REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Krzyk" Muncha już nie jest najdroższym obrazem świata

2013-11-13 04:00
publikacja
2013-11-13 04:00

Obraz irlandzkiego malarza Francisa Bacona został sprzedany we wtorek wieczorem na aukcji w Nowym Jorku za 142 mln dol. To najwyższa cena, jaką kiedykolwiek zapłacono na aukcji za dzieło sztuki.

Rekordową ceną osiągnął tryptyk z 1969 roku "Trzy studia do portretu Luciana Freuda", wystawiony na sprzedaż przez dom aukcyjny Christie's.

Poprzedni rekord ustanowił obraz Edwarda Muncha "Krzyk" sprzedany za 120 mln dol. Najwyższą cenę, jaką zapłacono jak dotąd za dzieło Bacona osiągnął jego obraz "Tryptyk", sprzedany w 2008 roku za 86 mln dol.

"Trzy studia do portretu Luciana Freuda" nigdy wcześniej nie były wystawiane na aukcji; przed sprzedażą cena wywoławcza obrazy szacowana była na 85 mln dol.

Wakacje na giełdzie

Dom aukcyjny Christie's nie ujawnił tożsamości nabywcy dzieła.

Francis Bacon (1909 - 1992) był malarzem samoukiem budzącym za życia zarówno zachwyty jak i kontrowersje. Premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher mawiała o nim "ten człowiek, który maluje te okropne obrazy", gdy tymczasem renomowane muzea poświęcały mu retrospektywy. Pod koniec lat 90. na rynek sztuki trafiła grupa prac uznawanych wcześniej za zniszczone przez autora i obrazy te zaczęły natychmiast osiągać rekordowe ceny. (PAP)

fit/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Dim
Czy cena jest najwyższa nominalnie czy z uwzględnieniem czynnika inflacji ?

Pewnie po przeliczeniu na dobra materialne innego typu wcale nie jest najdroższy.
~artyzm
Częste przeprowadzki, problemy zdrowotne a w końcu brak chęci do nauki i wagary powodowały, że młody Francis uczęszczał do szkoły bardzo nieregularnie.
Dość wcześnie ujawnił się jego buntowniczy charakter, tendencje do kontrowersyjnych zachowań a także skłonności homoseksualne. Mieszanka ta okazała się dla rodziców Bacona na tyle
Częste przeprowadzki, problemy zdrowotne a w końcu brak chęci do nauki i wagary powodowały, że młody Francis uczęszczał do szkoły bardzo nieregularnie.
Dość wcześnie ujawnił się jego buntowniczy charakter, tendencje do kontrowersyjnych zachowań a także skłonności homoseksualne. Mieszanka ta okazała się dla rodziców Bacona na tyle nie strawna, że gdy malarz miał 16 lat postanowili wyrzucić go z domu.
Był samoukiem, nie odebrał żadnego wykształcenia w tej dziedzinie.
Lata 70. rozpoczęły się dramatycznie dla artysty, samobójstwo popełnia jego wieloletni kochanek i model George Dyer a niedługo po tym umarł przyjaciel malarza wykonywający dla niego fotografie modeli. Ich rolę przejął John Edwards, podobnie jak George pochodzący z biednej dzielnicy East End

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki