Instytut im. Roberta Kocha (RKI) w Berlinie stworzył aplikację mobilną, która pozwoli lepiej śledzić rozprzestrzenianie się symptomów koronawirusa na terytorium Niemiec - poinformował we wtorek szef tej organizacji Lothar Wieler.
Żeby aplikacja mogła pozwolić na monitorowanie pojawiania się symptomów w Niemczech, użytkownik musi podać swój kod pocztowy - poinformował Wieler na konferencji prasowej. Dodał, że inicjatywa nie ma zastąpić testów lub oficjalnych rejestrów, a dostarczyć dodatkowych informacji.
RKI razem z Niemieckim Interdyscyplinarnym Związkiem Terapii Intensywnej i Ratunkowej stworzył także rejestr miejsc na oddziałach intensywnej terapii w niemieckich szpitalach - przekazał Wieler. Szpitale mają na bieżąco wprowadzać do rejestru informacje o tym, ile miejsc jest zajętych i ilu pacjentów przebywających na intensywnej terapii to zakażeni koronawirusem. Dotychczas w nowym systemie zarejestrowało się ponad 1 tys. szpitali.
Szef RKI podał również aktualne dane dotyczące epidemii koronawirusa w kraju. Instytut zarejestrował dotąd 99 225 zakażonych i 1607 zgonów. Wskaźnik śmiertelności wzrósł do 1,6 proc. Średni wiek zakażonych to 48 lat. Ofiary śmiertelne koronawirusa miały średnio 80 lat. Ponad 33 tys. zakażonych już wyzdrowiało.
Z Lipska Łukasz Grajewski
































































