REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemieccy kierowcy szturmują polskie stacje paliw. Różnica w cenach coraz wyższa

2026-04-02 17:26
publikacja
2026-04-02 17:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Litr benzyny w Polsce jest 3 zł tańszy niż w Niemczech, więc przygraniczne stacje są oblegane. W Lubieszynie (pow. policki) tankują głównie samochody z tablicami rejestracyjnymi z Meklemburgii – Pomorza Przedniego. Tam, gdzie najkorzystniejsze ceny, tworzyły się kolejki.

Niemieccy kierowcy szturmują polskie stacje paliw. Różnica w cenach coraz wyższa
Niemieccy kierowcy szturmują polskie stacje paliw. Różnica w cenach coraz wyższa
fot. Monika Dekrewicz / / Bankier.pl

W okolicach Szczecina w czwartek obserwowany jest wzmożony ruch na stacjach benzynowych. Od przedpołudnia tworzyły się kolejki m.in. przy stacji CircleK Express w Lubieszynie (pow. policki), kilkaset metrów od granicy. Tankowali tam tylko kierowcy z Niemiec. Samochodów z polskimi tablicami rejestracyjnymi nie było. Najpopularniejszą benzynę 95 kupowali za 6,19 zł, natomiast diesla za 7,61 zł.

Na dwóch stacjach BP w Lubieszynie benzyna kosztowała 6,23 zł, a olej napędowy 7,65 zł, czyli tyle ile maksymalna cena ustalona na czwartek przez Ministra Energii. Na dwóch stacjach Orlenu diesel był tańszy i kosztował 7,59 zł za litr, a dziewięćdziesiątka piątka 6,21 zł. Przy dystrybutorach oczekiwało po kilka pojazdów.

W podszczecińskiej miejscowości Dobra (pow. policki), też blisko granicy, benzynę 95 można były kupić za 6,19 zł, olej napędowy za 7,64 zł (stacja lokalnej sieci „Bobryk”). W Mierzynie, miejscowości na trasie DK 10, prowadzącej z Lubieszyna do Szczecina, benzyna była najtańsza: 6,15 zł za litr (stacja „Faraon”, również dystrybutor regionalny). Diesel można było tankować za 7,53 zł, a dla kierowców ciężarówek ON TIR był za 7,52 zł.

Pracownicy przygranicznych stacji paliw w rozmowie PAP przyznali, że w środę i czwartek klientów z Niemiec jest dwa, a nawet trzy razy więcej niż kilka dni temu, czyli m.in. przed ustaleniem urzędowych cen maksymalnych w Polsce. Kierowcy z przygranicznych niemieckich powiatów, przede wszystkim Vorpommern Greifswald (land Meklemburgia – Pomorze Przednie), często lali paliwo także do 10-litrowych kanistrów.

Wakacje na giełdzie

Różnica w cenach paliw po dwóch stronach granicy jest coraz wyższa. Np. w Pasewalku, położonym ok. 30 km od przejścia granicznego Lubieszyn/Linken, za olej napędowy trzeba zapłacić ponad 2,40 euro. Benzyna 95-oktanowa (E-10) kosztuje ok. 2,15 euro. Zgodnie z wprowadzonymi w Niemczech regulacjami, podwyżki cen paliw mogą być ogłaszane tylko raz dziennie, w południe. Jak informował automobilklub ADAC, w środę ceny paliw wzrosły średnio o 7 eurocentów, a w czwartek o ponad 9 eurocentów.

W przeliczeniu na złotówki, najpopularniejsza benzyna 95 kosztuje w Niemczech ponad 9,20 zł, czyli trzeba zapłacić trzy zł więcej za litr. Cena oleju napędowego zbliża się do, w przeliczeniu, 10 zł i 50 gr.

Zgodnie z rządowym programem CPN (Ceny Paliw Niżej) w Polsce wprowadzono maksymalne ceny detaliczne benzyny i diesla. W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 - 6,84 zł a oleju napędowego - 7,65 zł. W środę było to odpowiednio: 6,21 zł/l, 6,81 zł/l oraz 7,66 zł za litr.

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,19 zł, benzyny 98 - 6,80 zł, a oleju napędowego - 7,64 zł, co oznacza, że ceny maksymalne na stacjach będą niższe niż w czwartek. (PAP)

tma/ mick/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
itso_general
e tam zwykli ludzie mogą zakaz tylko dla jelit :D
mesten
A do tego Czesi wyjedli nam całe masło.
yaro800
Dokładnie. Zamknijmy cały kraj na turystów, którzy wyjadają mam dania w restauracjach, wykupują paliwo i towary w sklepach. A eksport zlikwidować, toż tam jest zerowa stawka VAT. Jak tak można wywozić cos z Polski. Nie będziemy dotować innych. Ciemny lud zawsze górą!
yaro800
Niech ktoś tu policzy tym nieukom jak to "dopłacamy" Niemcom do kupowanego przez nich paliwa.

Ja to zrobię na szybko: cena surowca z rafinerii + akcyza + VAT 8% + marża 0,30 netto = cena
paliwa które kupuje Niemiec w Polsce.
jakie są koszty dla skarbu państwa - zero. Dla Orlenu koszt zakup paliwa i przeróbki,
Niech ktoś tu policzy tym nieukom jak to "dopłacamy" Niemcom do kupowanego przez nich paliwa.

Ja to zrobię na szybko: cena surowca z rafinerii + akcyza + VAT 8% + marża 0,30 netto = cena
paliwa które kupuje Niemiec w Polsce.
jakie są koszty dla skarbu państwa - zero. Dla Orlenu koszt zakup paliwa i przeróbki, który jest w cenie (i tu też są podatki dla skarbu państwa i miejsca pracy).

Czyli do budżetu wpływa: akcyza, VAT, a do stacji marża i VAT dla skarbu Państwa + podatki.

A ile wpływa, gdy Niemiec nie tankuje:
ZERO

SOCJALIZM robi ludziom wodę z mózgu. I to jest zaraźliwe.

Cieszcie się, że Niemcy nie naciskają na swoje państwo, żeby u nich znosić VAT, bo Polacy będą jeździć do Niemiec po poliwo i wtedy straty dla polskiego skarbu państwa będą konkretne.
yaro800
I jeszcze dodam tym szamanom ekonomii, którzy tu piszą, żeby zablokować zakup zagranicznym kierowcom (bo tylko Niemcom się nie da), że ten wywóz paliw jest fantastycznym eksportem, ponieważ jest on obłożony VAT'em i akcyzą.

W normalnych warunkach VAT jest 0% przy eksporcie, a akcyzy nie ma.

Ale wytłumacz to ciemnemu
I jeszcze dodam tym szamanom ekonomii, którzy tu piszą, żeby zablokować zakup zagranicznym kierowcom (bo tylko Niemcom się nie da), że ten wywóz paliw jest fantastycznym eksportem, ponieważ jest on obłożony VAT'em i akcyzą.

W normalnych warunkach VAT jest 0% przy eksporcie, a akcyzy nie ma.

Ale wytłumacz to ciemnemu ludowi, gdy masa TikTokreów jest mądrzejsza.

To UE zabrania obniżania VAT'u własnie dlatego, żeby nie było nieuczciwej konkurencji jaka własnie jest ze strony Polski obecnie. A do tego nasz VAT to 23%, a Niemiecki 19% i oni tak z nami konkurują np. towarami, które my kupujemy w ich sklepach i już często są tansze niż w Polsce.
j2oen odpowiada yaro800
Owszem "dopłacamy" Misiu... Bo przy rynkowej cenie paliwa w PL Niemcy wciąż kupowali by u nas, tak jak zawsze to robili. Bo wciąż było by taniej, ale nie tak tanio jak obecnie. Czyli wszystkie kwestie które wymieniasz, VAT, akcyza (inne opłaty paliwowe) dale były by przez niemców pokrywane tylko w większych kwotach. W wyniku Owszem "dopłacamy" Misiu... Bo przy rynkowej cenie paliwa w PL Niemcy wciąż kupowali by u nas, tak jak zawsze to robili. Bo wciąż było by taniej, ale nie tak tanio jak obecnie. Czyli wszystkie kwestie które wymieniasz, VAT, akcyza (inne opłaty paliwowe) dale były by przez niemców pokrywane tylko w większych kwotach. W wyniku decyzji Tuska płacą mniej. Czegoś jeszcze nie rozumiesz?
yaro800 odpowiada j2oen
Czego nie rozumiesz? Gdyby kupowali tyle samo, to chyba nie ma żadnego problemu. Tak jak wczesniej go nie było.

A kupują więce, bo jest taniej przez regulacje. Jak bedzie drożej bedą kupować mniej, czyli tak jak sam piszesz będą kupowali tyle co kiedyś. I za każdy niesprzedany litr skarb państwa nie dostaje kasy. Jasno napisałem,
Czego nie rozumiesz? Gdyby kupowali tyle samo, to chyba nie ma żadnego problemu. Tak jak wczesniej go nie było.

A kupują więce, bo jest taniej przez regulacje. Jak bedzie drożej bedą kupować mniej, czyli tak jak sam piszesz będą kupowali tyle co kiedyś. I za każdy niesprzedany litr skarb państwa nie dostaje kasy. Jasno napisałem, że Unia nie godzi się na taką nieuczciwą konkurencję, bo ona uderza w stacje paliw w Niemczech i oni są poszkodowani. To lepiej siedź cicho, bo zaraz będziesz miał VAT i akcyzę z powrotem. Krótko, wychodzisz z błędnego myślenia, że będą kupować wiecej przy wyższej cenie, bo wcześniej też kupowali. Nie ma w tym żadnej logiki.
energizerjohn51 odpowiada yaro800
Nie jest “taniej” jest drożej. Różnica owszem przyciągnie CHWILOWO więcej kierowców z obszarów przygranicznych, ale ich ilość jest OGRANICZONA. To sa głównie ci sami ludzie. Zwiększa to presje na podniesienie marży na tych przygranicznych stacjach, oplacanej w przyszlosci przez polskich kierowców co ogranicza rozwój tych regionów.
men24a
Za PiSu patriotycznego nie obniżali bo Niemcy wykupią a za Niemca Tuska już można obniżyć. To kto bardziej niemiecki jest ?
stain
Nie ma opcji, trzeba byłoby zrobić tak jak Słowacy i Węgrzy. Ale do tego trzeba sprawować suwerenną władzę, nie być lokajem na posyłki Urszuli.

Powiązane: CPN - ceny paliwa niżej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki