REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Partyjne subwencje na bogato. "Padną rekordy"

2023-10-19 08:01
publikacja
2023-10-19 08:01

Najwięcej dostanie PIS, bo aż 25,9 mln zł. Wskutek wysokiej frekwencji wyborczej przelewy z budżetu dla ugrupowań politycznych pobiją rekord wszech czasów - informuje w czwartek "Rzeczpospolita".

Partyjne subwencje na bogato. "Padną rekordy"
Partyjne subwencje na bogato. "Padną rekordy"
fot. Marcin Szkodzinski / / FORUM

"25,9 mln zł to kwota, jaką co roku będzie otrzymywać partia z najlepszym wynikiem w wyborach, czyli Prawo i Sprawiedliwość. Koalicja Obywatelska zgarniać będzie 25,1 mln zł, Trzecia Droga 15,1 mln zł, Nowa Lewica – 9,8 mln zł, a Konfederacja – 8,4 mln zł. Suma wypłat wyniesie 84,2 mln zł i jest rekordowa" - wskazuje gazeta.

"Rzeczpospolita" przypomina, że w mijającej kadencji PiS dostawał 23,5 mln zł rocznie, KO – 19,8 mln zł, SLD (przemianowany na Nową Lewicę) – 11,5 mln zł, PSL – 8,3 mln zł, a Konfederacja – 6,9 mln zł. Suma sięgnęła 70,4 mln zł, o 14 mln mniej niż obecnie.

Gazeta podaje, że nowe subwencje będą przewyższać nie tylko te z mijającej kadencji, ale też z każdej po 2010 roku, gdy Sejm obniżył pieniądze dla partii o połowę. Po wyborach w 2011 roku łączna kwota subwencji wynosiła 54,4 mln zł, a po elekcji w 2015 roku – 58,2 mln.

"Rz" podkreśla, że wypłaty pójdą w górę z uwagi na najwyższą od upadku PRL frekwencji, bo zgodnie z ustawą o partiach politycznych płaci się za każdy głos. Procedura obliczania subwencji nie jest jednak prosta i zakłada, że kwota, wypłacana za głos, maleje wraz z wielkością poparcia. Najmocniej premiowane są ugrupowania z małym i średnim wynikiem, więc rekord był możliwy również dlatego, że do Sejmu dostały się aż trzy średniaki. Wpływ na subwencje wszech czasów ma też to, że partie, które nie przekroczyły progu, zrobiły słabe wyniki w wyborach.

Wakacje na giełdzie

Jak wskazuje dziennik, na subwencjach nie kończą się pieniądze z budżetu. Partie dostaną też jednorazowe dotacje za każdy uzyskany mandat posła i senatora. Przy obliczeniach bierze się pod uwagę sumę wydatków komitetów na kampanię. Np. po wyborach w 2019 roku PiS dostało 30 mln zł, a KO 25,5 mln zł.

"Choć wszystkie partie dostaną rekordowe kwoty, najmocniej zastrzyk finansowy odczuje jedna z nich – Polska 2050 Szymona Hołowni. Subwencją dla Trzeciej Drogi, zgodnie z umową koalicyjną, podzieli się po połowie z PSL, jednak i tak 7,5 mln zł to dla niej – jak przyznają działacze – astronomiczna suma. Wszystko dlatego, że dotąd musiała sobie radzić bez pieniędzy z budżetu" - pisze w czwartek "Rz".

reb/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
grab
To i tak mniej co polski rząd płaci co roku Kościołowi Katolickiemu ( ok. 200 ml.zł.)!
inwestor.pl
PiSowcy nie powinni nic dostać, bo oni robili sobie reklamę za darmo w TVP wartą kilkaset milionów zł.
samsza
Chyba, że mąż jakieś pani poseł dostał fuchę rozliczania kampanii i sobie nie poradzi.
xajmaq
A kogoś to dziwi? Dotacje są uzależnione od frekwencji. Rekordowa frekwencja, rekordowe dotacje.
tomitomi
pieniądze za demokrację ??

II . zasada : ''Wszystko na sprzedaż !''
mesten
Dotacje dla Jarosława to tyko część kasy, resztę finansują przez budżety ministerstw i spółkiskarbu państwa. Co druga reklama przed wyborami to ministerialna propaganda finasowana przez podatników.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jjmm2u
To samo ze związkowcami i ksiezami.
henryk90 odpowiada jjmm2u
Zgadzam się i tu należy jeszcze zlikwidować dotacje państwa do kościoła, czyli wypowiedzieć konkordat. Można skopiować rozwiązania niemieckie, gdzie wierni kościoła sami płacą dodatkowy podatek na kościół.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki