wakacje na giełdzie

„IZRAEL NIE PRZEPROWADZI WIĘCEJ ATAKÓW na to niezwykle ważne i cenne złoże South Pars, chyba że Iran nierozsądnie zdecyduje, by zaatakować bardzo niewinny w tym przypadku Katar. W takim przypadku USA, za pomocą i zgodą Izraela albo bez, wysadzą w powietrze całość South Pars z taką siłą i mocą, jakich Iran nigdy wcześniej nie widział” - napisał Trump w serwisie Truth Social.

Według niezależnych źródeł w nalotach na Iran zginęło około 1400 irańskich cywilów, 3,2 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a ponadto uszkodzono prawie 22 tys. budynków cywilnych.

W atakach odwetowych Iranu śmierć poniosło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 17 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa regionu Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA. (PAP)

awm/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
daniel85
Rewolucji nie da się zrobić z powietrza dlatego wyślemy tam amerykańskich żołnierzy :))
bha
Czyli co?. Rosnące Ceny surowców Gazu Ropy Nawozów Sztucznych i nie tylko odbijają się coraz mocniejszą Finanso Wydatko koszto Czkawką także i samym Atakującym???.
endes
Mam nadzieję że rewolucję zrobią ci obywatele… i to taką, że zgnijesz w lochu
techniki-manipulacji
To ilu jego obywateli zostanie tam zdewastowanych bo jak na razie to chcą wysyłać Europejczyków, Japończyków, Australijczyków, Koreańczyków w ostateczności Amerykanów. Ale syjonistyczna krew chyba jest bezcenna bo jakoś nic się nie słyszy o bez pośredniej konfrontacji.
tomitomi
komu jest potrzebny israel do życia ??
zenonn
Państwu Izrael jest potrzebny przede wszystkim samym Żydom – i to w bardzo konkretnym, egzystencjalnym sensie.
Najważniejsi „odbiorcy” jego istnienia to:

Żydzi jako naród
Po 2000 lat życia jako mniejszość w diasporze, bardzo często prześladowana (pogromy, wypędzenia, Holokaust), Izrael jest jedynym miejscem na świecie,
Państwu Izrael jest potrzebny przede wszystkim samym Żydom – i to w bardzo konkretnym, egzystencjalnym sensie.
Najważniejsi „odbiorcy” jego istnienia to:

Żydzi jako naród
Po 2000 lat życia jako mniejszość w diasporze, bardzo często prześladowana (pogromy, wypędzenia, Holokaust), Izrael jest jedynym miejscem na świecie, gdzie Żydzi są większością i mają własne państwo.
Dla wielu to ostatnia linia obrony przed powtórką historii – stąd hasło „nigdy więcej”.
Ocaleni z Holokaustu i ich potomkowie
Dla nich Izrael powstał dosłownie „do życia” – jako miejsce, w którym nie muszą już prosić o prawo do istnienia.
Żydzi z krajów arabskich i muzułmańskich
Po 1948 roku ponad 800–900 tys. Żydów zostało zmuszonych do ucieczki/wypędzenia z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Izrael przyjął ich wszystkich.
Żydzi z byłego ZSRR, Etiopii, Francji, Argentyny itd.
Za każdym razem, gdy w którymś kraju rośnie antysemityzm – Izrael staje się realną opcją „ucieczki do domu”.
Część ewangelikalnych chrześcijan (głównie w USA)
Wierzą, że ponowne zebranie Żydów w Ziemi Izraela jest warunkiem biblijnych proroctw i powtórnego przyjścia Chrystusa. Dlatego mocno wspierają Izrael politycznie i finansowo.
Strategiczni sojusznicy (głównie USA)
Izrael jest traktowany jako najbardziej wiarygodny sojusznik na Bliskim Wschodzie, centrum wywiadu, technologii wojskowych i przeciwwaga dla Iranu. Ale to już nie „potrzebny do życia”, tylko „potrzebny do interesu”.

Krótko mówiąc
Izrael jest egzystencjalnie potrzebny przede wszystkim Żydom – jako jedyne miejsce na świecie, w którym mogą żyć normalnie jako większość, decydować o sobie i mieć realną gwarancję bezpieczeństwa w razie globalnego załamania się porządku.
Dla reszty świata (w tym dla Polski, USA, Niemiec, Arabii Saudyjskiej itp.) jest raczej użyteczny albo symboliczny – ale nie „potrzebny do życia”.
zenonn
Dla ok. 9–10 milionów ludzi to po prostu ich państwo — miejsce życia, pracy i bezpieczeństwa. Obejmuje to:

Żydów (większość społeczeństwa),

Arabów izraelskich (muzułmanów, chrześcijan, druzów).

2. Dla Żydów na świecie

Po wydarzeniach takich jak Holocaust powstanie Izraela było postrzegane jako gwarancja,
Dla ok. 9–10 milionów ludzi to po prostu ich państwo — miejsce życia, pracy i bezpieczeństwa. Obejmuje to:

Żydów (większość społeczeństwa),

Arabów izraelskich (muzułmanów, chrześcijan, druzów).

2. Dla Żydów na świecie

Po wydarzeniach takich jak Holocaust powstanie Izraela było postrzegane jako gwarancja, że istnieje państwo, które w razie potrzeby zapewni schronienie Żydom.
To nie znaczy, że każdy Żyd „potrzebuje” tam żyć — ale dla wielu to ważny punkt odniesienia i bezpieczeństwa.

3. W sensie religijnym

Dla judaizmu — ziemia Izraela ma fundamentalne znaczenie (historia biblijna).

Dla chrześcijaństwa i islamu — region zawiera kluczowe miejsca święte (np. Jerozolima).

4. W sensie geopolitycznym

Izrael jest ważnym graczem na Bliskim Wschodzie:

partner strategiczny dla USA i części Europy,

ważny technologicznie (IT, wojsko, medycyna),

uczestnik konfliktów regionalnych.

5. W sensie globalnym (praktycznym)

Nie jest tak, że „świat nie może żyć bez Izraela” — ale:

wiele technologii (cyberbezpieczeństwo, medycyna, rolnictwo) pochodzi z Izraela,

współpraca gospodarcza i naukowa ma znaczenie dla wielu krajów.

Podsumowanie

Izrael nie jest „niezbędny do życia” dla całej ludzkości w sensie dosłownym, ale:

dla jego obywateli — absolutnie tak,

dla wielu Żydów — jako symbol bezpieczeństwa,

dla religii — jako miejsce święte,

dla polityki i gospodarki — jako ważny, choć nie jedyny, element systemu światowego.
endes
D i tego złoczyńcy są policzone…
wnr
tylko rogów brakuje na tym zdjęciu
platfusoptymista
Sztucznie inteligentny głos zza grobu

Powiązane: Konflikt Izrael-Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki