REKLAMA

Polacy w reakcji na wzrost cen próbują ograniczyć wydatki

2021-07-06 09:46
publikacja
2021-07-06 09:46
Dodaj Bankier.pl w Google

91 proc. Polaków w wieku 18-65 lat uważa, że w ostatnim czasie mocno skoczyły w górę ceny żywności, benzyny, gastronomii i materiałów budowlanych oraz opłaty za mieszkanie. Reakcją badanych jest ograniczenie wydatków – wynika z badania ARC Rynek i Opinia, którego rezultaty opublikowano we wtorek.

Polacy w reakcji na wzrost cen próbują ograniczyć wydatki
Polacy w reakcji na wzrost cen próbują ograniczyć wydatki
fot. Margy Crane / / Shutterstock

63 proc. badanych jest zdania, że ceny bardzo poszły w górę, a 28 proc. – że trochę. Co więcej, 81 proc. respondentów spodziewa się dalszych wzrostów cen w ciągu kolejnych miesięcy – odsetek ten jest wyższy (86 proc.) w przypadku respondentów z najmłodszej grupy wiekowej (18-24) oraz z wykształceniem wyższym – wynika z opublikowanego we wtorek badania ARC Rynek i Opinia.

Polacy twierdzą, że główną przyczyną wzrostu cen jest chęć przedsiębiorców odrobienia strat po pandemii (61 proc.) – tak uważają przede wszystkim osoby po 35-tym roku życia (65 proc.). Z kolei młodsi (18-24) najczęściej jako przyczynę wskazują politykę gospodarczą rządu (62 proc.) – wynika z sondażu.

Badani szczególnie dostrzegają podwyżki żywności, benzyny oraz opłat za mieszkanie. Ponad połowa twierdzi, że podrożały usługi gastronomiczne. Reakcją na wyższe ceny są przed wszystkim próby obniżenia swoich wydatków. Ponad połowa badanych przyznaje, że wybiera tańsze produkty i usługi. 39 proc. z kolei ogranicza konsumpcję, jak również korzystanie z niektórych usług. Tylko 16 proc. planuje szukać dodatkowej pracy, a 14 proc. chce poszukać nowej, lepiej płatnej pracy. 7 proc. respondentów planuje iść do pracodawcy po podwyżkę – poinformowała firma ARC Rynek i Opinia w komunikacie.

Szukanie dodatkowej pracy jest dużo częściej wskazywane przez osoby z najmłodszych badanych grup wiekowych (18-24 i 25-34 lata) – odpowiednio 25 proc. i 23 proc. przedstawicieli tych grup zamierza poszukać dodatkowego źródła zarobku. Z kolei ograniczenie konsumpcji najbardziej jest popularne wśród osób z najstarszej badanej grupy wiekowej (45-65 lat).

Wakacje na giełdzie

„Życie w warunkach inflacji, znane osobom ze średniego i starszego pokolenia, jest doświadczeniem stosunkowo nowym i nieznanym dla osób młodszych, niepamiętających pierwszych lat transformacji rynkowej. Tworzy to atmosferę rosnącej niepewności materialnej oraz sprzyja szukaniu różnych strategii radzenia sobie z nowymi realiami” – komentuje cytowany w komunikacie Łukasz Mazurkiewicz z ARC Rynek i Opinia.

Badanie zostało zrealizowane przez ARC Rynek i Opinia metodą CAWI (ankiety online zrealizowane na ePanel.pl). Termin realizacji: 24.06 -1.07.2021 na próbie N=1014, reprezentatywnej pod względem płci, wieku, wielkości miejscowości zamieszkania, wykształcenia oraz regionu GUS próby populacji Polaków w wieku 18-65 lat. (PAP)

ms/ je/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Były wiceprezes GetBacku zeznawał w procesie Idea Banku. „Chciałem przeżyć tę firmę, a nie dostać zawału”
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
scuti1986
PiSiory mają niesamowite wręcz szczęście. Wzrosty cen ludzie będą kojarzyć z pandemią chociaż jej wpływ na ceny jeszcze się nie ziścił. Przed pandemią mieliśmy inflację, która z nami zostanie, a wynika ona z rozdawnictwa socjalnego i podwyżek płac minimalnych. PiS ma ludzi za ciemnotę (słusznie) i wie, że jak Janusz zobaczy, że mu PiSiory mają niesamowite wręcz szczęście. Wzrosty cen ludzie będą kojarzyć z pandemią chociaż jej wpływ na ceny jeszcze się nie ziścił. Przed pandemią mieliśmy inflację, która z nami zostanie, a wynika ona z rozdawnictwa socjalnego i podwyżek płac minimalnych. PiS ma ludzi za ciemnotę (słusznie) i wie, że jak Janusz zobaczy, że mu pensja nominalna urosła o 6% to pójdzie do urny głosować na Jarka nie zwracając uwagi, że pensja realna nie drgnęła ze względu na inflację. januszewo.pl

Zachód będziemy gonić wyższymi zarobkami, wyższymi cenami i słabą złotówką. ŻENADA
2kbb
No to powiedz nam gigancie ekonomiczny co zrobi Tusk jego banda złodziei i niemieckich sługusów którzy mają już w głowach deal z mongolsko-bizantyjską Rosją ? No pochwal się swoimi wizjami ...Śmiało...
drabio odpowiada 2kbb
Ostrołęka to jest pobojowisko po "bandzie złodziei". Jak można zmarnować 2 MLD...

Ustawa o likwidacji OFE - to był złodziejski plan ale złodziej się spłoszył.

Plany sprzedaży Lotosu i wypowiedzi że ta firma nie jest nic warta i upadnie w ciągu 6 lat - nazwalbys to złodziejskim procederem?

PiS szuka
Ostrołęka to jest pobojowisko po "bandzie złodziei". Jak można zmarnować 2 MLD...

Ustawa o likwidacji OFE - to był złodziejski plan ale złodziej się spłoszył.

Plany sprzedaży Lotosu i wypowiedzi że ta firma nie jest nic warta i upadnie w ciągu 6 lat - nazwalbys to złodziejskim procederem?

PiS szuka frajerów...

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki