

Rozmowy ministrów obrony Polski i Francji w sprawie umowy na śmigłowce Caracal będą kontynuowane w najbliższych dniach - zapowiada rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz. Wczoraj Antoni Macierewicz spotkał się w Paryżu z ministrem obrony Francji Jean-Yves Le Drianem.
Barłomiej Misiewicz nie chciał komentować doniesień agencji AFP, która po rozmowach podała, że Paryż sprzeciwia się jakimkolwiek formom kwestionowania przetargu. "Nie będę komentował doniesień medialnych, bo w agencji AFP nie widzialem wypowiedzi francuskiego ministra obrony narodowej" - zastrzegł rzecznik MON. Dodał, że ministrowie Polski i Francji rozmawiali wczoraj w czterch oczy przez blisko godzinę i umówili się na kontynuację tych rozmów. "Uważam, że pierwszym takim możliwym terminem będzie dzień jutrzejszy - spotkanie nieformalne w Amsterdamie" - podkreślił Misiewicz. Odnosząc się do samego przetargu na Caracale stwierdził, że resort cały czas czeka na decyzję offsetowe w tej sprawie i nie można na dzień dzisiejszy ani zanegować przetargu ani go potwierdzić.
Wyboru 50 maszyn Caracal dla wojska dokonał poprzedni rząd. Decyzji sprzeciwiał się m.in. PiS. Obecny szef MON Antoni Macierewicz na początku urzędowania podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów dla wojska, w tym pretargu na śmigłowce. Od tego czasu ministerstwo sprawdza, czy przetargu nie należy powtórzyć.
Po wtorkowym spotkaniu ministrów obrony Polski i Francji w Paryżu w komunikacie poinformowano, że omawiane były bardzo dokładnie kwestie bezpieczeństwa flanki wschodniej oraz flanki południowej NATO. "Umówiliśmy się, że w tych sprawach, które dotyczą modernizacji armii polskiej będziemy kontynuowali rozmowy jeszcze przed spotkaniem ministrów obrony państw NATO w Brukseli" - powiedział minister Macierewicz, cytowany w komunikacie MON.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Dorota Piotrowska/jp





























































