Rosja odpowie na amerykańskie sankcje - zapowiedział kremlowski doradca Jurij Uszakow. Najbliższy współpracownik prezydenta Władimira Putina oświadczył, że Moskwa pracuje nad wariantami sankcji odwetowych.
We wtorek amerykańska administracja objęła sankcjami Rosjan i rosyjskie organizacje związane z anektowanym Krymem i pogrążonym w wojnie Donbasem.
O retorsjach Moskwy w odpowiedzi na nowe sankcje Waszyngtonu mówił już wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W jego opinii działania Stanów Zjednoczonych oddalają nie tylko możliwość poprawy kontaktów rosyjsko-amerykańskich, ale również perspektywę uregulowania konfliktu na Ukrainie.

Reakcję na amerykańskie sankcje zapowiedział także wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Rjabkow. Jednocześnie minister obrony Federacji Rosyjskiej skrytykował Stany Zjednoczone i państwa NATO za - jak to ujął - prowokowanie napięć na granicach Rosji. Siergiej Szojgu oświadczył, że trudna sytuacja jest związana z aktywnością wojsk NATO w Polsce, Estonii, na Litwie, Łotwie i w Rumunii.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/em/wkrz


























































