REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Notowania ropy w fazie korekty po wczorajszym gwałtownym spadku

2006-02-02 09:34
publikacja
2006-02-02 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google
Wczoraj, po publikacji raportu o niespodziewanie dużym wzroście amerykańskich zapasów paliw, notowania ropy zaczęły gwałtownie spadać. Dziś, prawdopodobnie za sprawą popytu ze strony spekulantów, cena surowca powróciła w okolice 67 USD za baryłkę.

Marcowy kontrakt na dostawę baryłki ropy crude na giełdzie NYMEX podrożał dziś rano w obrocie elektronicznym o 39 centów do 66,95 USD. Wczorajsza sesja przyniosła spadek ceny kontraktu o 1,36 USD do 66,56 USD.

Najwyższy w historii poziom notowania ropy osiągnęły 30 sierpnia, gdy huragan Katrina zaatakował południowe wybrzeże USA - za baryłkę trzeba było wtedy zapłacić rekordowe 70,85 USD. Ogólnie rok 2005 przyniósł wzrost ceny baryłki o 40%, a od początku roku 2006 podrożała ona już o dalsze 10%.

Wczorajszy raport amerykańskiego Departamentu Energii przyniósł wiadomości, które uspokoiły nieco sytuację na rynkach paliw. Jak się okazało, zapasy ropy crude w USA wzrosły w zeszłym tygodniu o 1,9 mln baryłek do poziomu 321 mln baryłek (o 11% wyższego niż przed rokiem).

Poziom rezerw benzyny zwyżkował w tym samym okresie o 4,2 mln baryłek do 219 mln baryłek - to mniej więcej tyle samo, ile składowano w USA przed rokiem. Nieznacznie obniżył się tylko poziom rezerw destylatów, w tym olejów opałowego i napędowego.

Dzisiejsze zwyżki notowań ropy to z jednej strony na pewno efekt zakupów spekulantów, którzy wykorzystują obniżone po wczorajszych spadkach ceny. Z drugiej strony przyczynia się do nich zapewne ciągły brak perspektyw uspokojenia sytuacji w Nigerii i niemożność osiągnięcia kompromisu w sprawie programu atomowego Iranu.

Prezydent Mahmud Ahmadineżad zapowiedział wczoraj, że Iran nie ulegnie zachodniej presji i będzie realizować swój pokojowy program jądrowy. Irańscy dyplomaci nieoficjalnie dodają, że Teheran wznowi prace na szeroką skalę nad wzbogacaniem uranu, jeśli Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej zdecyduje się przekazać sprawę do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Kilka dni temu będący drugim co do wielkości eksportu krajem w kartelu OPEC Iran zagroził wstrzymaniem eksportu ropy w razie nałożenia nań przez Radę jakichkolwiek sankcji. Deklaracja ta wywołała ostatnio wyraźne skoki notowań surowca.

BaP
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki