Telekomunikacja polska znowu znalazła się na celowniku Brukseli. Komisja Europejska chce wiedzieć czy Polska będzie przestrzegała unijne prawo w telekomunikacji. Na razie są z tym ogromne problemy. Brak szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, opóźnienia w przygotowywaniu raportów o stanie konkurencji we wszystkich segmentach telekomunikacyjnych – lista opóźnień jest długa.
W przededniu wizyty w Polsce pani Viviane Reding, unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów, otrzymała list od Krajowej Izby gospodarczej i telekomunikacji, zrzeszającej konkurentów TP S.A. Izba alarmuje w nim, że w Polsce utrzymuje się monopol narodowego operatora niemal we wszystkich segmentach rynku telekomunikacyjnego. Iza przedstawiła listę opóźnień w liberalizacji rynku i wyraziła nadzieję, że komisarz poruszy te kwestie w rozmowie z polskim rządem.
Jak wynika z obliczeń miesięcznika „Świat Telekomunikacji” każdy dzień zwłoki we wprowadzeniu najważniejszych zmian w liberalizacji rynku kosztuje każdego Polaka 10 zł.
J.B.
Na podstawie: „Rzeczpospolita“
Tomasz Świderek, Pani Komisarz porozmawia z rządem”





























































