REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polakom coraz trudniej spłacać kredyty hipoteczne

2011-04-09 09:15
publikacja
2011-04-09 09:15

W 2010 r. Polacy zaciągnęli ponad 230 tys. kredytów hipotecznych wartych 48,7 mld zł. Ze spłacaniem idzie im jednak coraz gorzej. Eksperci wskazują, że dopóki nie zaczną rosnąć zarobki kredytobiorców, sytuacja się nie poprawi.

W 2010 roku banki w Polsce udzieliły ponad 230 tys. kredytów hipotecznych o łącznej wartości 48,7 mld zł, rok wcześniej było to 189,2 tys. kredytów o wartości 38,7 mld zł - poinformował Związek Banków Polskich.

Jednak - jak zauważa Związek - wraz liczbą i wartością kredytów hipotecznych rośnie problem z terminowością spłat.

"W latach 2008-2010 utrzymywał się trend pogarszania się spłacalności kredytów mieszkaniowych przez gospodarstwa domowe, chociaż w drugiej połowie 2010 roku odnotowano stabilizację tego wskaźnika, zarówno dla kredytów w złotych, jak i w walutach obcych" - mówi przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich Jacek Furga.

Wakacje na giełdzie

Na koniec grudnia 2010 roku wskaźnik kredytów opóźnionych w spłacie wynosił 1,85 proc., podczas gdy w 2009 roku nie przekraczał 1,50 proc. (wskaźnik ten to odsetek liczby kredytów obsługiwanych nieregularnie w liczbie wszystkich kredytów hipotecznych; im wyższy wskaźnik, tym sytuacja gorsza - PAP) - podał ZBP.

Furga podkreślił jednak, że sytuacja nie jest jeszcze dramatyczna.

"Problemy ze spłatą dotyczą przede wszystkim kredytów hipotecznych zaciągniętych przed 2009 r., kiedy banki luźno traktowały procedury ich przyznawania" - powiedział Furga.

ZBP wskazał, że po zestawieniu danych za lata 2009-2010 zaobserwowano zmniejszenie wskaźnika zagrożonych kredytów denominowanych w walutach obcych z 2,3 proc. na koniec 2009 roku do 2,09 proc. na koniec 2010 roku.

Zastanawiasz się nad kupnem własnego mieszkania?
Sprawdź ofertę kredytów

Pogorszeniu uległa natomiast spłacalność kredytów w złotych: wskaźnik kredytów zagrożonych wzrósł z 1,48 proc. na koniec 2009 roku - do 1,85 proc. na koniec 2010 roku.

"Stabilizację i poprawę spłacalności kredytów w walutach obcych należy przypisać wdrożonym przez banki wymogom zaostrzającym kryteria udzielania kredytów w tych walutach. Poprawa wskaźnika dla kredytów walutowych to także efekt tego, że są one zaciągane przez osoby zamożniejsze, więc przy wzroście rat mają one mniejsze problemy ze spłatą" - wyjaśnił Furga.

ZBP prognozuje, że w 2011 r. bankowy portfel "złych kredytów" będzie prawdopodobnie nadal się zwiększał. Wpływ na to będą miały kredyty udzielane w poprzednich latach, w m.in. w okresie największego boomu kredytowego z lat 2006-2008.

"O ile w kredytach dla firm osiągnęliśmy już szczyt "złych kredytów", a w kredytach konsumenckich jest nadzieja, że do szczytu właśnie dobijamy, to w hipotecznych nie ma żadnych oznak, że najgorsze już za nami" - powiedział PAP analityk DM Banku Handlowego Andrzej Powierża.

Analityk dodał, że kluczową kwestią, która może poprawić spłacalność kredytów hipotecznych, jest wzrost wynagrodzeń.

"Sytuacja szybko się nie poprawi i wskaźnik spłacalności kredytów nadal będzie się pogarszał. Dla kredytobiorców zadłużonych w walutach obcych poprawa może nastąpić dopiero, gdy złoty zacznie się trwale umacniać. Kluczowa będzie jednak - zarówno dla kredytobiorców zadłużonych w walutach obcych, jak i złotych - poprawa w dynamice wynagrodzeń. Dopóki wynagrodzenia nie zaczną szybciej rosnąć, sytuacja się nie poprawi" - powiedział Powierża.

Podobnego zdania jest Jacek Furga, który dodał, że banki powinny - zgodnie z tzw. Rekomendacją S - jeszcze dokładniej "prześwietlać" przyszłych kredytobiorców. (PAP)

rbk/ drag/ gma/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (19)

dodaj komentarz
~bankier
zacisnąć zęby, żreć tynk z kaszaną raz na tydzień i ratki mi tu nosić w ząbkach
~polak
Będzie fajnie jak trzeba będzie? płacić odsetki pełne bez dotacji Państwa????
~bez kredytu lepiej
Przecież już jak się popatrzy to w blokowiskach mieszka tylu emerytów, że wątpię by za kilka lat wszystkie lokale były zasiedlone!
ludzie z wielkiej płyty będą prosili by w wolne lokale ktoś się wprowadzał i opłacał chociaż składkę remntową - bo remntować będzie trzeba no i opalać w zimę - A ZIMY CORAZ DŁUŻSZE.

A i odwrócony
Przecież już jak się popatrzy to w blokowiskach mieszka tylu emerytów, że wątpię by za kilka lat wszystkie lokale były zasiedlone!
ludzie z wielkiej płyty będą prosili by w wolne lokale ktoś się wprowadzał i opłacał chociaż składkę remntową - bo remntować będzie trzeba no i opalać w zimę - A ZIMY CORAZ DŁUŻSZE.

A i odwrócony kredyt dla emerytów będzie - PARADOKS- będą ludzie co 30 lat spłacali kredyt - a na emeruturze oddadzą bankowi mieszkanie za parę groszy które bank dorzuci do emerytury!!

więc nie ma co się martwić ze teraz n=się nie ma nasze dzieci będą miały za pół darmo mieszkania, co więcej będzie wiele pustostanów do wzięcia za darmo -- przeciez nie trzeba od razu w pałacu mieszkać!

Przecież w Kanadzie w stolicy to w prawdziwym apartemntowcu z ochroną, z basenem siłownią, lokale nie mają mniej niż 100 m2 i kosztują tyle co mieszkanie 45 m2 w warszawie - nie jest to logiczne prawda?

Więc i do nas przyjdzie normalność!!!!

Wygra ten komu się jeszce uda sprzedać mieszkanie, którego za 15 lat nikt nie bedzie chciał. mieszkanie 30m2 to przecież taka stancja a nie nieruchomość hehehehhe

Przeciez jak nikt nie weźmie kredytu to sobie zrobi dobrze, a tych jest większoć.
Problem bedzie miał tylko biznesmen bo nie zarobi tyle ile by chciał w rok. ale to problem garstki ludzi.
pozdrawiam
~bez kredytu lepiej odpowiada ~bez kredytu lepiej
kredytu 30 letnie to nic innego jak utrzymywanie bankowców nierobów co nie potrafią jednego gwoździa wbić w ścianę!!!

przecież żeby ludzie ogólnie byli mądrzy to by nigdy się nie zadłużyli, przez co przez swoją pracę by zdobyli te mieszkabnia, które byłyby tańcsze kilkukrotnie - A TAK to Biznesmen mówi że sprzeda mieszkanie
kredytu 30 letnie to nic innego jak utrzymywanie bankowców nierobów co nie potrafią jednego gwoździa wbić w ścianę!!!

przecież żeby ludzie ogólnie byli mądrzy to by nigdy się nie zadłużyli, przez co przez swoją pracę by zdobyli te mieszkabnia, które byłyby tańcsze kilkukrotnie - A TAK to Biznesmen mówi że sprzeda mieszkanie ale za ile? za tyle na ile dostanie klient kredyt!!!! A bank chce dać jak najwięcej bo z tego zyje ztąd tak drogie mieszkanie!!!

Kazdy sobie poradzi kto coś w zyciu potrafi, nie musi brac kredytu, trzeba być rzemieslnikiem miec jakiś zawód!!!!

To ludzie którzy nic nie potrafią tj.: Pośrednicy i kredytodawcy - lichwiarze doprowadzili do kryzysu!!!
~o take Polske
przecież ło take Polske my walczyły więc po co ten lament .DZISIEJSI 30-40 latkowie za 10-15 lat przeżyją horror......
~kto mądry żyje bez
a za 15 lat nie będzie już gdzie się rozszerzyć z TĄ UNIĄ EUROPEJSKĄ!
przeciesz kryzys wybuchł by w starej Europie już 10 lat temu!!!!
Ale Namówili Polskę i kilku innych by weszli do UE --- TO MY SPŁACAMY kredyty starej unii Która juz 10 lat temu była zadłużona tak, że tylko my mogliśmy ją uratować, poprzez zakupy ICH produktów
a za 15 lat nie będzie już gdzie się rozszerzyć z TĄ UNIĄ EUROPEJSKĄ!
przeciesz kryzys wybuchł by w starej Europie już 10 lat temu!!!!
Ale Namówili Polskę i kilku innych by weszli do UE --- TO MY SPŁACAMY kredyty starej unii Która juz 10 lat temu była zadłużona tak, że tylko my mogliśmy ją uratować, poprzez zakupy ICH produktów oczywiście na kredyt.
Przecież wszystkie korporacje są u nas ze starej UNII, preesi na rondzie ONZ to NIEMCY, AUSTRIACY, i inni (mają po 50, 100, i więcej tysiecy miesięcznie i spłacają kredyty swoje , swoich bliskich tam w starej Unii. A My kupujemy na kredyt koszyle po 500 zł, buty po 300 zł, mieszkania po pół miliona, kiedy wszystko to jest tańsze tam w starej UNII. Oni pokupowali mieszkania na pocatku lat 2000 i teraz sprzedają po pół miln a zysk zabierają do siebie.
Nowe kraje UE to eldorado, dało się zarobić w rok tyle ile prze 200 lat nie da się zarobić w starej UNII.
~o take Polske
przecież ło take Polske my walczyły więc po co ten lament .DZISIEJSI 30-40 latkowie za 10-15 lat przeżyją horror.
~gjsujnsfnsufns
A niech ta łowiecki spłacajo kredyty jak łeba nie mioły...
~antydoradca
z danych widać, ze to marginalne zjawisko.....
~polak
Polaków. Za ten przekręt wiele łbów powinno poleceić

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki