Historia MBA
Kolebką studiów MBA są Stany Zjednoczone. Na początku ubiegłego stulecia zrodziła się idea studiów przeznaczonych dla kadry zarządzającej. Dynamicznie rozwijający się rynek amerykański potrzebował ludzi , którzy posiadaliby nie tylko szeroką wiedzę ekonomiczną, ale również praktyczną umiejętność sprawnego zarządzania dużymi przedsiębiorstwami. MBA były właśnie odpowiedzą na zapotrzebowanie na nowoczesnych menedżerów.Do kształcenia przyszłych menedżerów wykorzystano nowoczesne metody, które miały umożliwić przekazywanie praktycznej wiedzy. Novum były tzw. "case studies", studia przypadku, czyli wymyślone problemy w przedsiębiorstwie, które miały być rozwiązywane w grupach. Pomysł ten okazał się strzałem w dziesiątkę. O skuteczności takiej edukacji świadczy późniejsza kariera zawodowa osób, które te studia skończyły. Menedżerowie z dyplomem MBA doskonale sprawdzali się w prawdziwych firmach. Rosło na nich zapotrzebowanie a wraz z nim rosła ich wartość rynkowa. MBA dość szybko awansowało do rangi prestiżowych studiów.
Studia MBA zawitały na kontynencie europejskim pod koniec lat sześćdziesiątych, gdzie podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, stały się synonimem sukcesu w biznesie.
Perspektywa kariery zawodowej i wysokich zarobków była na tyle kusząca, że kandydatów nie zniechęcała wysoka cena, sięgająca nawet kilkudziesięciu tysięcy dolarów.
W Polsce studia MBA pojawiły się po 1989 r. Pierwszy tego typu program, nadający stopień magistra, powstał w 1991 r. we współpracy Uniwersytetu Warszawskiego i University of Illinois. Obecnie w Polsce studia MBA ma w swojej ofercie kilkadziesiąt uczelni. Najczęściej tworzą one układ partnerski z najlepszymi zagranicznymi placówkami na świecie, korzystają z ich doświadczeń oraz kadry naukowej.
MBA - magister dla ambitnych
Czym tak naprawdę różnią się MBA od innych studiów podyplomowych, oferowanych przez polskie uczelnie? Złośliwi mogliby odpowiedzieć, że ceną, bo faktycznie czesne za 2-letnie studia to wydatek rzędu kilkunastu do kilkudziesięciu tys. zł.Istotą programów MBA jest nauka na konkretnych, rzeczywistych przypadkach, dotyczących realnie funkcjonujących przedsiębiorstw. Tak zwane "case study" decydują o odmienności tych programów. Studenci pracują w grupach i wspólnie analizują przypadki, szukając właściwych rozwiązań.
Praca zespołowa to standard na studiach MBA i jak pokazuje doświadczenie pozytywnie wpływa na podejmowanie decyzji. Wśród studentów przeważają osoby z praktyką zawodową (na wielu kursach MBA jest to warunek przyjęcia), często na stanowiskach kierowniczych.
Szkoły stawiają na zdobycie praktycznych umiejętności zamiast typowo akademickiej wiedzy Wyższa Szkoła Zarządzania Personelem w Warszawie [linkuje do oferty szkoły, w załączniku] proponuje roczny kurs human resources. W ramach tzw. "małego MBA" studenci uczą się praktycznej wiedzy, rozwiązują studia przypadków, konfrontują wiedzę teoretyczną z rzeczywistością. Studia przeznaczone są wyłącznie dla osób mogących wykazać się kilkuletnim doświadczeniem zawodowym w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi.
MBA kształci w dziedzinie księgowości, finansów, marketingu i sprzedaży, zarządzania firmą i systemami informacji, prawa, oraz zarządzania zasobami ludzkimi. Dostarcza również podstawowych informacji na temat ekonomii i analizy ilościowej, wykształca umiejętność prowadzenia negocjacji i prezentowania zdolności decyzyjnych. Dobre programy MBA mają w swej ofercie również zajęcia z etyki biznesu.
MBA jest stopniem podyplomowym na poziomie magistra i choć formalnie nie różni się niczym od innych studiów podyplomowych, to realnie - zasadniczo.
Ustawa o szkolnictwie wyższym raczej nieprecyzyjnie określa ogólne zasady prowadzenia studiów podyplomowych w Polsce. Tak naprawdę to w gestii każdej uczelni leży decyzja co do ram programowych studiów, brakuje bowiem dyrektyw określających minimum programowe, obsadę kadry czy bazę dydaktyczną.
Studia MBA są w innej sytuacji. Co prawda pojęcia MBA nie ma w żadnym akcie prawnym dotyczącym edukacji i szkolnictwa wyższego w Polsce, to jednak struktura samych studiów, zwłaszcza partnerstwo zagranicznej uczelni, jest pewną gwarancją ich jakości.
Struktura MBA jest ustalona z tradycją amerykańską i europejską )choć niestety zdarzają się odstępstwa od tej reguły. Zagraniczne uczelnie prowadzące MBA są bezwzględnie kontrolowane przez organizacje akredytujące, dlatego stawiają wysokie wymagania uczelniom z którymi współpracują. Akredytacja zachodnich uczelni jest niejako dowodem na wysoki poziom nauczania.
Podobnie jak w przypadku innych studiów podyplomowych, dostęp do MBA mają osoby z wyższym wykształceniem, przede wszystkim magisterskim, choć zdarza się, że ze względu na długoletnie doświadczenie zawodowe na studia przyjmowane są osoby z tytułem inżyniera czy licencjata.
Szkoły oferujące MBA kładą nacisk na doświadczenie zawodowe. Większość wymaga minimum dwuletniego doświadczenia zawodowego na stanowisku kierowniczym. Wiedza i praktyka zawodowa jest bowiem bardzo ważna. Nauka opierająca się na ćwiczeniach praktycznych oraz zadaniach nawiązujących do specyfiki poszczególnych przedsiębiorstw jest bardziej wartościowa dla osób z wymiernym doświadczeniem zawodowym. Poza tym, rozwiązując problemy i pracując w grupach każdy wnosi coś nowego, dzieli się wiedzą i własnym doświadczeniem.
Rekrutacja na studia nie jest formalnością. Uczelnie starają się bowiem utrzymać renomę własnego programu. Kandydaci więc muszą przejść przez gęste sito egzaminacyjne.
Oprócz wspomnianego doświadczenia i dyplomu szkoły wyższej, szkoły prowadzące programy MBA wymagają bardzo dobrej znajomości języka obcego, najczęściej angielskiego (przyszły słuchacz musi przejść test językowy, lub pokazać certyfikat TOEFL lub GMAT), choć i zdarzają się programy MBA w języku niemieckim (np. Central European MBA organizowany przez Akademię Ekonomiczną w Poznaniu czy Executive MBA in deutscher Sprache w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego) czy w języku francuskim (Francuski Instytut Zarządzania).
Przyszli studenci mogą czasami natrafić na testy matematyczne, a także zadania sprawdzające zdolność analitycznego myślenia. Renomowane szkoły oferujące MBA wymagają również listów refencyjnych z pracy, a podczas rozmowy kwalifikacyjnej sprawdzają predyspozycje osobościowe do pracy menedżera i motywacje przyszłych studentów.
Charakter rekrutacji niejako bezpośrednio wskazuje grupę docelową MBA. Studia skierowane są głównie do przedstawicieli wyższej kadry kierowniczej przedsiębiorstw i innego typu organizacji (np. firm konsultacyjnych i NGO). MBA to studia dla tych, którzy zdobyli doświadczenie zawodowe i chcą kształtować ścieżkę swojej kariery poprzez uzupełnienie wiedzy i nabycie praktycznych umiejętności w dziedzinie zarządzania. Oferta skierowana jest do absolwentów wszystkich uczelni bez wyjątku, takie same szanse na prestiżowy tytuł ma magister ekonomii, jak i studiów technicznych czy humanistycznych.
Jak wybrać najlepszy program MBA
Na fali koniunktury na edukację biznesową wiele szkół uruchomiło studia MBA. W Polsce obecnie, w zależności od przyjmowanych kryteriów można się doliczyć około 30 różnych programów do wyboru. Niektóre z nich są bardzo dobre i cieszą się dużym prestiżem, inne są bardzo słabe. Czym zatem należy się kierować przy wyborze konkretnego programu?Podstawowe standardy wyznaczyła międzynarodowa organizacja EQUAL, która zajmuje się przyznawaniem akredytacji oraz oceną programów MBA.
Wybierając studia należy wziąć pod uwagę
- Rangę dyplomu
Waga dyplomu jest zależna od prestiżu uczelni, które współpracowały przy tworzeniu danego programu. W Polsce akredytację programów kształcenia wzorowaną na systemach Zachodniej Europy i Stanów Zjednoczonych prowadzi Stowarzyszenie Edukacji Menedżerskiej Forum (taką akredytację ma np. Wyższa Szkoła Bankowa w Poznaniu). Każdy program, który spełnia pewne warunki może być akredytowany, choć nie każdy zgłasza taką potrzebę. Większość polskich uczelni legitymuje się akredytacją swych zagranicznych partnerów. W przypadku zagranicznej uczelni partnerskiej ważne są akredytacje międzynarodowych instytucji EQUAL (European Quality Link), EFMD (European Foundation for Management Development) czy AACSA International (American Association of Collegiate Schools of Business).
Znaczenie ma również forma i sposób sygnowania dyplomu. Może on być wydany przez uczelnię zagraniczną, współtworzącą program. Na dokumencie tym brakuje wzmianki, że program odbywał się poza murami macierzystej uczelni. Taki dokument otrzymują np. absolwenci studiów CEMBA i WEMBA organizowanych w Szkole Głównej Handlowej. Na pozostałych dyplomach są sygnatury polskiej zagranicznej uczelni. Są one znacznie bardziej powszechne.
- Kadra naukowo - dydaktyczna
Wykwalifikowani wykładowcy to jeden z zasadniczych elementów decydujących o randze studiów. Chodzi tutaj zarówno o stopień naukowy, jak i międzynarodowe doświadczenie. w prowadzeniu Ważna jest liczba zagranicznych wykładowców, którzy prowadzą zajęcia w języku obcym.. Jako dodatkowy atut należy potraktować współpracę z praktykami biznesu, instytucjami i firmami, które dzielą się ze słuchaczami swoim doświadczeniem
- Program studiów
Należy zwrócić uwagę na czas trwania programu czy ilość godzin wykładowych w języku obcym. Najbardziej powszechne są kursy dwuletnie, odbywające się najczęściej w trybie zaocznym. Ostatnio jednak coraz częściej pojawiają się w ofercie szkół studia jednoroczne, ściśle ukierunkowane na konkretną dziedzinę np. przeznaczone dla kadry medycznej czy inżynierów. Warto również porównać czy zawartość merytoryczna wykładów w ramach programu odpowiada ofercie na partnerskim uniwersytecie.
- Rodzaj rekrutacji
Selekcja na studia powinna być rygorystyczna i weryfikować nie tylko posiadane dyplomy czy umiejętności językowe, ale przede wszystkim zdobyte dotychczas doświadczenie zawodowe.
- Dodatkowe informacje na temat uczelni
Wzorem zagranicznych szkół przy polskich uczelniach organizujących studia MBA powstają stowarzyszenia absolwentów. Chodzi tutaj nie tylko o podtrzymywanie kontaktów towarzyskich, ale przede wszystkim biznesowych, pomoc w znalezieniu pracy. Na zachodzie przy renomowanych uczelniach łowcy głów bez większych przeszkód ogłaszają się w biuletynach adresowanych do absolwentów. W Polsce ta współpraca uczelni z firmami przy szukaniu pracy wciąż raczkuje.
Pewnym wyznacznikiem renomy studiów może być również ich koszt. Utrzymanie wysokiej jakości studiów, zdobycie dobrych wykładowców, zorganizowanie zajęć praktycznych, warsztatów, praktyk, samodzielnych prac dużo kosztuje. W przypadku studiów MBA najczęściej więc jakość idzie w parze z ceną, choć zdarzają się odstępstwa od reguły.
MBA oczami pracodawcy i pracownika
MBA jak twierdzi wielu absolwentów tych studiów to wreszcie odejście od typowo akademickiego, teoretycznego sposobu nauczania na rzecz bardzo praktycznej nauki rzemiosła. Absolwenci studiów MBA są zdania, że studia te dały im inne spojrzenie na zagadnienia zarządzania, poszerzyły ich zrozumienie ekonomii i zasad prowadzenia biznesu. Nie bez znaczenia jest również fakt, że w większości szkół zajęcia są prowadzone w języku obcym.Studia w 100 proc. w języku obcym to jeden z zasadniczych argumentów, który zachęcił Panią Małgorzatę do wyboru MBA. Absolwentka Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźminskiego w Warszawie podkreśla, że zdobytą tam wiedzę wykorzystuje w swojej codziennej pracy menedżera w dziale sprzedaży jednej z firm farmaceutycznych.
Pan Michał, pracownik jednej z renomowanych międzynarodowych firm doradztwa finansowego i uczestnik Executive Master of Business Administration organizowanych przez Wyższą Szkołę Bankową w Poznaniu podkreśla walory praktycznego szkolenia. Po raz pierwszy, jak twierdzi miał możliwość "rozmawiania od środka o biznesie z wybitnymi wykładowcami i praktykami".
Dużym plusem MBA, jeśli nie największą jego zaletą zdaniem absolwentów, jest właściwy dobór studentów, którzy sami dużo wnoszą do wspólnych projektów, dzieląc się swoim doświadczeniem. To odróżnia te studia od wszelkich specjalistycznych kursów, gdzie nad rozwiązaniami pracują zazwyczaj przedstawiciele jednej profesji, np. księgowi pracują w grupie z innymi księgowymi. Tutaj studia przypadku analizują finansista, szef marketingu czy human rescources.
"To był swoisty tygiel doświadczeń. Grupa była bardzo zróżnicowana, zarówno pod względem wieku jak i doświadczenia zawodowego. Dzięki wspólnej pracy dochodziło się do ciekawych efektów" - wspomina Pani Aleksandra, absolwentka studiów Executive MBA w języku niemieckim w WSPiZ im. L. Koźmińskiego, a obecnie specjalista ds. human resources w jednej z wiodących firm na rynku.
Pani Aleksandra traktuje te studia jako inwestycję długofalową. Przyznaje, że dyplom MBA to atut w oczach pracodawcy, a biorąc pod uwagę naszą obecność w UE daje szerokie możliwości manewru na wspólnotowym rynku pracy. Tym bardziej, że w państwach Europy Zachodniej zapotrzebowanie na absolwentów tych studiów stale rośnie, najczęściej są zatrudniani w największych koncernach konsultingowych czy technologicznych
Nieco inaczej wygląda sytuacja w Europie Środkowej.
"Kilka lat temu zapotrzebowanie na absolwentów tych studiów było spore - a to za sprawą dużych międzynarodowych korporacji, głównie doradczych, które rozpoczynały swoją działalność w Polsce" - twierdzi Marcin Pietras z portalu Pracuj.pl.- "Z czasem zaspokoiły one już swoje potrzeby i nasyciły swoją kadrę menedżerami z dyplomem MBA".
Wciąż jednak, jak podkreśla Pietras, dyplom MBA daje "wiedzę prestiżową i ekskluzywną - i dzięki temu otwiera drzwi do pracy w wielu firmach".
Coraz częściej pracodawcy zwracają jednak uwagę na uczelnię, która przyznała tytuł, a nie sam dyplom.

MBA: magia trzech liter - wywiad z Oskarem Kowalewskim, wykładowcą European MBA w WSPiZ im. Leona Koźmińśkiego
Bankier.pl: Proszę mi powiedzieć co kryje się pod magicznymi literami MBA?Oskar Kowalewski: MBA oznacza Master of Business Administration, czyli tłumacząc na polski jest to tytuł przyznawany po ukończeniu studiów z zakresu zarządzania. Od tradycyjnych studiów program ten różni się przede wszystkim metodologią nauczania, gdzie w trakcie zajęć wykorzystywane są głównie studia przypadków firm oraz zdarzeń gospodarczych. Poza tym inni są sami studenci, którzy mają za sobą przeważnie kilkuletnie doświadczenie zawodowe z różnych branż. Połączenie tych dwóch czynników powoduje, że prowadzone zajęcia na studiach MBA charakteryzują się dużą dynamiką i nigdy nie są takie same. Może stąd też bierze się ich magia, gdyż nie są to zwykłe studia.
Bankier.pl: Jakie są zalety tego wykształcenia i do kogo te studia są kierowane. Dlaczego warto mieć dyplom MBA?
Studia MBA stanowią dziś dla każdego menadżera niezbędny atrybut do awansu zawodowego. Wynika to z faktu, iż charakter tradycyjnych studiów wyższych nie zmienił się przez blisko sto lat, zaś otoczenie zmienia się dziś w tempie niespotykanym w przeszłości. Menadżer, których chce podążać za zmianami, musi się kształcić. Dlatego studia MBA są tak naprawdę skierowane do wszystkich osób, którzy mają minimum dwuletnie doświadczenie zawodowe oraz wyższe wykształcenie.Dyplom MBA umożliwia awans, a z tym wiążą się wyższe zarobki oraz prestiż społeczny. Moim zdaniem stanowi to zasadniczy motyw, dlaczego osoby w ogólne decydują się na studia MBA. Na tych studiach nabywa się nie tylko praktyczną wiedzę, ale poznaje również innych wpływowych ludzi i poszerza swoją sieć kontaktów. Dzięki tym kontaktom nawiązanym w trakcie studiów wyłaniają się nowe możliwości zmiany pracy lub awansu. Stanowi to istotną wartość dodaną programu MBA. W tym przypadku należy podkreślić, iż program programowi nie jest równy. Im lepszy program MBA tym bardziej "prestiżowa" grupa studentów i tym też łatwiej później o awans bądź nową prace. Dodatkowo wielu studentów też podkreśla, iż studia MBA dały im dużą wiarę w siebie i w swoje możliwości, co przekłada się na pewność prezentowaną w życiu zawodowym.
Bankier.pl: Kto najczęściej wybiera te studia, czy przeważają przedstawiciele jakiejś branży, profesji?
W tym przypadku nie ma żadnej reguły, choć dominują przedstawiciele z firm o kapitale zagranicznym. Najczęściej na studia MBA decydują się osoby ze średniego szczebla kierowniczego, choć zdarzają się także prezesi oraz członkowie zarządów dużych firm.
Bankier.pl: Dlaczego studia MBA są tak drogie w porównaniu do oferty innych studiów podyplomowych
Ich cena jest pochodną kosztów prowadzenia studiów MBA. Na studiach MBA wszystko jest najlepsze - obsługa, materiały i naturalnie wykładowcy. Wszystko to kosztuje, co powoduje, że studia są droższe. Choć w porównaniu do Stanów Zjednoczonych bądź Niemiec są one nadal bardzo tanie. W związku z tym w weekendy przylatuje do nas coraz więcej zagranicznych studentów na studia MBA.
Bankier.pl: Czy firmy dofinansowują studia swoim pracownikom czy większość studentów sama płaci za naukę?
Nie ma tu reguły. Najczęściej student i pracodawca płacą po połowie. Choć warto podkreślić w tym miejscu, iż bywają u nas przypadki, kiedy studenci proszą nas, abyśmy pod żadnym pozorem nie informowali pracodawców, iż oni u nas studiują. Wynika to z obawy utraty pracy, gdyż nasi studenci MBA stają się zagrożeniem dla swoich przełożonych wskutek wzrostu ich kwalifikacji.
Bankier.pl: Co wyróżnia studia MBA organizowane przez WSPiZ im. Koźmińskiego spośród innych tego typu programów na rynku?
Studia MBA prowadzone w WSPiZ im. Leona Koźmińskiego należą do najstarszych w Polsce. Dodatkowo od początku uczelnia stawiała na jakość, co wiązało się z doborem wykładowców i partnerów zagranicznych. Na przykład studia MBA w języku angielskim są prowadzone razem z uniwersytetem Bradford, a w języku niemieckim z WHU - Otto Beisheim Hochschule. Obie uczelnie, tak jak Koźmiński, mają akredytację EQUIS a oferowane przez nich programy zajęły odpowiednio 22 i 17 miejsce w tegorocznym rankingu Financial Times europejskich programów MBA. W związku z tym studia MBA prowadzone w WSPiZ im. Leona Koźmińskiego są rozpoznawalne nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Warto tu podkreślić, że właśnie jednym z czynników, dlaczego niektórzy absolwenci MBA narzekają na brak sukcesów po ukończeniu studiów, jest po prostu nietrafny wybór mało znanych programów i uczelni.
Bankier.pl: Czy WSPiZ im. Koźmińskiego śledzi losy swoich absolwentów? Jak wielu absolwentom dyplom ułatwił wspinanie się po szczeblach kariery (Jakiś przykład ciekawej kariery).
Staramy się śledzić losy naszych absolwentów, ale jest to niestety niezmiernie trudne ze względu na fakt, iż oni szybko awansują po ukończeniu studiów bądź wyjeżdżają za granicę lub też zmieniają pracę na lepszą. O dynamice tej świadczy fakt, iż często do awansów bądź zmiany pracy dochodzi już w trakcie studiów. Na przykład jeden z naszych studentów, prezes dużej korporacji, zatrudnił w trakcie studiów swojego "kolegę z ławki" na stanowisko dyrektora sprzedaży, gdy był on handlowcem w innej firmie. Innym razem nasza studentka szukała nowej pracy zaraz po ukończeniu studiów MBA w języku niemieckim. Przypadek zaś tak chciał, że w tym samym czasie wchodził do Polski duży, niemiecki koncern, który od razu ją zatrudnił jako członka zarządu, gdy usłyszał, iż ukończyła nasz niemieckojęzyczny program MBA.
Dziś wiele firm wysyła do nas oferty pracy z prośbą o przesłanie ich dalej do naszych absolwentów, co też czynimy. Zatem nasi studenci szybko się wspinają po szczeblach kariery, przez co niejednokrotnie tracimy z nimi kontakt, który udaje się nieraz odnowić na corocznym balu absolwentów lub innej imprezie.
Bankier.pl: Czy przy uczelni działa jakaś organizacja zrzeszająca byłych absolwentów? Czym się zajmuje?
Klub absolwentów MBA u Koźmińskiego powstał wraz z pierwszą grupą studentów, która opuściła nasze mury. Głównym celem klubu jest utrzymanie kontaktów między absolwentami, którzy wspinają się po szczeblach kariery, oraz z ich macierzystą uczelnią. Co roku organizowane są przez naszych absolwentów bale, wyjazdy weekendowe, wykłady gościnne bądź też akcje charytatywne. Klub Absolwentów MBA u Koźmińskiego liczy ponad 1500 członków i zrzesza różne roczniki oraz kierunki. Nasi absolwenci tworzą silną grupę, która sobie wzajemnie pomaga w życiu zawodowym i prywatnym. Oczekujemy, że w najbliższym czasie powstanie filia klubu w Berlinie, Frankfurcie i Londynie, gdzie coraz więcej naszych absolwentów pracuje. Otwarcie takich klubów poza granicami pozwalałoby im się wymieniać cennymi doświadczeniami, a także ułatwiałoby łatwiejszą aklimatyzację poza granicami Polski.
Szkoły organizujące MBA
Nie ulega wątpliwości, że MBA to studia dla ambitnych osób, które chcą inwestować we własny rozwój zawodowy. Perspektywy jakie kreślą się przed absolwentami są kuszące, ale nic za darmo. Zdobycie MBA to nie tylko ciężka praca., ale również poważny wydatek (od kilku do kilkudziesięciu tys. zł.).W przypadku niektórych studiów, które jest możliwość ubiegania się o dofinanowanie z UE, trzeba jednak spełnić określone kryteria.
Poniżej lista szkół wyższych oferujących program MBA, z uwzględnieniem wysokości czesnego
- Międzynarodowe Centrum Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego i University of Illinois at Urbana Champaign - Executive MBA 55 800 zł (18 tys. dol.*)
- Szkoła Główna Handlowa i University of Quebec at Montreal - CEMBA Canadian Executive MBA 42 800 zł (18 tys. zł + 8 tys. dol)
- Centrum Kształcenia Menedżerów przy Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego - MBA Programme at CMT 46 800 zł ( 12 tys. euro*)
- Gdańska Fundacja Kształcenia Menedżerów i Uniwersytet Gdański - Podyplomowe Studia Menedżerskie MBA 31 600 zł
- Szkoła Główna Handlowa i University of Minnesota WEMBA Warsaw Executive MBA - 60 605 zł (19 550 dol. )
- Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego i University of Maryland - Polsko-Amerykański Program Studiów Executive MBA - 46 410 zł (11 900 dol.)
- Wielkopolska Szkoła Biznesu przy Akademii Ekonomicznej w Poznaniu - Executive MBA - 27 500 zł
- Wyższa Szkoła Bankowa w Poznaniu i Helsinki School of Economics -Studia Podyplomowe Executive MBA - 26 700 zł
- Wyższa Szkoła Zarządzania/The Polish Open University i Oxford Brookes University - Studia Podyplomowe MBA - 26 100 zł ( 4500 GBP*)
- Akademia Ekonomiczna w Poznaniu i Europejska Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Berlinie Polsko-Niemiecki Program MBA - 22 260 zł ( 9 tys. zł + 3 400 euro)
- Akademia Ekonomiczna w Poznaniu i Georgia State University w Atlancie - Studia Podyplomowe MBA Poznań - Atlanta 28 000 zł
- Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania Akademii Ekonomicznej w Krakowie- Studia Podyplomowe MBA - 25 350 zł ( 6500 euro)
- Wyższa Szkoła Biznesu - National-Louis University w Nowym Sączu - Studia MBA - 22 000 zł
- Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu i Dominican University Executive MBA- 21 700 zł ( 7 000 dol. )
- Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego - Studia Podyplomowe MBA - 24 000 zł
- Wyższa Szkoła Kupiecka w Łodzi i Francusko-Amerykański Instytut Zarządzania IFAM Business School w Paryżu - Studia Podyplomowe Executive MBA - 23 400 zł ( 6 tys. euro)
- Wyższa Szkoła Zarządzania Personelem w Warszawie - HR Dla Zaawansowanych ( tzw. "małe MBA") - 3600 zł
- Wyższa Szkoła Handlu i Finansów Międzynarodowych - Studia Podyplomowe MBA - 9145 zł ( 2950 dol.)
- Katedra Ekonomii i Zarządzania Gospodarką Politechniki Lubelskiej - Polsko-Amerykańskie Podyplomowe Studia Menedżerskie MBA - 8950 zł
- Lubelska Szkoła Biznesu Sp. z o. o. Fundacji Rozwoju KUL - Podyplomowe Studia Menedżerskie Executive MBA - 18 600 zł
- Akademia Ekonomiczna w Poznaniu i Institut de Gestion Universite de Rennes 1 - Francusko-Polskie Studia Podyplomowe w zakresie Zarządzania - 6 900 zł
- Wydział Ekonomiczny i Wydział Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego - Studium Podyplomowe MBA - 28 000 zł
- Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania w Białymstoku - Podyplomowe Studium MBA - 16 400 zł
- Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego - Studia Podyplomowe MBA Zarządzanie w Agrobiznesie - 13 400 zł
- Wydział Zarządzania i Informatyki Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu - Magisterskie Studia Menedżerskie MBA - 20 000 zł
- Zachodniopomorska Szkoła Biznesu w Szczecinie - Studia Podyplomowe Executive MBA - 16 000 zł
- Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie - Podyplomowe Studia Menedżerskie Executive MBA - 19 500 zł * ( * w najbliższym czasie nowa oferta)
Średni kurs NBP 08.09 2005 r.
USD 3,1 zł
Euro 3,9 zł
GPD 5,8 zł
Źródło:Artykuł sponsorowany


























































