REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS żąda od Kopacz i Karpińskiego dymisji prezesa JSW

2015-02-09 17:12
publikacja
2015-02-09 17:12

PiS żąda od premier Ewy Kopacz i ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, by doprowadzili do dymisji prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej i rozpoczęcia rozmów ze związkowcami po tym, jak przed siedzibą JSW doszło w poniedziałek do starć manifestujących z policją.

W poniedziałek przed siedzibą spółki JSW w Jastrzębiu Zdroju odbyła się kilkusetosobowa demonstracja, w trakcie której doszło do starć części manifestujących z policją.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie, że zwrócił się do szefowej rządu "o natychmiastową interwencję" w związku z tym, "co dzieje się pod budynkiem zarządu JSW", gdzie - jak dodał - "doszło do użycia broni i armatek wodnych przez policję."

Reklama

"Za chwilę może dojść do tragedii" - ocenił Błaszczak. Jego zdaniem podjęcie rozmów to "prosty sposób, żeby przerwać ten konflikt społeczny". "Warunkiem, który należy spełnić, by do tych rozmów doszło jest dymisja prezesa JSW (Jarosława Zagórowskiego)" - przekonywał szef klubu PiS.

"To w kompetencjach Skarbu Państwa, a więc urzędników podległych pośrednio pani premier, a bezpośrednio ministrowi skarbu (Włodzimierzowi Karpińskiemu) leży podjęcie tej decyzji" - argumentował Błaszczak.

Dlateg - jak dodał - PiS wystosowało pismo do szefowej rządu "z żądaniem" zdymisjonowania prezesa JSW i "rozpoczęcia rozmów ze stroną społeczną". "Jeżeli pani premier takich działań nie podejmie, to bierze na siebie współodpowiedzialność za tragedię, do jakiej za chwilę może dojść na Śląsku" - dodał szef klubu PiS.

W poniedziałek o godz. 16 przed siedzibą JSW pozostawało już tylko kilkadziesiąt osób. Wcześniej w demonstracji uczestniczyły setki osób, doszło do starć części manifestujących z policją. Funkcjonariusze użyli m.in. gazu, armatki wodnej i broni gładkolufowej. Związkowcy wezwali w poniedziałek do rozmów ministra skarbu.

Związkowcy z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego mówili na początku demonstracji, że prezes JSW Jarosław Zagórowski zaprosił ich tego dnia na rozmowy z jego udziałem wiedząc, że to na ich żądanie przez ostatni tydzień trwały negocjacje bez jego udziału. Podtrzymywali żądanie odwołania prezesa. (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

gł/ par/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~ddd
kto będzie dopłacać do pensyjek górników w JSW - politycy PiSu z własnych kieszenie, czy znowu zwykli ludzie - takie argumenty Panie Błaszczak to dno - PiS takimi żądaniami tylko się ośmiesza
~ik
PIS maki same powolaly zagorowskiego a teraz zadaja odwolania-populistyczne myslenie pod wybory
~teżola
a niejaki Gadowski -czy tam był -spec od wieku emrytalnego.
~la
czas najwyższy aby tego speca od Różanego Gaju i takkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkiej POnad Kominowej gaży wywalić a nawet rozliczyć .

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki