Ponad dwa i pół tysiąca pasażerów skorzystało do tej pory z połączeń Kraków- Chicago. To połączenie pojawiło się w siatce połączeń na przełomie czerwca i lipca po siedmiu latach przerwy. Teraz spółka zrobiła pierwsze podsumowanie.
Jak mówi Konrad Majszyk z PLL LOT, samoloty na tej trasie latają prawie pełne. Średnie wypełnienie wynosi od 96 do 90 procent.
Przedstawiciele spółki mówią, że z nowej trasy korzystają przede wszystkim rodziny Polaków mieszkających w Chicago. Drugą grupą są turyści, którzy chcą zwiedzić miasto. Jason Lesniewicz z miejscowej organizacji turystycznej podkreśla, że Chicago może być bardzo atrakcyjne dla turystów z Polski. Podkreśla on, że Chicago jest pięknie położone nad jeziorem Michigan. Samo miasto to niesamowita architektura, muzea, muzyka i teatry - podsumowuje Jason Lesniewicz.
Na razie LOT lata z Krakowa do Chicago raz w tygodniu, ale nie jest wykluczone, że częstotliwość zostanie zwiększona. Z Warszawy do Chicago rejsy odbywają się raz dziennie, a w sezonie wakacyjnym dwa razy dziennie.
W przyszłym roku przewoźnik wzbogaci się o 3 z czterech zamówionych samolotów dalekiego zasięgu Boeing 787 -9. Są one większe od dziś używanych dreamlinerów starszego typu. Mogłyby one wzmocnić niektóre trasy transatlantyckie, które cieszą się największą popularnością.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/A. Pszoniak/sk




























































