Niemal 10 proc. Polaków rozważa emigrację zarobkową

2020-07-29 11:30
publikacja
2020-07-29 11:30
fot. HH / Bankier.pl

9,9 proc. Polaków jest zainteresowanych emigracją zarobkową - wynika z raportu Work Service Barometr Rynku Pracy. Najczęściej są to przedstawiciele pokolenia Y, czyli osoby w wieku 25-36 lat. Jako kierunek wskazują Niemcy, Holandię, Wielką Brytanię lub Belgię. 

Jak czytamy w raporcie, zainteresowanie wyjazdem w celach zarobkowych utrzymuje się na wysokim poziomie. W badaniu Kantar Polska na zlecenie Work Service widać wzrost osób niezdecydowanych oraz spadek tych, które stanowczo nie zamierzają podejmować takich kroków. 

Wśród rozważających wyjazd są osoby, które straciły pracę, szukają lepszego zajęcia oraz te, które wraz ze spowolnieniem gospodarczym przyjechały do kraju i myślą o ponownym wyjeździe za granicę,
gdzie zarobki w wielu sektorach są dużo wyższe. Istotnym argumentem oprócz finansowego je możliwość zdobycia doświadczenia lub sprawdzenie swoich umiejętności. Osoby, które nie chcą rozstawać się z rodziną na dłużej, wybierają pracę sezonową – komentuje Iwona Szmitkowska, prezes zarządu Work Service. 

O wyjeździe za granicę myślą częściej mężczyźni, posiadający wykształcenie średnie i zawodowe. Częściej są to również osoby bezrobotne. Szczególne zainteresowanie emigracją zarobkową są osoby z regionu zachodniego - co piąty badany rozważa taką drogę. Znacznie rzadziej o wyjeździe myślą mieszkańcy regionu centralnego i południowego. 

Z badania na zlecenie Work Service wynika, że Polacy najchętniej wyjechaliby do pracy do Niemiec (33 proc.), Holandii (21,5 proc.), Wielkiej Brytanii (12 proc.) i Belgii (8,3 proc.). Wśród ofert pracy obserwuje się zapotrzebowanie na pracowników branży budowlanej, produkcji, logistyki oraz handlu detalicznego. Pracodawcy szukają również personelu medycznego - szacuje się, że tylko na rynku niemieckim brakuje ok. 17 tys. pielęgniarek i 35 tys. lekarzy. 

Płace za granicą pozostają według danych Work Service na niezmiennym poziomie. W Niemczech średnia płaca wynosi 10 euro dla prostych prac produkcyjnych i logistycznych, na wyższe wynagrodzenie mogą liczyć specjaliści. Eksperci przewidują, że w najbliższym czasie płace nie powinny rosnąć z uwagi na pogorszenie sytuacji ekonomicznej. 

Weronika Szkwarek

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (49)

dodaj komentarz
lorelie
Jesteśmy wspaniałymi narodem który potrafi ciężko pracować. Z okolo 2 000 000 nielegalnych imigrantów przybyłych do Niemiec okolo 90% nie podjęło pracy. Do zbierania szparagów ściągają Polaków i Rumunów. Ciekawe ile ludzi emigruje z Izraela przy 21% bezrobociu (!!) A może z Hiszpanii przy 18%(!!) Pis to tragedia Jesteśmy wspaniałymi narodem który potrafi ciężko pracować. Z okolo 2 000 000 nielegalnych imigrantów przybyłych do Niemiec okolo 90% nie podjęło pracy. Do zbierania szparagów ściągają Polaków i Rumunów. Ciekawe ile ludzi emigruje z Izraela przy 21% bezrobociu (!!) A może z Hiszpanii przy 18%(!!) Pis to tragedia dla Polski, bo u nas 5% bezrobocie zatem wszyscy wyjeżdżają....
marianpazdzioch
Tymczasem Szwecja już prawie nie ma nowych przypadków korony. Po 20-30 dziennie. Tymczasem "my" rozwaliliśmy gospodarkę lockdownem, a epidemia mimo wyraźnych różnic w ciężkosci przebiegu (szczpionka na gruźlicę?) dopiero się rozkreca.
jas2
Spokojnie. Jak u nas będzie tyle samo przypadków co było w Szwecji to potem już nie będzie miał kto się zarażać.
grzegorzkubik
W odpowiedzi do ciekawskich. Praca w Polsce w banku to nic fajnego. Wciskanie na siłę kredytów jest gorsze niż skręcanie kabelków i rzucanie na taśmę. Niemniej jechanie od razu za granicę tylko dlatego, że rząd wydaje się nietolerancyjny to głupota. To nie jest przejaw dorosłości i dojrzałości decyzyjnej. Nikt kto W odpowiedzi do ciekawskich. Praca w Polsce w banku to nic fajnego. Wciskanie na siłę kredytów jest gorsze niż skręcanie kabelków i rzucanie na taśmę. Niemniej jechanie od razu za granicę tylko dlatego, że rząd wydaje się nietolerancyjny to głupota. To nie jest przejaw dorosłości i dojrzałości decyzyjnej. Nikt kto poparł Rafałka i wyjeżdża na obczyznę nie jest dojrzały. Ci ludzie nie mają nic wspólnego z dojrzałością. W Polsce da się zarobić nawet lepiej niż w niemieckim banku i nie trzeba jechać za granicę. Głupoty to wy tu piszecie szanowni użytkownicy każdego dnia i tak samo głupio głosujecie. Na szczęście mądrzejsi od was podejmują decyzję kto rządzi naszą ojczyzną.
33karol33
To te lemingi co po każdych wyborach deklarują wyjazd a potem i tak zostają. Ech
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
bt5
Powszechny też jest wariant że mieli pomóc wyjazdem za granice, a tam ich oszukali, nie było obiecanej pracy, albo nie wypłacali wynagrodzenia (taka po 2008 modna stała się gadka na wypłatę "księgowa zachorowała"), a rodzice/dziadkowie spłacaja u bociana lub providenta pożyczkę za wyjazd , a syny/ wnuk spi Powszechny też jest wariant że mieli pomóc wyjazdem za granice, a tam ich oszukali, nie było obiecanej pracy, albo nie wypłacali wynagrodzenia (taka po 2008 modna stała się gadka na wypłatę "księgowa zachorowała"), a rodzice/dziadkowie spłacaja u bociana lub providenta pożyczkę za wyjazd , a syny/ wnuk spi za granica pod mostem lub pod balkonem, najlepsza miejscówka to transformator - bo ciepło. sam widziałem za prosperity bezdomnych Polaków w klapkach na dworcu Galeri w Oslo , albo od 4 rano zbierajacych butelki kaucyjne - nie miałem trudnosci z ustaleniem narodowości- wystarczyło zagadać po polsku.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
heldbaum
Tylko czy tam sa pelne koscioly?
Czy tamtejsze spoleczenstwo kieruje sie naukami Pielgrzyma z Wadowic, sw. JPIIW?
tytush
w niemczech afera z wyzyskiem cudzoziemcow , w Holandii przez zaraze eksplodowalo bezrobocie juz doszlo do 404 000 - kazda pelnoetatowa dobra robota zajeta sa tylko wolne przez biura pracy czasowej dla Polakow prace dorywcze jeden dzien tu jedzen dzien tam albo 1 tydzirn 40 godzin a w drugi 20 godzin z zakwaterowaniem na w niemczech afera z wyzyskiem cudzoziemcow , w Holandii przez zaraze eksplodowalo bezrobocie juz doszlo do 404 000 - kazda pelnoetatowa dobra robota zajeta sa tylko wolne przez biura pracy czasowej dla Polakow prace dorywcze jeden dzien tu jedzen dzien tam albo 1 tydzirn 40 godzin a w drugi 20 godzin z zakwaterowaniem na mieszkaniu firmowym a jak nie chcesz na firmowym to dziekujemy pracy nie ma - to nie czady na emigracje za chelebem gdzia za rok pracy mozna bylo kupic uzywane mieszkanie w duzym polskim miescie za gotowke teraz starczy na smartfona , ubranie i uzywane auyo 10lat+

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki