REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe stacje metra zalane. "Z posadzki biją źródła wody, kapie też ze stropu"

2026-02-09 07:17
publikacja
2026-02-09 07:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Kałuże i ogromne przecieki na stacjach drugiej linii metra w Warszawie oddanych zaledwie kilka lat temu - informuje w poniedziałek „Gazeta Wyborcza”.

Nowe stacje metra zalane. "Z posadzki biją źródła wody, kapie też ze stropu"
Nowe stacje metra zalane. "Z posadzki biją źródła wody, kapie też ze stropu"
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Woda na stacji metra Trocka - o co chodzi?

Zaskakujący widok na kilku stacjach drugiej linii metra w Warszawie. Z posadzki biją źródła wody, kapie też ze stropu, a na peronach ustawiono wiadra. Woda zalewa stację Trocka na Targówku otwartą w 2019 r. i stację Kondratowicza na Bródnie z 2022 r - czytamy w „GW"

Według gazety - kałuże są spore, a część z nich ma kolor rdzy, która osadza się już na szarych, granitowych płytach posadzki. W kilku miejscach biją z niej źródła. Widać je też w korytarzu prowadzącym blisko „Metroteki”, czyli pierwszej biblioteki, która działa pod ziemią. Ze ściany zdjęto lastrykowe okładziny. W ich miejscu wiszą plastikowe płachty doczepione przylepcami. Obrazu prowizorki dopełniają poukładane na podłodze tektury, które zdążyły nasiąknąć wodą - pisze „GW".

Jak podaje „GW" - sytuacja na przystanku Trocka wygląda poważnie – wyłączono biletomaty i odgrodzono dużą część korytarza. Rozkuta jest na dużej powierzchni jedna z przeciekających ścian i widać pordzewiałe już po ponad sześciu latach pręty zbrojeniowe.

Zima daje się we znaki nawet w metrze

Na niektórych stacjach okresowo pojawiają się przecieki wód gruntowych. To zjawisko powszechnie występujące w obiektach podziemnych w miejscach wysokiego nawodnienia ośrodka gruntowego.

Wakacje na giełdzie

Najczęściej na dylatacjach z powodu „pracy” konstrukcji. W tym przypadku są wynikiem występujących długotrwale ekstremalnych warunków pogodowych, niskich temperatur – przekazała „GW" Anna Bartoń rzecznik prasowy Metra Warszawskiego. Zastrzegła, że „przecieki te nie zagrażają bezpieczeństwu pasażerów i nie wpływają na ruch pociągów”.

Prace prowadzi generalny wykonawca budowy drugiej linii metra, czyli firma Gülermak, w ramach obowiązującej rękojmi. Ze względów technologicznych iniekcja ciśnieniowa może być wykonywana tylko w warunkach dodatnich temperatur, żeby naprawy były skuteczne – zastrzega w gazecie Anna Bartoń. Oznacza to, że woda na stacjach metra w obrębie Bródna i Targówka może zostać na dłużej, bo synoptycy zapowiadają w najbliższym tygodniu kolejną falę mrozów, a zimowa pogoda ma się utrzymać przez cały luty - czytamy w „GW". (PAP)

jszt/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
samsza
No kto mógł przewidzieć.
jan-kowalski
"W tym przypadku są wynikiem występujących długotrwale ekstremalnych warunków pogodowych, niskich temperatur – przekazała „GW" Anna Bartoń rzecznik prasowy Metra Warszawskiego."

Jakie ekstremalne, jakie długotrwałe?! - raptem 2-3 tygodnie z temperaturą między -5 a -15 stopni. No szok i niedowierzanie, jak to
"W tym przypadku są wynikiem występujących długotrwale ekstremalnych warunków pogodowych, niskich temperatur – przekazała „GW" Anna Bartoń rzecznik prasowy Metra Warszawskiego."

Jakie ekstremalne, jakie długotrwałe?! - raptem 2-3 tygodnie z temperaturą między -5 a -15 stopni. No szok i niedowierzanie, jak to możliwe styczniu (czyli w środku zimy).
Rozgarnięci inaczej naprawdę chyba uwierzyli w globalne ocieplenie... - najgorzej to uwierzyć we własne kłamstwa.

Zresztą w Warszawie nie tylko, gdy chodzi o metro - miasto mimo upływu ponad 2 tygodni od ostatnich większych opadów wygląda jak opuszczone, chodniki nieodśnieżone, podobnie jak spora część ulic (poza głównymi).
zenonn
Jest globalne ocieplenie.
Pokolenie zeta i alfa od 20 lat nie widziało takich "ekstremalnych" mrozów.
Klimatolodzy od siedmiu boleści.
mekm
no skoro planeta płonie to woda pod ziemią jest zaskoczeniem !

Powiązane: Metro w Warszawie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki