Phenian planuje wystrzelenie rakiety między 12 a 16 kwietnia, by uczcić w ten sposób setną rocznicę urodzin Kim Ir Sena. Ma ona wynieść na orbitę koreańskiego satelitę. Korea Południowa uważa jednak, że to zwyczajna próba rakiety dalekiego zasięgu, która w przyszłości może służyć do przenoszenia ładunków jądrowych. Dlatego Seul jest gotów zestrzelić ją, jeżeli znajdzie się nad terytorium Korei Południowej.
Dziś rano prezydent Barack Obama przebywający w Seulu ostrzegał Koreę Północną i Iran przed rozwijaniem programu atomowego. Jeżeli tego nie zaprzestaną, oba państwa będą musiały liczyć się ze zdecydowaną reakcją społeczności międzynarodowej.
/ms, tvn24



























































