REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Papierosy wrócą do marketów przez układy rządu, ale rocznik 2009 nigdy ich nie kupi?

2026-05-06 09:25
publikacja
2026-05-06 09:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 1 stycznia 2027 roku duże belgijskie supermarkety ponownie otrzymają prawo do sprzedaży wyrobów tytoniowych. Jest to bezpośredni skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uchylił dotychczasowy zakaz dotyczący wyłącznie placówek o powierzchni powyżej 400 m².

Papierosy wrócą do marketów przez układy rządu, ale rocznik 2009 nigdy ich nie kupi?
Papierosy wrócą do marketów przez układy rządu, ale rocznik 2009 nigdy ich nie kupi?
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Sąd uznał te przepisy za dyskryminujące i naruszające zasadę równości wobec mniejszych sklepów. Choć rząd miał czas na wprowadzenie nowej, ogólnej regulacji, minister zdrowia Frank Vandenbroucke zdecydował się ustąpić w tej kwestii w ramach politycznego kompromisu - czytamy na retaildetail.eu.

Kulisy tej decyzji obnażają mechanizm politycznego handlu wymiennego. Minister zdrowia zaakceptował powrót papierosów do supermarketów, aby zyskać poparcie partii liberalnej dla innego priorytetu - zakazu sprzedaży smakowych e-papierosów.

Branża handlowa przyjęła te wieści z mieszanymi uczuciami. Przedstawiciele niezależnych sklepów spożywczych wyrażają satysfakcję z przywrócenia uczciwej konkurencji, natomiast organizacje zrzeszające wyspecjalizowane punkty sprzedaży tytoniu krytykują rząd za niekonsekwencję i "polityczne targi".

Mimo że papierosy znów pojawią się na półkach wielkich sieci, ich widoczność pozostanie mocno ograniczona. Nadal obowiązywać będzie zakaz eksponowania towarów tytoniowych, co oznacza, że paczki muszą być ukryte przed wzrokiem klientów.

Wakacje na giełdzie

Nie wszystkie sieci zamierzają jednak skorzystać z przywróconych uprawnień. Lidl już zadeklarował, że definitywnie nie wróci do sprzedaży wyrobów tytoniowych, podtrzymując swoją wcześniejszą decyzję o całkowitym wycofaniu tych produktów z oferty.

Równolegle w Belgii toczy się debata nad wprowadzeniem jeszcze bardziej restrykcyjnego modelu walki z nałogiem, wzorowanego na rozwiązaniach z Wielkiej Brytanii. Jednym z kluczowych pomysłów jest wprowadzenie dożywotniego zakazu zakupu papierosów i e-papierosów dla osób urodzonych po 1 stycznia 2009 roku. Taki system "stopniowego wygaszania" sprawiłby, że granica wieku uprawniająca do zakupu tytoniu rosłaby co roku, dopóki produkt ten całkowicie nie zniknąłby z legalnego obrotu, czyniąc młodsze pokolenia całkowicie wolnymi od nikotyny - czytamy dalej na retaildetail.eu.

oprac. WM

Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
carlito1
WIdać nastają złote czasy dla melin, przemytnikówi cwaniaków.
jan-kowalski
Lewacki raj w natarciu.
Może tradycyjnego czy nawet e-papierosa nie zapalą, ale jointa na pewno tak.
Przemytnicy i reszta półświatka już zaciera ręce - będą mieli żniwa jak w czasch prohibicji w USA. Ludzie, zwłaszcza lewoskrętni, to się jednak niczego nie uczą, żadnych wniosków z historii nie wyciągają. Skończy się oczywiście
Lewacki raj w natarciu.
Może tradycyjnego czy nawet e-papierosa nie zapalą, ale jointa na pewno tak.
Przemytnicy i reszta półświatka już zaciera ręce - będą mieli żniwa jak w czasch prohibicji w USA. Ludzie, zwłaszcza lewoskrętni, to się jednak niczego nie uczą, żadnych wniosków z historii nie wyciągają. Skończy się oczywiście jak zawsze...

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki