REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paliwowy szok w Orlenie: Hurtowe ceny diesla wzrosły o 2,5 tysiąca złotych w miesiąc

2026-03-22 19:49
publikacja
2026-03-22 19:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego ceny hurtowe benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 w Orlenie wzrosły o 1267 zł z 4466 zł do obecnych 5733 zł za metr sześc., a oleju napędowego Ekodiesel o 2449 zł z 4809 zł do 7258 zł za metr sześc. Analitycy zakładają dalszy wzrost cen w detalu.

Paliwowy szok w Orlenie: Hurtowe ceny diesla wzrosły o 2,5 tysiąca złotych w miesiąc
Paliwowy szok w Orlenie: Hurtowe ceny diesla wzrosły o 2,5 tysiąca złotych w miesiąc
fot. ANGHI / / Shutterstock

Ostatni raz hurtowe ceny paliw w Orlenie, jak wynika z danych publikowanych przez koncern, zmieniły się w sobotę, 21 marca - w przypadku oleju napędowego Ekodiesel był to znaczny wzrost, bo o 521 zł, z 6737 zł 20 marca do 7258 zł za metr sześc., natomiast w przypadku benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 był to niewielki spadek, wynoszący 6 zł, z 5739 zł z 20 marca do 5733 zł za metr sześc.

Według hurtowego cennika paliw Orlenu, 28 lutego, czyli w dniu wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie po ataku USA i Izraela na Iran, benzyna bezołowiowa Eurosuper 95 kosztowała tam 4466 zł, a olej napędowy 4809 zł za metr sześc. Uwzględniając, po korekcie z 21 marca, aktualne ceny hurtowe koncernu dla obu tych podstawowych paliw, oznacza to wzrost w ciągu niespełna miesiąca odpowiednio o 1267 zł i 2449 zł za metr sześc.

Z końcem ubiegłego tygodnia biuro Reflex zwróciło uwagę, że w kraju rośnie liczba stacji paliw, gdzie za olej napędowy trzeba zapłacić powyżej 8 zł za litr, podkreślając przy tym w analizie, że nie może to być zaskoczeniem, skoro cena zakupu diesla na stację na krajowym rynku hurtowym to aktualnie 7,85 do 7,90 za litr brutto.

„Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu cena zakupu diesla na stacje na dobre przekroczy poziom 8 zł/l brutto” - zaznaczył Reflex w komunikacie z piątku, 20 marca. Wskazał jednocześnie, że przyszły tydzień może być pierwszym od października 2022 r., gdy średnia krajowa detaliczna cena diesla w kraju przekroczy barierę 8 zł za litr i „dodatkowo może ustanowić nowy historyczny rekord”.

Wakacje na giełdzie

Reflex podał, iż przewiduje, że w nadchodzącym tygodniu, od 23 do 27 marca, benzyna 95 podrożeje o 29 gr do 7,19 zł za litr, natomiast za olej napędowy kierowcy mogą zapłacić 8,19 zł za litr, co oznacza wzrost o 31 gr.

Jednocześnie Reflex przypomniał, że dotychczasowy rekord średnich cen oleju napędowego na stacjach paliw w kraju, ustanowiony w połowie października 2022 r., wynosił 8,08 zł za litr, przy czym - jak zaznaczono w analizie - wówczas stawka podatku VAT dla paliw była obniżona z 23 proc. do 8 proc.; gdyby nie to, średnia cena diesla na stacjach przekroczyłaby wtedy poziom 9 zł za litr.

Wraz z rozpoczęciem ataków USA i Izraela na Iran, 28 lutego, notowania ropy naftowej na świecie, jak również paliw gotowych zaczęły rosnąć. Konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził praktycznie do zamknięcia Cieśniny Ormuz dla ruchu morskiego z Zatoki Perskiej. Spowodowało to zatory w eksporcie, podnosząc cenę ropy naftowej powyżej 100 USD za baryłkę, nawet do poziomu około 120 USD, przy czym ostatnio było to 107 do 112 USD.

Po wybuchu wojny Orlen zapewnił, że dostawy ropy naftowej trafiają do jego rafinerii zgodnie z harmonogramem. Podkreślił przy tym, że dzięki dywersyfikacji kierunków dostaw ograniczył ryzyko związane z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie. Koncern ogłosił też 9 marca, że jego marża na olej napędowy została obniżona z 25 gr, „niemal do zera”, aby ograniczyć skutki gwałtownego wzrostu cen paliw na świecie.

W tym czasie Orlen podał również, że od 12 marca do 3 maja każdy kierowca korzystający z aplikacji Orlen Vitay przez kolejnych osiem weekendów kupi na stacjach paliw koncernu do 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej o maksymalnie 35 gr. po spełnieniu określonych warunków.

Rząd szykuje "tarcze paliwową"?

Minister energii Miłosz Motyka pytany 20 marca, w kontekście konfliktu na Bliskim Wschodzie, o wzrost cen paliw i ewentualne działania np. podatkowe czy akcyzowe, odpowiedział, że rozmawia na ten temat z ministrem Andrzejem Domańskim, bo za politykę podatkową i akcyzową odpowiedzialne jest Ministerstwo Finansów. Zwrócił zarazem uwagę, że w kwestii paliw udało się już m.in. obniżyć marżę Orlenu oraz przygotować odpowiednie rezerwy i zabezpieczyć dostawy.

- Nie wykluczamy scenariusza podatkowego. Myślę, że bezpośrednio będzie to ogłaszał minister Domański. W ciągu najbliższych kilkunastu dni będziemy te decyzje podejmowali, ale widzimy dzisiaj, że jest realizowany w zakresie całego Bliskiego Wschodu ten najgorszy scenariusz. Ataki na rafinerie doprowadzają do ubytków bezpośrednio przez państwa najpierw Azji, a później Europy w imporcie gotowego paliwa. Ma to bezpośredni wpływ na ceny - mówił w ostatni piątek Motyka.

Ocenił, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i jego długie trwanie, to największy kryzys na rynku naftowym, ropy i produktów od ponad 50 lat. - Bezprecedensowa skala uwolnienia zapasów przez państwa Międzynarodowej Agencji Energetycznej MAE, w tym także za zgodą Polski, de facto jednogłośnie, 400 mln baryłek, dwukrotnie więcej niż w momencie kryzysu na ryku paliw po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę pokazuje, z jakim kryzysem mamy do czynienia - dodał Motyka.

Wspomniał też, że w niektórych państwach wprowadzony jest stan nadzwyczajny związany z dostępnością do paliwa, a w państwach azjatyckich jest także kryzys na rynku gazu.

- Bez uspokojenia się sytuacji na Bliskim Wschodnie, bez udrożnienia Cieśniny Ormuz i bez zaprzestania ataków na strategiczną infrastrukturę krytyczną, nie będzie żadnego spadku cen. Natomiast na tyle, na ile będziemy mogli ulżyć, to będziemy z ministrem Domańskim podejmowali decyzję. Myślę, że już w kolejnych dniach - przekazał minister energii.

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf zapowiedział, że Teheran uzna za uzasadnione cele infrastrukturę energetyczną państw regionu, jeśli USA zaatakują irańskie elektrownie - przekazała w niedzielę agencja Reutera. „Krytyczna infrastruktura energetyczna i rafinerie będą uznane ze uzasadnione cele natychmiast po atakach na irańskie elektrownie i infrastrukturę” - napisał szef irańskiego parlamentu na portalu X, dodając, że obiekty te zostaną „nieodwracalnie zniszczone”.

Oświadczenie to odpowiedź na ultimatum prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział w sobotę wieczorem na portalu Truth Social, że USA zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin.

Irańskie siły zbrojne od początku wojny wielokrotnie uderzały w statki przemieszczające się przez Cieśninę Ormuz. (PAP)

mb/ lm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
lombok
W rafinerii w Płocku na olej napędowy przetwarzane jest zazwyczaj około
45–50% przerabianej ropy naftowej. Wynik ten plasuje Płock wśród najnowocześniejszych zakładów w Europie, gdzie średni uzysk diesla z baryłki jest znacząco wyższy niż np. w USA, gdzie stawia się bardziej na produkcję benzyn.
Kluczowe dane dotyczące produkcji
W rafinerii w Płocku na olej napędowy przetwarzane jest zazwyczaj około
45–50% przerabianej ropy naftowej. Wynik ten plasuje Płock wśród najnowocześniejszych zakładów w Europie, gdzie średni uzysk diesla z baryłki jest znacząco wyższy niż np. w USA, gdzie stawia się bardziej na produkcję benzyn.
Kluczowe dane dotyczące produkcji w Płocku:

Dominacja średnich destylatów: Olej napędowy, wraz z lekkim olejem opałowym i paliwem lotniczym, stanowi największą część produkcji. Według raportów Orlenu, ta grupa produktów (tzw. destylaty średnie) odpowiada za blisko połowę całkowitego wolumenu sprzedaży segmentu rafineryjnego.
Wpływ nowych inwestycji: Dzięki uruchomieniu w 2022 roku instalacji visbreakingu, rafineria zwiększyła uzysk produktów o wysokiej marży (diesla i benzyny) kosztem ciężkich olejów opałowych. Sama modernizacja hydrokrakingu pozwoliła na wzrost rocznej produkcji oleju napędowego o ok. 150 tys. ton.
Skala przerobu: Przy pełnych mocach przerobowych wynoszących ok. 16,3 mln ton ropy rocznie, zakład produkuje miliony ton paliwa dieslowego, co czyni go kluczowym dostawcą dla polskiego transportu i rolnictwa.

Struktura uzysku z baryłki ropy w Płocku (szacunkowo):

Olej napędowy i paliwa lotnicze: ok. 50%
Benzyny i LPG: ok. 25-30%
Ciężkie frakcje (asfalty, oleje opałowe): ok. 15%
Pozostałe (surowce petrochemiczne, siarka): ok. 5-10%
set79
I co to zmienia? Jak i tak nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania krajowego, 32% ON pochodzi z importu. Jak na Championa to trochę słabo :(
lombok odpowiada set79
To że kłamiesz pisząc, że nie posiada zdolności produkcji ON, podczas gdy ok. 50% ropy dostarczanej do rafinerii przekształcana jest w ON
set79 odpowiada lombok
Zapoznaj się z definicją zdolności produkcyjnych i nie oszukuj ludzi!!!
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Powinnismy wobec tego zadać sobie pytanie co się więc dzieje z tym Olejem Napędowym z Polski i na czyj rynek on trafia, skoro produkujemy go tak wiele a jeszcze bardziej go brakuje na Polskim rynku ?
set79
Nic dziwnego, nasz narodowy "Champion" nie posiada zdolności do produkcji tego paliwa, pomimo że wojsko, transport rolnictwo i wiele innych sektorów gospodarki oparliśmy o to paliwo. Może już niech zostanie przy kioskach (prasie).
kaczyslaw_
Czy Rada Pokoju Trumpa już podjęła jakieś działania w celu zakończenia konfliktu? Czy *** właśnie na takie działania pokojowe chciał przekazać miliard dolców za bilet dla batyra z kasy polskich podatników? Jakoś nie słychać ***ich owacji na stojąco: Do-nald Trump! Do-nald Trump!
niepejsiaty_polak
Bo wszystkie Donaldy - to fajne chłopaki są !
bha
Czyli co? Zaraz Wielu na rynku będzie miała nową dobrą wymówkę do kolejnego windowania I tak już rosącej coraz potężniej z roku na rok drożyzny w Detalu ???.
hylobiusnews
Ktoś za ten deficyt musi zapłacić.
Także polaku: płać i płacz.

Powiązane: Branża paliwowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki