Wyobraź sobie sobotni wieczór. Przechodzisz obok klubu, a Twój telefon informuje Cię o bawiących się w środku znajomych. Wchodząc tam od razu, nie zapłacisz za wstęp, a przy barze czekać na Ciebie będzie ulubiony drink. Każde następne zamówienie przybliży Cię do kolejnych nagród. To wizja, którą chcą spełniać twórcy aplikacji Everytap. Pięciu młodych przedsiębiorców rusza właśnie z projektem internetowym, który wynagradza za dobrą zabawę.


Maciej Piwko, Adam Pachucki, Kamil Łukasiewicz, Ksawery Kirklewski i Radek Sadurski przygodę z biznesem w internecie rozpoczynali 2 lata temu. To wtedy uruchomili swój pierwszy projekt o nazwie PituPitu.pl, którego głównym założeniem było promowanie imprez i godnych polecenia miejsc. W trakcie rozwijania biznesu nawiązywali nowe kontakty z właścicielami tych lokali.

Z rozmów wynikało jasno, że menadżerowie klubów i restauracji chcieliby lepiej poznać swoich klientów oraz znaleźć sposób na zachęcanie ich do częstszych oraz dłuższych wizyt. Tak zrodziła się idea stworzenia aplikacji Everytap. Narzędzie informuje osobę przebywającą w okolicy pubu lub klubu o atrakcjach czekających na niego w danym miejscu. W ten sposób niespodziewanie może dostać zaproszenie na promocyjną kawę, drinka lub posiłek.
Na doprowadzenie projektu do obecnego stanu wyłożyli 40 tys. zł własnych oszczędności. Teraz prowadzą rozmowy z inwestorami, w celu pozyskania środków na dalszy rozwój. Swoje zainteresowanie wykazał już m.in. założyciel jednej z największych w Polsce platform e-commerce.

Negocjacje na pewno ułatwi fakt, że mogą się już pochwalić pierwszymi sukcesami. Aktualnie udało im się przekonać właścicieli ponad 20 lokali w Trójmieście i Warszawie, ale liczba ta ciągle rośnie. Mają także propozycje wdrożenia aplikacji zagranicą a w ciągu 5 lat chcą być obecni w co najmniej w kilku krajach, sprawiając, że wyjścia na miasto będą dawać jeszcze więcej niespodzianek.
Czy na Zachodzie funkcjonują takie projekty i czy cieszą się popularnością?
Ciężko znaleźć podobne produkty do naszego. Owszem, nawet w Polsce działają mobilne aplikacje lojalnościowe takie jak Kekemeke, Justtag czy Freebe, ale ciężko znaleźć między nami punkty wspólne. Używamy zupełnie innej technologii, nasz model biznesowy skupia się na partnerstwach z producentami oraz dystrybutorami, a nasza komunikacja z użytkownikami znacząco odbiega od tego, co prezentują wyżej wymienieni.
O tym jakie plany mają twórcy EveryTap, metodach docierania do użytkowników oraz radach dla młodych przedsiębiorców przeczytaj w wywiadzie na portalu MamBiznes.pl.
Grzegorz Marynowicz






























































