„Tekst pojawił się w portalu pb.pl. po północy. Jeszcze w nocy internetowe giełdowe fora dyskusyjne (na Onecie, Bankierze i Parkiecie) zaroiły się od licznych teorii na temat Macieja Niebrzydowskiego i jego planów wobec spółki. Lista dyskusyjna „Parkietu”, dzięki Elektrimowi i „PB”, zanotowała nawet w piątek rano rekord frekwencji. Część drobnych graczy przyjęła zapowiedzi inwestora za dobrą monetę. Później pojawiły się liczne spekulacje. Jedna z teorii internautów zakładała, że Maciej Niebrzydowski ogłosił swoje plany wobec Elektrimu, by podbić kurs akcji i sprzedać swój pakiet. Inna zakładała, że chciał spowodować, by drobni gracze skusili się na wyższy kurs i zaczęli sprzedawać swoje papiery. Wtedy Niebrzydowski mógłby je skupować. Nowy inwestor Elektrimu, a raczej zarządzający portfelem swojej matki, Elżbiety Sjöblom, zaprzecza” – czytamy w „Pulsie Biznesu”.
„Co na to Zygmunt Solorz-Żak?
— Na giełdzie można wszystko, byle w granicach prawa. Jak będą mieli większość, to będą rządzić w spółce. Teraz nie ma o czym mówić — odpowiedział Zygmunt Solorz-Żak.
Dodał, że Elektrim jest spółką giełdową i każdy może kupować jej walory. Nie zamierza komentować wejścia duetu Sjöblom-Niebrzydowski w skład jej akcjonariatu. [...]” – podaje dalej „Puls Biznesu”.
„Antoine Lenort, rzecznik prasowy Vivendi, także odmówił komentarza w sprawie deklaracji Macieja Niebrzydowskiego. Nie zaprzeczył jednak wprost, że polski inwestor zwrócił się do Vivendi z ofertą odkupienia akcji. Przyznał też, że w piątek odebrał wiele telefonów od polskich dziennikarzy” – czytamy dalej w „Pulsie Biznesu”.
Maciej Niebrzydowski to dość kontrowersyjna postać. Jego nazwisko jest kojarzone m.in. z grupą skierniewicką, a jego transakcje bada Komisja Nadzoru Finansowego. Sam Niebrzydowski natomiast za główne przyczyny zamieszania wokół swoje osoby podaje niekorzystne zbiegi okoliczności. Inwestor poinformował „PB” o tym, że jego mama Elżbieta Sjöblom posiada znaczny pakiet akcji Elektrimu i nie zamierza na nim poprzestać. Niebrzydowski dodał także, że Vivendi została złożona propozycja odkupienia 15 proc. akcji spółki Zygmunta Solorza-Żaka.
Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu“, w artykule Katarzyny Latek „Elektrim: teraz ruch Solorza”.




























































