REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Operacja „Projekt Wolność”. Niszczyciele USA wpłynęły do zatoki mimo ataków Iranu. Statki handlowe ruszyły

2026-05-05 12:00
publikacja
2026-05-05 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dwa niszczyciele marynarki wojennej USA Truxtun i USS Mason przepłynęły przez cieśninę Ormuz i wpłynęły do Zatoki Perskiej pomimo irańskiego ostrzału - przekazała CBS NEWS powołując się na informacje uzyskane od przedstawicieli resortu obrony.

Operacja „Projekt Wolność”. Niszczyciele USA wpłynęły do zatoki mimo ataków Iranu. Statki handlowe ruszyły
Operacja „Projekt Wolność”. Niszczyciele USA wpłynęły do zatoki mimo ataków Iranu. Statki handlowe ruszyły
fot. Stoyan Nenov / /  Reuters / Forum

Niszczyciele były wspierane przez lotnictwo, w tym śmigłowce Apache. Mimo intensywnych irańskich ataków żaden z amerykańskich okrętów nie został trafiony.

Tranzyt niszczycieli nastąpił po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że Stany Zjednoczone pomogą przeprowadzać statki przez cieśninę Ormuz, zablokowaną przez Iran w pierwszych dniach toczącej się od 28 lutego wojny. W rezultacie irańskiej blokady setki statków handlowych - tankowców, kontenerowców i masowców utknęły w Zatoce Perskiej.

Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA (CENTCOM)poinformowało w poniedziałek, że amerykańskie niszczyciele przepłynęły przez cieśninę w ramach zapowiedzianej przez Trumpa operacji „Projekt Wolność”. Wojsko nie ujawniło jednak które i ile okrętów wojennych przepłynęło przez Ormuz - przypomniała amerykańska stacja.

CENTCOM poinformował, że dwa statki handlowe pływające pod banderą USA również pomyślnie przepłynęły przez cieśninę, a wojsko skontaktowało się z kilkudziesięcioma innymi przewoźnikami, aby „zachęcić ich do uruchomienia przesyłu towarów”.

Wakacje na giełdzie

Iran ostrzegł siły USA, że jeśli wpłyną do cieśniny zostaną zaatakowane. Ostrzelał również w poniedziałkowy poranek instalację petrochemiczną w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, zaś irańskie drony zaatakowały tankowiec należący do państwowej firmy energetycznej w Abu Zabi.

Anonimowy irański urzędnik wojskowy stwierdził, że pożar w porcie w Fudżajrze nie był zaplanowanym atakiem ze strony Iranu i obwinił za niego Stany Zjednoczone - poinformowała we wtorek katarska stacja Al Dżazira. - Republika Islamska nie planowała ataku na obiekty naftowe. To, co się wydarzyło, było wynikiem militarnej awantury USA - powiedział stacji irański urzędnik. Nazwał próby odblokowania cieśniny „tworzeniem przejścia dla nielegalnego tranzytu statków przez zamknięte drogi wodne”. - Armia USA musi ponieść za to odpowiedzialność - powiedział. (PAP)

os/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
darius19
widze ze farmerzy Putlera juz swoje robia. Car za to placi. Grubo na propagande. Juz bolszewik nie zalowal na propagande
bha
Czyli co? Już jest po Negocjacjach tych Niby wielce Pokojowych???. Bo już się zupełnie pogubiłem w tych serwowanych non stop infach za Oceanicznych.
sterl
A wystarczyło nie robić wojny i morderczych restrykcji bez powodu..
romulus6
Pożyjemy zobaczymy. Jak długo USA amunicji wystarczy. A i załogi jak to zniosą . Sprzęt się zużywa . Załogę trzeba rotować.
miketheripper
To w końcu Irańczycy strzelają czy nie?
samsza
Trump powiedział, że Iran atakuje słabo, więc uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy to złamanie rozejmu.
No to mamy odpowiedź artykułem z tekstem "ataki były intensywne".
Dziecinada.
to_i_owo
Clinton palił ale się nie zaciągał a Iran atakował intensywnie ale nie trafił...
incitatus
Coraz droższe to ukrywanie akt Epsteina dla amerykańskich podatników, hehe.
miketheripper
Ja myślę, że jednak chodzi o biomasę, co by nie robić to z każdym ruchem jej mniej. Wtedy redukcja liczebności Ziemi staje się oczywista
polonu
cieśnina się sama odblokuje jak jankes wróci do domu tyle i aż tyle .

Powiązane: Kryzys paliwowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki