Lotnisko Chopina w Warszawie straciło 9 proc. ruchu z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie - poinformował Adam Sanocki z zarządu PPL. Wiceminister infrastruktury Maciej Lasek zaznaczył, że sytuacje, takie jak blokada cieśniny Ormuz odbijają się na sytuacji linii lotniczych.


- Faktycznie odczuliśmy ten konflikt. ACI (stowarzyszenie Airports Council International - PAP) zapytało ok. 80 lotnisk, które są członkami stowarzyszenia, jaki to jest mniej więcej ruch utracony i tam średnio to jest na poziomie 11 proc. Lotnisko Chopina - już możemy powiedzieć, bo zamknęliśmy marzec - to jest 9 proc. To oczywiście odbiło się na (...) utraconych przychodach. - powiedział przedstawiciel Polskich Portów Lotniczych podczas panelu na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach.
Sanocki zaznaczył jednak, że - mimo utraty części ruchu - liczba pasażerów obsługiwanych w stołecznym w porcie zwiększyła się w marcu br. o ponad 3 proc.
Obecny na panelu wiceminister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. CPK Maciej Lasek odniósł się z kolei zakłóceń w ruchu lotniczym spowodowanym konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Wiceszef MI zaznaczył, że branża lotnicza jest na tyle wrażliwym biznesem, że każde zakłócenie, takie jak wojna w Ukrainie lub zamknięcie szlaków komunikacyjnych, które przekładają się na wysokie ceny paliw, „będą się odbijały praktycznie na wszystkich liniach”.

- Brałem udział w nieformalnej Radzie Ministrów Unii Europejskiej i praktycznie przez dwie godziny rozmawialiśmy na temat właśnie problemów, głównie problemów lotnictwa, czyli dostępu do paliwa. Są kraje takie, jak choćby Włochy, które w tej chwili reglamentują już tankowanie samolotów komunikacyjnych. W Polsce do tego problemu jeszcze nie doszliśmy, jeszcze mamy zapas - powiedział Lasek.
Ocenił jednak, że jeżeli sytuacja będzie się utrzymywała dłużej, nie wyklucza, że „ten problem może dotknąć znacznie więcej krajów”.
Wiceminister zwrócił też uwagę, że linie lotnicze zaczynają podnosić ceny biletów kasować mniej rentowne połączenia, co jest złym sygnałem, ponieważ niedługo zaczyna się okres letni, czy wakacyjny szczyt wyjazdów.
Lasek zauważył też, że cena paliwa lotniczego wzrosła do tej pory ponad dwukrotnie, co nie przełożyło się jeszcze na ceny biletów. - To są koszty, które ponoszą dzisiaj linie lotnicze, każda linia lotnicza. Czy to linie niskokosztowe, czy to linie tradycyjne - powiedział. Zaznaczył przy tym, że dla przewoźników lotniczych zakup paliwa stanowi jedną z najwyższych części kosztów.
Jak informowały PPL w połowie kwietnia, w marcu br. Lotnisko Chopina odprawił ponad 1,7 mln pasażerów, czyli o niemal 3,5 proc. więcej niż w tym samym okresie poprzedniego roku. W całym pierwszym kwartale obsłużono 5,2 mln osób, czyli o 8 proc. więcej rok do roku.
Lotnisko Chopina w Warszawie to największy port lotniczy w Polsce i jeden z większych portów lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2025 r. obsłużyło 24 mln pasażerów.
Spółka PPL jest wiodącym podmiotem lotniczej infrastruktury transportowej w Polsce. W jej zasobach znajduje się m.in. Lotnisko Chopina w Warszawie. PPL to również podmiot dominujący Grupy Kapitałowej PPL. Posiada udziały lub akcje 17 spółek, m.in. zarządzających portami lotniczymi. Spółka jest własnością Skarbu Państwa. (PAP)
bpk/ drag/

























































