Rząd Korei Płd. podjął decyzję o przeprowadzeniu 3 czerwca wyborów prezydenckich, które wyłonią następcę Jun Suk Jeola, usuniętego w ubiegłym tygodniu ze stanowiska szefa państwa po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego zatwierdzającym impeachment – podała w poniedziałek agencja Yonhap.


Pełniący obowiązki prezydenta Han Duk Su ma zatwierdzić harmonogram wyborczy podczas posiedzenia rządu zaplanowanego na wtorek – przekazał agencji wysoki rangą urzędnik państwowy.
Wybory muszą odbyć się w ciągu 60 dni, licząc od 4 kwietnia, tj. daty ogłoszenia przez Trybunał Konstytucyjny Korei Płd. decyzji zatwierdzającej wniosek parlamentu (Zgromadzenia Narodowego) o odsunięcie od władzy Juna w związku z wprowadzeniem przez niego 3 grudnia 2024 r. stanu wojennego. Sędziowie TK jednomyślnie uznali, że działania Juna złamały zasady konstytucji.
Kiedy prezydent Korei Płd. Park Geun Hie została usunięta z urzędu 10 marca 2017 r., przedterminowe wybory odbyły się dokładnie 60 dni później, 9 maja – przypomina Yonhap.
Państwowa Komisja Wyborcza rozpoczęła przedwstępną rejestrację kandydatów już w piątek. Jeśli harmonogram zostanie potwierdzony, kandydaci będą musieli zarejestrować się do 11 maja, a oficjalny okres kampanii rozpocznie się 12 maja.

Prawo wymaga również, aby urzędnik państwowy ubiegający się o urząd prezydenta zrezygnował ze stanowiska co najmniej 30 dni przed wyborami.
Nowo wybrany prezydent obejmie urząd natychmiast po ogłoszeniu wyników wyborów, bez okresu przejściowego.
Według obserwatorów przewodniczący największej opozycyjnej Partii Demokratycznej Li Dze Mjung jest uważany za faworyta wyborów. Doświadczony polityk przegrał z Junem w wyborach prezydenckich w 2022 roku najmniejszą różnicą głosów w historii.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ ap/





























































