Dla wielu osób nazwa międzybankowego rynku walutowego – forex – brzmi co najmniej tajemniczo. FOREX to skrót od Foreign Exchange i oznacza po prostu wymianę walut. Często spotyka się też nazwę FX. RYNEK WALUTOWY jest rynkiem międzybankowym, czyli interbankiem. Oznacza to, że jest on dostępny głównie dla banków i dużych instytucji finansowych, które pomiędzy sobą dokonują transakcji ustalając kurs. Rynek walutowy jest także rynkiem typu OVER THE COUNTER (OTC), co w dosłownym znaczeniu oznacza – poza ladą. Tak nazywa się rynki, które nie są regulowane w administracyjny sposób. Nie ma wydzielonego miejsca, gdzie dokonuje się transakcji walutowych, dlatego nie możemy powiedzieć np. giełda walutowa w Nowym Yorku czy w Londynie. Czasem w prasie lub serwisach spotyka się określenie „otwarcia” rynku w USA lub w Japonii, jednak termin ten określa jedynie godziny wzmożonej aktywności banków na rynku walutowym.
Zestresowani dealerzy
Jeśli bank chce zawrzeć transakcję z innym bankiem, może tego dokonać jedynie za pomocą bezpośredniego kontaktu (telefonicznego lub elektronicznego) pomiędzy dwoma DEALERAMI. Zadaniem takiej osoby jest wykonywanie zleceń banku i klientów. Zazwyczaj są to zlecenia ze strony dużych firm oraz organizacji, które potrzebują wymienić duże ilości walut na rynku lub skorzystać z możliwości zabezpieczenia pozycji walutowej w celu eliminacji ryzyka. Aby zawierać transakcje na rynku należy posiadać znaczne ilości pieniędzy, ponieważ podstawową jednostką stosowaną w transakcjach walutowych jest 1 mln waluty bazowej, czyli np: euro. Oczywiście jeśli firma skontaktuje się z bankiem w celu zawarcia transakcji walutowej na mniejsze kwoty, to zostanie ona wykonana, jednak od jej wielkości zależy prowizja banku, czyli koszt całej operacji. Generalnie im mniejsze kwoty, tym gorsze warunki zawarcia transakcji dla klienta. Jeśli jednak klient będzie chciał zrealizować bardzo dużą transakcję na rynku, a dealer nie będzie widział możliwości szybkiej realizacji zlecenia zwiększy to także koszty obsługi. Banki posiadają też piony inwestycyjne, w których zatrudnieni dealerzy mają za zadanie kupowanie i sprzedawanie waluty w celu zarabiania na różnicach kursowych. Są oni później rozliczani ze swoich wyników i odpowiednio wynagradzani. Zawód dealera wymaga dużej wiedzy i sporych umiejętności, w zamian za duże możliwości i wysokie dochody. Ma też swoje wady. Zawód dealera walutowego jest wyjątkowo stresujący, ponieważ wymaga operowania ogromnymi sumami pieniędzy i podejmowania bardzo szybkich decyzji. Jest to zawód dla ludzi bardzo młodych, co potwierdzają statystyki. Bardzo mały odsetek stanowią wśród dealerów osoby po 30. roku życia.
Tajemnice notowań
Dealer kontaktując się z bankiem prosi o kwotowanie danej waluty, po otrzymaniu informacji podejmuje decyzję o kupnie bądź sprzedaży. KWOTOWANIE to przedstawienie ceny, po jakiej bank jest skłonny kupić lub sprzedać daną walutę za inną. W tabeli zamieszczonej obok przedstawiono przykładowe kwotowania. Przypomina to tablicę ofert, jaką można zobaczyć w kantorach wymiany walut. Podawane kwotowanie składa się z dwóch członów. Jego lewa strona określana jest nazwą BI D, co oznacza cenę, po jakiej bank jest skłonny kupić walutę bazową za walutę kwotowaną. Prawa strona nazy wa na OF F E R /A SK – oznacza cenę, po ja kiej bank jest skłonny sprzedać walutę bazową za walutę kwotowaną. Kwotowania informacyjne podaje się w całości np: EUR/USD 1,2005/1,2008 lub w postaci skróconej 1,2005/08, natomiast dealerzy bankowi podczas zawierania transakcji posługują się zazwyczaj ostatnimi cyframi kwotowania, np. 05/08. Ceny zawsze podawane są z dokładnością do czterech miejsc po przecinku. Wyjątkiem jest np. japoński jen, który kwotowany jest do dwóch miejsc po przecinku. W przypadku rynku kapitałowego określając wzrost wartości stosuje się zazwy czaj punkty procentowe, np. indeks WIG 20 wzrósł w stosunku do poprzedniej sesji o 1,22 proc. Na rynku walutowym wyznacza się zmianę wartości na podstawie PIPSÓW, np. kurs EUR/USD wzrósł o 37 pipsów. Ten tajemniczy termin oznacza ostatnią cyfrę kwotowania. W przypadku np. kursu EUR/PLN wzrost o 15 pipsów oznacza zmianę kursu o 0,15 grosza. Taki sposób określania wynika z prostego określania zysku z transakcji, ponieważ dla kursu EUR/USD i dla transakcji o wartości 1 mln euro zmiana kursu o 1 pips oznacza zysk, bądź stratę 100 dolarów. Wartość 100 pipsów nazywana jest FIGURĄ. Wyjaśnienia może także wymagać stwierdzenie waluty bazowej i kwotowanej. Jeśli dla przykładu podamy kurs EUR/USD, to w tym wypadku walutą bazową będzie EUR, a kwotowaną USD. W każdym kwotowaniu pierwsza waluta jest walutą bazową, natomiast druga kwotowaną. Kurs wymiany oznacza ile bank jest w stanie zapłacić waluty kwotowanej za jednostkę waluty bazowej.
Prowizja czy spread?
Banki, brokerzy forexowi oraz kantory dzia łają dla osiągnięcia zysku. Realizując transakcje na rynku walutowym pobierają opłaty, które są dla nich źródłem dochodu. Na rynku kapitałowym brokerzy pobierają opłaty za zawieranie transakcji w imieniu klientów, na zasadzie prowizji wyrażonej w procentach. Na rynku walutowym firmy pośredniczące w zawieraniu transakcji osiągają dochód w postaci SPREADU. Jest to różnica pomiędzy ceną kupna, a sprzedaży danej waluty. Zdarzają się także sytuacje, w których oprócz spreadu obierana jest dodatkowo prowizja wyrażona w stałej wartości. Spread bywa różny w zależności od notowanej waluty oraz wartości transakcji. Zdecydowanie najbardziej atrakcyjne pod względem opłat są waluty wchodzące w skład G7, czyli głównych 7 par walut występujących na rynku, tj. euro, brytyjski funt, frank szwajcarski, jen oraz trzy dolary: amerykański, kanadyjski oraz australijski. Spread w wypadu tych par walut jest najniższy i waha się od 3 do 5 pipsów. Im mniej płynna waluta, tym ryzyko jest większe i brokerzy wymagają większych opłat. Udział euro i dolara do innych walut na rynku forex wynosi prawie 65 proc. Na kursie EUR/USD, który skupia 30 proc. obrotów na rynku, spread jest stały i wynosi 3 pipsy przez 24 godziny na dobę. Spread na kursie EUR/PLN wynosi 30 – 50 pipsów w godzinach największego ruchu, natomiast w nocy, kiedy do zawierania transakcji dochodzi sporadycznie potrafi osiągnąć wartości 75 pipsów i więcej.
Walutowe pozycje
Każdy z nas miał kiedyś waluty obce. Zapewne nie zdawał sobie sprawy, że był tym samym uczestnikiem rynku walutowego i posiadał OTWARTĄ POZYCJĘ WALUTOWĄ. Każda osoba, jak i firma, która ma różnicę pomiędzy aktywami a pasywami wyrażonymi w walucie obcej narażona jest na ryzyko zmian kursu i posiada pozycję walutową. Przykładowo sytuacja taka ma miejsce, kiedy ktoś posiada lokatę o wartości 100 tys. euro. Jeśli wziął jednocześnie kredyt na mieszkanie także o tej samej wartości, to nie posiada otwartej pozycji walutowej i nie ponosi ryzyka kursowego. Jeśli ta lokata i kredyt nie miałyby takiej samej wartości, oznaczałoby to ZAJĘCIE KRÓTKIEJ lub DŁUGIEJ POZYCJI WALUTOWEJ. Długa pozycja wystąpi, jeśli zostanie założona lokata w walucie obcej. Oznacza to, że osoba, która dopuszcza do takiej sytuacji zakłada wzrost kursu EUR/PLN, bo tylko wtedy osiągnie zysk. Nawet nieznaczny spadek kursu może zniwelować zyski osiągane z lokaty. Z odwrotną sytuacją będziemy mieć do czynienia wtedy, gdy ktoś zaciągnie kredyt. Będzie miał wtedy krótką pozycję walutową, która przyniesie mu korzyść, w momencie spadku kursu wymiany. Posiadanie otwartej pozycji walutowej zawsze wiąże się z dużym ryzykiem, z czego nie wszyscy kredytobiorcy zdają sobie sprawę. Jeszcze niedawno ludzie byli zachęcani do zaciągania kredytów w stabilnej i silnej walucie jaką jest euro. Otrzymywali dodatkowo oprocentowanie na dużo niższym poziomie niż w przypadku kredytu w walucie polskiej. Wystarczy jednak spojrzeć na notowania walut, by zauważyć, że kurs EUR/PLN w ciągu dwóch lat (od jesieni 2001 do jesieni 2003) o ponad 30 proc. Oznacza to, że osoby, które zaciągnęły kredyt długoletni we wspólnej europejskiej walucie, po kilku latach spłacania kredytu mają do oddania więcej niż pierwotnie pożyczyły pomimo spłaty części zadłużenia.
DAMIAN STEFAŃSKI Warszawska Grupa Inwestycyjna S.A.































































