REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe dane o bezrobociu w Polsce. Koniec spadkowej serii

2024-08-26 10:01, akt.2024-08-26 10:58
publikacja
2024-08-26 10:01
aktualizacja
2024-08-26 10:58

Zgodnie z najnowszymi danymi Głównego Urzędu Statystycznego stopa bezrobocia w Polsce zakończyła w lipcu trwającą od lutego serię spadkową i wróciła do poziomu z czerwca.

Nowe dane o bezrobociu w Polsce. Koniec spadkowej serii
Nowe dane o bezrobociu w Polsce. Koniec spadkowej serii
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Stopa bezrobocia w lipcu 2024 r. wyniosła 5,0 proc. wobec 4,9 proc. miesiąc wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny. Według danych GUS liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w zeszłym miesiącu 765,4 tys. wobec 762,2 tys. osób w maju. To również o 16,1 tys. mniej zarejestrowanych bezrobotnych niż w tym samym okresie rok temu.

Konsensus opracowany przez PAP zakładał, że stopa bezrobocia w lipcu utrzyma się na tym samym poziomie co w czerwcu, osiągając 4,9 proc.

Odczyt GUS pokrył się z danymi zaprezentowanymi na początku sierpnia przez Resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Jak komentowali wówczas na platformie X analitycy banku PKO BP: "stopa bezrobocia rejestrowanego nieoczekiwanie wzrosła w lipcu do 5,0 proc. z 4,9 proc. w czerwcu. Liczba bezrobotnych wzrosła w ciągu miesiąca o 4,2 tys., z reguły o tej porze roku mamy spadki". 

Przy okazji pierwszego odczytu analitycy zwracali uwagę, że przyczyną wzrostu mógł być m.in. spadek mianownika, czyli szacowanej przez GUS liczby aktywnych zawodowo, o ponad 200 tys. Analitycy 

Wakacje na giełdzie

Pomimo lipcowego wzrostu o 10 punktów procentowych, stopa bezrobocia w Polsce utrzymuje się nadal na historycznie niskim poziomie, a jego skokowy wzrost jest mało prawdopodobny, zwłaszcza że liczba nowych ofert pracy urosła w lipcu o 3,2 proc. rok do roku.

Bezrobocie w Polsce oscyluje w okolicy historycznego minimum (Bankier.pl na podstawie GUS)

GUS podał, że liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w lipcu wyniosła 107,1 tys. wobec 89,8 tys. miesiąc wcześniej. Rok temu było to 102,1 tys.

Stopa bezrobocia mierzona według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) wyniosła w II kwartale 2024 r. 2,7 proc. wobec 3,1 proc. w poprzednim kwartale - podał GUS.

"Osoby bezrobotne stanowiły w II kwartale 2024 r. 2,7 proc. ludności aktywnej zawodowo w wieku 15-89 lat. Natężenie bezrobocia (mierzone stopą bezrobocia) zmniejszyło się w porównaniu z I kwartałem 2024 r. (o 0,4 pkt proc.), ale zwiększyło się w nieznacznym stopniu w stosunku do 2 kwartału 2023 r. (o 0,1 pkt proc.). Stopa bezrobocia wśród mężczyzn i kobiet była na tym samym poziomie i wyniosła 2,7 proc." - podano w komunikacie Głównego Urzędu Statystycznego.

"Osoby pracujące stanowiły w II kwartale 2024 r. 56,7 proc. ludności w wieku 15-89 lat. Wskaźnik zatrudnienia był w nieznacznym stopniu wyższy od notowanego w I kwartale 2024 r. (o 0,1 pkt proc.), ale niższy w stosunku do 2 kwartału 2023 r. (o 0,3 pkt proc.). Wyższy wskaźnik obserwowano w zbiorowości mężczyzn (63,8 proc.) niż kobiet (50,2 proc.)" - czytamy dalej w komunikacie GUS.

Oprac. MM

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bha
Statystyka jest z reguły niezła niestety od jakieś już czasu codziennie pisze i słyszy się w koło o jakiś szykowanych grupowych i nie tylko zwolnieniach, redukcjach etatów i cięciach kosztów nie tylko pracy. Więc nie jest na rynku raczej zbyt dobrze i pewnie z pracą nie mówiąc już o jakimś choć w miarę godnym dla wszystkich od dekad Statystyka jest z reguły niezła niestety od jakieś już czasu codziennie pisze i słyszy się w koło o jakiś szykowanych grupowych i nie tylko zwolnieniach, redukcjach etatów i cięciach kosztów nie tylko pracy. Więc nie jest na rynku raczej zbyt dobrze i pewnie z pracą nie mówiąc już o jakimś choć w miarę godnym dla wszystkich od dekad godnym zarobkowaniu i to niestety już u wielu coraz szerzej i szerzej wielu zawodów.
po_co
O czym Ty piszesz?
Przejdź się po dowolny większym mieście i w przeciągu 15 minut zbierzesz kilkanaście ofert pracy, większość z zatrudnieniem od zaraz.

Podaj jeszcze definicję godziwego wynagrodzenia, bo wychodzi na to że Maybach od bezdomnego pana Stanisława (który niestety umarł) to standardy o jakich piszesz.

Nawet
O czym Ty piszesz?
Przejdź się po dowolny większym mieście i w przeciągu 15 minut zbierzesz kilkanaście ofert pracy, większość z zatrudnieniem od zaraz.

Podaj jeszcze definicję godziwego wynagrodzenia, bo wychodzi na to że Maybach od bezdomnego pana Stanisława (który niestety umarł) to standardy o jakich piszesz.

Nawet bezrobotny żul żyjący w Polsce kwalifikuje się do 10% najbogatszych ludzi na świecie, a to oznacza dokładnie tyle, że większość ludzi chodzących po tej planecie zarabia mniej niż człowiek, który w Europie nie ma nic.
Ci wszyscy ludzie ciężko harują, budując powoli swoje majątki i bogactwo państwa w którym żyją, przed niektórymi dekady, a przed innymi wieki ciężkiej pracy aby osiągnąć poziom najuboższych polaków, a Ty piszesz go braku godziwej pracy kiedy obecnie minimalna krajowa w Polsce wynosi tyle ile wynosiła średnia krajowa, również w Polsce, 6 lat temu.

Jeżeli za nierobienie zupełnie niczego - bo tak można nazwać pracę zasiadywacza w markecie, nazywanego hucznie ochroniarzem, zgarnia się dziś niemal 5000 zł brutto to naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić czym jest dla Ciebie godziwa praca.

W takim razie ile powinien zarabiać specjalista, inżynier programista albo wykwalifikowany spawacz - 100, 200 tys. zł miesięcznie?
Bo Ci ludzie nierzadko poświęcili po 15-20 lat nauki aby dojść do poziomu który pozwala wykonywać swobodnie ich zawód.

Zakładam, że nie masz pojęcia o tym jakie są globalne stawki wynagrodzenia.
Ostatnio jakiś podobnej maści odklejony człowiek wypuścił film na temat średniej krajowej w Chinach przekraczającej 7000 zł :)
Uśmiałem się po pachy, bo w tym samym regionie można zatrudnić inżyniera za 10 tys. USD rocznie... co i tak wciąż stanowi 1/3 zarobków w Polsce.
W Kairze ten sam inżynier pracuje za 8 tys. USD rocznie, a w Indiach za 3 tys. USD co oznacza, że pensja wykształconego człowieka, po uniwersytecie, potrafiącego znacznie więcej niż pan stójkowy wynosi prawie 5 krotnie mniej niż pensja ochroniarza w Polsce, ale Ty wciąż masz czelność napisać, że to nie jest godna wypłata...

Masakra, naprawdę ludzie sami doprowadzicie siebie do biedy, żyjąc bańce, oczekując utopii, a dając z siebie mniej niż minimum.
itaksiezyje
Tusk wraca do władzy to bezrobocie rośnie
trolley odpowiada tomitomi
7% to już dawno jest XDXDXD
tomitomi odpowiada trolley
...;-)) , ale , tak oficjalnie - statystycznie !!! tak , ele ganc ko !
chmiels
jak jest odpływ to wszystkie statki idą w dół - a jak przypływ to w górę, takie prawo natury

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki