Liczne zmiany w ustawach oraz organizacja Euro 2012 przyczyniły się do powstania dziury w budżetach największych miast. W konsekwencji możemy spodziewać się spadku inwestycji oraz wzrostu lokalnych podatków, w tym podatku od nieruchomości.

foto: Thinkstock
Stawki podatku od nieruchomości, podobnie jak innych podatków i opłat lokalnych, są ustalane przez rady gmin z uwzględnieniem stawek maksymalnych, podanych przez ministra finansów. W 2013 roku samorządy będą szukały sposobu na załatanie dziury w budżetach, która powstała w wyniku zadłużenia się miast – organizatorów Euro 2012 oraz licznych zmian w ustawach.
10 mld zł zadłużenia miast - gospodarzy
Z raportu Instytutu Kościuszki wynika, że Gdańsk, Poznań, Wrocław oraz Warszawa są łącznie zadłużone na 10 mld zł. Zauważalna rozbudowa infrastruktury miejskiej zbliżyła je do 60 proc. granicy dopuszczalności wskaźnika zadłużenie – dochody. Organizacja mistrzostw Euro 2012 została okupiona gigantycznymi kredytami, dlatego trzeba rozważnie zaplanować przyszłoroczne budżety. Konsekwencją trudnej sytuacji finansowej samorządów będzie oczywiście podniesienie podatków i opłat lokalnych, a także zmniejszenie inwestycji.
Zmiany w ustawach i straty samorządów
Samorządy szacują, że ustawy, wprowadzające m.in. ulgę na dziecko, zmianę skali podatkowej, zmianę w opłacie skarbowej, zmiany dla małych podatników w podatkach dochodowych, przyniosły im łącznie około 8 mld zł strat. Założenia do projektu budżetu na 2013 rok podały na razie tylko Szczecin, Gdańsk i Bydgoszcz. Nie ma też jeszcze obwieszczenia ministra finansów w sprawie stawek podatków z uwzględnieniem wskaźnika inflacji. Na przedłożenie projektu budżetów samorządy mają czas do 15 października.
Miasta takie jak Gdańsk, Poznań, czy Warszawa od lat ustalają stawki podatku od nieruchomości na maksymalnym poziomie. Oznacza to, że w roku następnym wzrosną one o wskaźnik inflacji, czyli o 4 proc. Poniżej maksymalnego pułapu podwyżki zaplanowano w Krakowie, Opolu i Rzeszowie. W stolicy Małopolski stawka podatku od gruntów na działalność gospodarczą oraz budynków mieszkalnych ma wynieść 96 proc. stawki maksymalnej, od budynków na działalność gospodarczą 97 proc., a od pozostałych – 94 proc.
| »Transakcja roku w nieruchomościach |
Pomysłem na zlikwidowanie dziury budżetowej samorządów, jest też wzrost ich wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych. Ma on wzrosnąć z 39,34 do 48,78 proc. dla gmin, z 10,25 do 13,03 proc. - dla powiatów, a z 1,6 do 2,3 proc. – dla województw. Dzięki takim zmianom samorządom być może uda się wyrównać poniesione straty.
Justyna Niedbał
Bankier.pl































































