Miliarder utrzymał stawkę w złocie

2013-11-15 16:24
publikacja
2013-11-15 16:24

Fundusz zarządzany przez miliardera Johna Paulsona w trzecim kwartale utrzymał bez zmian swoje udziały w SPDR Gold Trust po tym, jak kwartał wcześniej zredukował je o 53%. Za to George Soros zainteresował się akcjami kopalń złota.

Fundusz Paulson & Co pozostał największym udziałowcem w SPDR Gold Trust – czyli największym ETF-ie inwestującym w fizyczne złoto. Miliarder, który zibł fortunę na kryzysie subprime, na koniec września posiadał 10,23 mln udziałów w SPDR Gold Trust o bieżącej wartości rynkowej rzędu 1,27 mld dolarów.

Klienci Johna Paulsona tym razem oparli się fali ucieczki kapitału z funduszy, na skutek której ETF-y w samym tylko trzecim kwartale pozbyły się 118,7 ton złota. Sam SPDR Gold Trust od początku roku zredukował swój stan posiadania o 485,11 ton.

„Ryzyko wysokiej inflacji w przyszłości czyni ze złota pożądaną inwestycję długoterminową” - przekonywał Paulson klientów swojego funduszu, stojąc dokładnie w opozycji do opinii takich tuzów z Wall Street, jak Jeffrey Currie - główny analityk rynków surowcowych banku Goldman Sachs. Currie uważa, że złoto należy bez zastanowienia sprzedawać, bo jego cena spadnie do 1.100 USD w ciągu następnych 12 miesięcy.

Tej opinii najwyraźniej nie podziela George Soros. W minionym kwartale Soros Fund Management kupił 1,1 mln jednostek w Market Vectors Gold Miners ETF. To fundusz, który inwestuje w akcje spółek wydobywających złoto. Od przeszło dwóch lat sektor ten pogrążony jest w bessie, a tylko od początku 2013 roku notowania Market Vectors Gold Miners ETF obniżyły się o 47%.

K.K.

Źródło:
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (17)

dodaj komentarz
~Jakto
A ja właśnie kończę piec swój własnoręcznie zrobiony chleb, mam trochę srebra, trochę ziemi i w d. mam banksterów ;-)
~ewffdsvsd
powiem wam w co inwestować. Złotem się nie najem ale jak będzie bardzo źle to za złoto i tylko złoto coś kupisz. Ja obecnie uczę się życ bez wynalazków cywilizacji. Czy będe i jak bardzo mógł żyć bez prądu, auta internetu. Ucze się produkcji zywności ekologicznej, konstruuję małą elektrownię. Zabezpieczam powiem wam w co inwestować. Złotem się nie najem ale jak będzie bardzo źle to za złoto i tylko złoto coś kupisz. Ja obecnie uczę się życ bez wynalazków cywilizacji. Czy będe i jak bardzo mógł żyć bez prądu, auta internetu. Ucze się produkcji zywności ekologicznej, konstruuję małą elektrownię. Zabezpieczam się w zapas ledowych źródeł światła, kupuje naftę, i ucze się produkcji lamp, Do teko medycyna naturalna, ziołolecznictwo i rolnictwo. Zgrywam dostarczanie sobie droga bez auta dostaw produktów do produkcji zywności, lokalizuję ujęcia wody pitnej poza miastem. Do tego myślę że moja wiedza pozwoli mi przetrwać bo obecnie media pokazują jak to co robię jest niemodne. Każdy przecież może pójść do sklepu. Ale sklepy będą zamknięte i puste. Handel? Tylko barter a jak będziesz umiał zrobić coś co ludziom będzie niezbędne czyli żywność będziesz żył jak pan.
~show
a na co ludzie czekają? aż cena złota spadnie nie wiem...do 500dolców?niemożliwe. ono istnieje po to, żeby w nie inwestować bez względu na to czy będzie warte 1000 czy pięć razy więcej. w ten sposób chronimy swoją pracę, byt swoje dochody. a amerykanie niech zbierają konserwy do swoich schronów:)
~mario
złotem się nie najesz. Bierz przykład z amerykanów
~MacGawer odpowiada ~mario
Nie najem się także dresofonem, plazamowym TV itp rzeczami. Zresztą większość potencjalnych kupców złota jest syta. Mają za to trochę nadmiarowej gotowki i trzeba coś z nią zrobić:

- Można położyć do banku na lokatę lub zainwestować na rynkach finansowych. Problem w tym, że wszystko to IMHO jest drutem
Nie najem się także dresofonem, plazamowym TV itp rzeczami. Zresztą większość potencjalnych kupców złota jest syta. Mają za to trochę nadmiarowej gotowki i trzeba coś z nią zrobić:

- Można położyć do banku na lokatę lub zainwestować na rynkach finansowych. Problem w tym, że wszystko to IMHO jest drutem wiązane i długo nie pociągnie. Cypr był tylko przygrywką.
- Można zainwestować w firmę, bezpośrednio lub poprzez akcje. Ale inflacyjna gotówka wskazuje fałszywe źródła dobrego przychodu. Koniec łatwego pieniadza wywroci gospodarki do góry nogami.
- Mozna zainwestować w siebie - nauka, dom, rodzina. Ale są tacy, co dobrnęli do ściany w w/w.
- Co wtedy pozostaje by uchronić owoce swojej pracy przed pustym pieniądzem?

~venividivici
Soros ma nosa, przed korekta wszedl mocno w rynek przy cenie 1217usd/on, opchnal gdzies ok 1800 usd,teraz wie, ze to czas na zaladunek i mega zysk ,.......
~ik
A co jest warte zloto? Jaki plon daje? Ile ma kalorii? Ile energii wytwarza? Ile tlenu produkuje? Ile ma witamin?

Z tego nawet dobrego narzedzia sie nie da zrobic. Potrzebne jest tylko w elektronice i to w malych ilosciach. Kazdy kto zabezpiecza sie zlotem jest idiota. Albo jest w posiadaniu technologii w ktorej zloto pelni
A co jest warte zloto? Jaki plon daje? Ile ma kalorii? Ile energii wytwarza? Ile tlenu produkuje? Ile ma witamin?

Z tego nawet dobrego narzedzia sie nie da zrobic. Potrzebne jest tylko w elektronice i to w malych ilosciach. Kazdy kto zabezpiecza sie zlotem jest idiota. Albo jest w posiadaniu technologii w ktorej zloto pelni kluczowa role w wytwarzaniu czegos z pierwszego akapitu.
~wacek
Złoto to pieniądz i nie ma dawać plonu czy energii. Jasne ?
~MacGawer
Bezpiecznik nie wytwarza prądu, więc po co się go stosuje? Przecież nie ma różnicy, czy jest w instalacji, czy go nie ma: żarówki i tak będą świeciły, wiertarka da się włączyć...

Złoto to najlepszy bezpiecznik dla pieniądza jaki ludzie wymyślili. Choćby nie wiem jak się starali tylko ono chroni przed niekontrolowaną
Bezpiecznik nie wytwarza prądu, więc po co się go stosuje? Przecież nie ma różnicy, czy jest w instalacji, czy go nie ma: żarówki i tak będą świeciły, wiertarka da się włączyć...

Złoto to najlepszy bezpiecznik dla pieniądza jaki ludzie wymyślili. Choćby nie wiem jak się starali tylko ono chroni przed niekontrolowaną emisją pieniędzy. Bo każdy, nawet najbardziej restrykcyjny zapis prawa można ominąć lub zawiesić (vide głosowanie za zawieszeniem progów zadłużenia). Pieniądza opartego na złocie nie można drukować w nieskończoność, każda taka próba spowoduje "wywalenie bezpiecznika" jakim jest złoto. W praktyce polegałoby to na wprowadzeniu w życie kopernikańskiej zasady, że zły pieniądz wypiera z obrotu dobry: złoto w coraz większym stopniu trafi do kuferków a na rynku zostaną złe szelągi. Szybkość z jaką z rynków finansowych znika fizyczne złoto i ilość papierków jakie wchodzą w jego miejsce wskazuje, że jesteśmy w kluczowym momencie psucia pieniądza.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki