REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ME: kopalnia Krupiński najprawdopodobniej trafi do SRK

2016-10-24 15:22
publikacja
2016-10-24 15:22

Ministerstwo Energii i zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW), mimo sprzeciwu strony społecznej, podtrzymują decyzję o przekazaniu kopalni Krupiński w Suszcu do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Ostatecznie walne zgromadzenie JSW zdecyduje o tym do połowy listopada.

ME: kopalnia Krupiński najprawdopodobniej trafi do SRK
ME: kopalnia Krupiński najprawdopodobniej trafi do SRK
fot. Krystian Maj / / FORUM

W poniedziałek przyszłość przynoszącej straty kopalni omawiała Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego (WRDS) w Katowicach. Uczestniczący w posiedzeniu minister energii Krzysztof Tchórzewski podkreślił, że brak decyzji walnego zgromadzenia JSW w sprawie kopalni Krupiński do połowy listopada oznaczałby niedotrzymanie warunków umowy restrukturyzacyjnej z bankami i ponowną groźbę upadłości JSW.

Dotychczas decyzję o przekazaniu kopalni do SRK podjęły zarząd i rada nadzorcza JSW. Jednak ostateczna decyzja należy do akcjonariuszy, wśród których dominujący jest Skarb Państwa, reprezentowany przez ministra energii.

Jeżeli do połowy listopada walne zgromadzenie się nie odbędzie, to znaczy, że tej decyzji (o przekazaniu Krupińskiego do SRK - PAP) nie ma i wygasa nam umowa restrukturyzacyjna (). Dzisiaj odwrót od tej decyzji i nieprzeprowadzenie walnego zgromadzenia, a więc anulowanie decyzji o Krupińskim, z mojego punktu widzenia, powoduje niewyobrażalne skutki - mówił Tchórzewski, odpowiadając na związkowe argumenty za utrzymaniem kopalni.

Minister dodał, że aby walne zgromadzenie JSW w tej sprawie odbyło się do połowy listopada, jego zwołanie powinno nastąpić w tym tygodniu, w związku z wymaganym 21-dniowym wyprzedzeniem. Informuję, że jestem w tym zdeterminowany - zapewnił Tchórzewski, podtrzymując decyzję o przekazaniu kopalni Krupiński do SRK, gdzie nastąpi jej likwidacja. Zapowiedział też zwołanie walnego zgromadzenia w wymaganym terminie.

Wakacje na giełdzie

Związkowcy z JSW domagają się ponownej analizy możliwości dalszego działania kopalni Krupiński w JSW. Jednym z argumentów są rosnące w ostatnim czasie ceny węgla na międzynarodowych rynkach, które mogłyby - według strony społecznej - przywrócić rentowność kopalni. Zarząd JSW uważa jednak, że obecny wzrost cen węgla ma raczej charakter krótkotrwały i nie świadczy jeszcze o stałej tendencji. Ponadto, dwie trzecie węgla z Krupińskiego to osiągający niższe ceny węgiel energetyczny; pozostała część to węgiel koksowy, jednak nie tego gatunku, który osiąga najwyższe ceny.

Z danych JSW wynika, że w ciągu minionych 10 lat straty kopalni Krupiński sięgnęły blisko 1 mld zł, a żaden z trzech wypracowanych scenariuszy dalszego działania kopalni nie gwarantuje jej rentowności. Obecnie, po trzech kwartałach br., kopalnia traci na każdej tonie węgla ok. 70 zł; w ubiegłym roku strata wynosiła ponad 90 zł na tonie. Zarząd JSW gwarantuje, że w związku z przeniesieniem zatrudniającej 2,2 tys. osób kopalni do SRK nikt nie straci pracy - uprawnieni górnicy mają skorzystać z osłon socjalnych, a pozostali przejdą do innych kopalń JSW.

Nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, kiedy dokładnie kopalnia Krupiński trafi do SRK. Zgodnie z decyzją zarządu i rady nadzorczej z sierpnia tego roku, miałoby to nastąpić w styczniu 2017 r. Możliwy jest jednak także inny wariant - przeniesienie kopalni do końca pierwszego kwartału przyszłego roku (wówczas zakład wydobędzie jeszcze ponad 300 tys. ton węgla). Gdyby kopalnia miała pracować jeszcze do końca 2017 r., co również było analizowane, wydobyłaby ok. 1,7 mln ton węgla.

W ocenie związków zawodowych przy obecnym poziomie wydobycia w kopalni Krupiński sięgającym 2 mln ton rocznie i koszcie wydobycia nieznacznie przekraczającym 200 zł za tonę, zakład w Suszcu ma perspektywę opłacalnego funkcjonowania przez co najmniej kilkanaście lat - kopalnia ma koncesję do 2030 r. Wcześniej zarząd JSW zakładał, że kopalnia będzie działać najmniej do 2021 r. Decyzję zmieniono, bo - w zależności od analizowanego scenariusza - analizy wykazały, że w tym czasie zakład przyniósłby od kilkudziesięciu do blisko 900 mln zł strat.

Wiceprezes JSW ds. finansowych Robert Ostrowski wskazał na kluczowe znaczenie dla JSW zawartej w sierpniu umowy restrukturyzacyjnej z bankami, bez której spółce jeszcze na początku lipca br. groziła upadłość. Ciągle jesteśmy w sytuacji, gdy takie ryzyka (upadłości - PAP) istnieją mówił wiceprezes, wskazując, iż JSW musi poprawić płynność i pozyskać zewnętrzne finansowanie - w tym roku z obligacji, w przyszłym - z emisji akcji.

Według Ostrowskiego planowana jeszcze na listopad br. emisja 300 mln zł obligacji dla Towarzystwa Finansowego Silesia stanęłaby pod znakiem zapytania, jeżeli JSW - jak mówił nie będzie w stanie udowodnić konsekwencji w realizacji programu naprawczego, którego częścią jest przekazanie kopalni Krupiński do SRK. JSW potrzebuje też środków na inwestycje, by utrzymać i rozwinąć możliwości produkcyjne i zmienić strukturę produkcji, zwiększając udział węgla koksowego, którego cena jest o ok. 140 zł na tonie wyższa, niż cena tony węgla energetycznego. Docelowo JSW ma wydobywać ok. 85 proc. węgla koksowego, wobec ok. 70 proc. obecnie.

Przeciwny likwidacji kopalni Krupiński jest samorząd gminy Suszec. Wójt gminy Suszec Marian Pawlas mówił w poniedziałek, że decyzja ta była dla samorządowców zaskoczeniem. Jak dodał, decyzje o likwidacji kopalni będą miały konsekwencje - w postaci głównie utraty miejsc pracy - nie tylko dla gminy Suszec, ale dla całego rejonu Jastrzębia Zdroju, Żor, Orzesza i Pszczyny.

W odczuciu naszej społeczności decyzja JSW przeczy wszelkim oświadczeniem władz państwowych o niezamykaniu kopalń, a wręcz jest działaniem przeciwko nim - mówił wójt. Minister Tchórzewski zapewnił jednak, że także na etapie decyzji zarządu i rady nadzorczej spółki o przekazaniu Krupińskiego do SRK, resort energii akceptował te posunięcia. (PAP)

mab/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~zdenek
http://www.dzienniknarodowy.pl/3441/rzad-beaty-szydlo-kreci-w-sprawie-likwidacji-niere/ -ciekawe i ta odpowiedź na interpelację a kurs panowie nie zależy od sytuacji krupińskiego proszę przetrzyjcie oczka
~Toja2
Rachunek ekonomiczny to podstawa. Nie ma sposobu na obnizenie kosztow wydobycia na Krupinskim?
~górnik_grp_2
Nie ma. Pracuję tu i to co w innych kopalniach JSW robi trzech tu robi jeden a do tego na masakrycznie wyżyłowanym sprzęcie w przeokropnych warunkach. Pracowałem wcześniej na innej kopalni to wiem. Zarobki tu też są już okrojone do minimum. Po za przodkiem czy ścianą o 3.000 zł można tylko śnić.
~górnik
Rząd RP nie pozwoli na rozkradanie majątku narodowego słowa Pani Premier, natomiast w terenie jej ministrowie układają scenariusze które realizowała PO!
Australijczycy kupili zlikwidowaną kopalnię Czerwionka powód? złoża węgla koksowego. Berghau AG kupi od SRK kopalnię Krupiński (złoża koksowego! A JSW likwiduje 2 kopalnie!
Rząd RP nie pozwoli na rozkradanie majątku narodowego słowa Pani Premier, natomiast w terenie jej ministrowie układają scenariusze które realizowała PO!
Australijczycy kupili zlikwidowaną kopalnię Czerwionka powód? złoża węgla koksowego. Berghau AG kupi od SRK kopalnię Krupiński (złoża koksowego! A JSW likwiduje 2 kopalnie!
Dobra zmiana Panie Tobiszowski prawda Panie pośle Matusiak?
~górnik
każdy kto ją weżmie bez związków i administracji będzie zarabiał , niech związki się rozwiążą a administracja odejdzie to i jsw będzie warta krocie.
~xyzzzz
i bardzo dobrze ! juz 5 lat temu powinni ta kretynska kopalnie wywalic z JSW ale ciagle uleganie zwiazkowcom, ktorzy sa jak pijawki sprawia, ze kazdy kolejny rzad panicznie boi sie podejmowac konieczne i zdrowe decyzje. A "zwąchole" leza wentylami do gory, zarabiaja po 5,10 tys i sie smieja z calej polski a my zwykli kowalscy i bardzo dobrze ! juz 5 lat temu powinni ta kretynska kopalnie wywalic z JSW ale ciagle uleganie zwiazkowcom, ktorzy sa jak pijawki sprawia, ze kazdy kolejny rzad panicznie boi sie podejmowac konieczne i zdrowe decyzje. A "zwąchole" leza wentylami do gory, zarabiaja po 5,10 tys i sie smieja z calej polski a my zwykli kowalscy i nowaki musimy jeb...c za 1500 zl. To jest polityka !!! Ze tez nikt sie nie odwazy zrobic z tym zwiazkowym motłochem porzadku i rozpedzic na 4 strony swiata. JSW stoi na skraju upadku a dla nich najwazniejsza jest kopalnia przynoszaca co roku 200 mln strat, fedrujaca m jakis najgorszej jakosci wegiel, którego nikt nie chce kupowac. Ruski wegiel w porownaniu z tym z Krupinskiego to ekstraklasa wiec o czym wy mowicie? Smiesza mnie te umizgi i oczka puiszczane do zalogi, ze jest taka swietna i pracowita...ha ha ha zapewne to sciema i klamstwo, zeby ich nie rozwscieczac bo zrobia strajk i ch..x babki strzeli , cała społka padnie. A najbardziej w tyłek bici sa zwykli górnicy, którzy sa pewnie ostro dymani przez zwącholi i pracodawce, ale to ich wina bo nie potrafia sie postawic zwiazkowcom i pokazac co dla nich jest wazne.
~zdenek
Zaczynają się telefony do kancelarii, przecież mieli nie zamykać kopalni-to nieprawda że złoża się szczerpały
~jurek
Trele morele, nie oddamy Krupińskiego i tyle w temacie! Krzysiu Tchórzewski niech rączki bierze z JSW bo pobrudzi sobie węglem, nie oddamy już nic!
~Aga
A założysz się? Nikt nie zaryzykuje utraty ponad 20 tys miejsc pracy tylko dla kilkunastu związkowców, którzy w końcu pójdą do pracy a nie będą siedzieć lub na wycieczki jeździć

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki