REKLAMA

Media: bizancjum w polsko-węgierskim instytucie. Bezprawne dodatki i porcelana z Ćmielowa

2022-10-04 06:46
publikacja
2022-10-04 06:46

Instytucja powołana decyzją Jarosława Kaczyńskiego i Viktora Orbána robiła ekskluzywne zakupy i bezprawnie wypłacała ekstrapensje – twierdzi kancelaria premiera. "Rzeczpospolita” publikuje ustalenia kontroli.

Media: bizancjum w polsko-węgierskim instytucie. Bezprawne dodatki i porcelana z Ćmielowa
Media: bizancjum w polsko-węgierskim instytucie. Bezprawne dodatki i porcelana z Ćmielowa
fot. KACPER PEMPEL / / Forum

Z kontroli Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika m.in., że pracownikom Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka w latach 2020–2021 wypłacono bezprawnie 194,6 tys. zł dodatków.

Zdaniem KPRM „najistotniejsze nieprawidłowości (...) wystąpiły w obszarze gospodarowania wynagrodzeniami”, choć w 2021 roku instytut miał tylko dziesięciu pracowników na 7,75 etatu. Chodzi o to, że dyrektorowi przyznano dodatkowe wynagrodzenie roczne (30,6 tys. zł brutto) i dodatek stażowy (łącznie 45,6 tys. zł) z naruszeniem tzw. ustawy kominowej, głównej księgowej – dodatek stażowy (11,2 tys. zł) z naruszeniem tej samej ustawy, a pracownikom – dodatkowe wynagrodzenie roczne bez podstawy prawnej w łącznej kwocie 107,2 tys. zł.

Kolejne kontrowersje wiążą się z siedzibą instytutu. Mieści się w neoklasycystycznej willi na Mokotowie, za najem której płacił w 2020 roku aż 42,8 tys. miesięcznie, czyli ponad pół miliona rocznie. Ma ona powierzchnię 573 mkw, choć poszukiwano nieruchomości dwukrotnie mniejszej. Mimo dysponowania tak znaczną powierzchnią, instytut zaczął w 2019 roku wynajmować niewielkie biuro w Krakowie za 2 tys. zł miesięcznie. Powód? To w tym mieście zlokalizował swoją księgowość.

KPRM kwestionuje też ekskluzywne wydatki, np. zakup porcelany z Ćmielowa za 7,9 tys. zł czy dwóch wieszaków kutych, wykonanych na zamówienie za 6,2 tys. zł. To tylko kilka przykładów z długiej listy zastrzeżeń KPRM.

"Instytut wykonał zalecenia pokontrolne" – odpowiada dyrektor instytutu prof. Maciej Szymanowski. Wyjaśnia, że zwrócił otrzymane środki z tytułu dodatku stażowego i wynagrodzenia rocznego. Jednak inni pracownicy tego nie zrobili. Jak podkreśla, instytut nie podziela stanowiska KPRM, że wynagrodzenia wypłacono niezgodnie z prawem.

Dyrektor wyjaśnia, że instytut nie wynajmuje już lokalu w Krakowie, część metrażu w Warszawie została podnajęta, a z pracownikami nie zawiera się umów cywilnoprawnych. Odniósł się też do zamówienia drogiego wieszaka, uzasadniając, że dzięki optymalnemu kształtowi „zapewnia on pełne bezpieczeństwo dla korzystającej z niego w dość ciasnym korytarzu młodzieży”. (PAP)

ktl/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Podróżuj bez limitu. Oszczędzaj czas i pieniądze.

Podróżuj bez limitu. Oszczędzaj czas i pieniądze.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki