Pod koniec 2005 roku PGNiG rozpoczął negocjacje w sprawie dostaw gazu w ramach krótkoterminowego kontraktu dodatkowego, uzupełniającego do kontraktu jamalskiego. Spółka znalazła się w podobnej sytuacji, co obecnie - Polsce brakowało gazu, zima była długa i mroźna, istniało poważne zagrożenie odcięcia dostaw do zakładów przemysłowych. Rosjanie wykorzystali to i za nową umowę zażądali zmian w kontrakcie jamalskim. Zniesiono korzystne dla PGNiG współczynniki stabilizujące cenę dostaw gazu.
Według PGNiG, niekorzystne zmiany doprowadziły do tego, że spółka musiała obniżyć swoje zyski w 2006 roku o 380 milionów złotych.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Dziennik Gazeta Prawna"/dw/kry
Źródło:IAR





























































