Nafta Polska ma swoją wizję dla sektora naftowego w Polsce. Grupa Lotos powinna znaleźć inwestora branżowego z dostępem do złóż ropy. Nafta nie widzi obecnie potrzeby dalszej prywatyzacji PKN Orlen, choć docelowo wyjście państwa ze spółki uważa za dobry kierunek. Według Nafty PKN powinien teraz skupić się na poprawie kapitalizacji.
Nafta Polska nie widzi przesłanek do fuzji obu największych polskich spółek naftowych. Powód? Nawet po połączeniu tych dwóch podmiotów ich kapitalizacja wyniosłaby niespełna 10 mld dol. Dla porównania wartość rynkowa austriackiego OMV wynosi obecnie 18 mld dol., rosyjskiego Łukoil – 49 mld dol. Według Nafty zagraniczne koncerny nie miałyby problemu z przejęciem polskiego giganta, co więcej, jak podkreślają przedstawiciele Nafty po fuzji takie zagrożenie byłoby jeszcze większe.
Tymczasem wypowiadający się na łamach „Pulsu Biznesu” specjaliści są zdania, że obecny rząd zdecyduje się raczej na fuzję Lotosu z Orlenem niż na szukanie dla niego inwestora.
J.B.
Na podstawie: „Puls Biznesu“
Paweł Janas, „Lotos dla inwestora. PKN może poczekać”






























































