Dziś rano w obrocie elektronicznym wrześniowy kontrakt na baryłkę ropy na nowojorskiej giełdzie towarowej osiągnął poziom 62,80 USD - o 60 centów mniej niż wyniosła wczoraj cena na zamknięciu notowań. Notowania ropy crude spadły wczoraj o 4% z rekordowego poziomu w okolicach 67 USD za baryłkę. Na zamknięciu sesji giełdy NYMEX baryłka ropy kosztowała 63,40 USD.
Wczorajszy gwałtowny spadek notowań ropy zaskoczył większość analityków - cotygodniowy raport Departamentu Energii pokazał wczoraj poważny spadek zapasów benzyny, co normalnie wywołałoby wzrost ceny ropy. Stan amerykańskich rezerw benzyny spadł w zeszłym tygodniu o 5 mln baryłek do 198,1 mln baryłek - to o 12% mniej niż wynosił stan zapasów rok temu. Zapasy ropy crude wzrosły w zeszłym tygodniu o 300.000 baryłek do 321,1 mln baryłek.
Trwający od wczoraj spadek notowań ropy wynika według analityków z masowej wyprzedaży kontraktów przez fundusze typu hedge. Cena ropy wzrosła w ciągu trzech ostatnich tygodni o 10 dolarów za baryłkę, co w końcu popchnęło spekulantów do wyzbycia się kontraktów i zrealizowania zysków.
BaP




























































