Wisła Kraków, jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów piłkarskich, najprawdopodobniej ucieknie spod topora w ostatniej chwili. Uratować klub ma konsorcjum zagranicznych inwestorów, we wtorek podpisana została w tej sprawie umowa.
- We wtorek 18 grudnia doszło do spotkania przedstawicieli Towarzystwa Sportowego „Wisła” Kraków z luksembursko-brytyjskim konsorcjum funduszy inwestycyjnych, podczas którego podpisano warunkową umowę sprzedaży 100 procent akcji Wisły Kraków SA - poinformowało Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków na swojej stronie internetowej.
Przypomnijmy, Wisła Kraków znalazła się na skraju upadłości, po tym jak nieodpowiedzialni zarządzający wpędzili klub w spiralę zadłużenia. Klub nie płaci piłkarzom od lipca, a suma zadłużenia ma sięgać nawet 40 mln zł. Fatalną sytuacją Wisły zainteresowała się nawet Komisja Licencyjna i istniało ryzyko, ze klub zostanie zdegradowany z Ekstraklasy. Przypomnijmy, obecnie Wisła po 19 kolejkach zajmuje 7. miejsce w najwyższej piłkarskiej klasie rozgrywkowej w Polsce. W tym roku do rozegrania została tylko jedna kolejka - Wisła zmierzy się u siebie w piątek z poznańskim Lechem - i następnie piłkarzy czeka przerwa zimowa. Istniała obawa, że zadłużona po uszy Wisła przerwy nie przetrwa i wspomniany mecz z Lechem będzie ostatnim dla klubu przed degradacją.
Przeczytaj także
Umowa najprawdopodobniej rozwiązuje ten problem. Niestety, jej szczegóły są objęte ścisłą klauzulą poufności, a uprawomocnienie ma nastąpić dopiero za kilka dni, jednak z doniesień medialnych wynika, że Wisła ma szansę stanąć na nogi. Jak podaje Interia, warunkiem podpisania umowy jest spłacenie do dnia 28 grudnia 12,2 mln zł długu licencyjnego, które zdejmą Wisłę z radarów komisji. Następnie inwestorzy mają spłacić dalsze 28 mln zł zadłużenia i w sumie, w pierwszym roku, włożyć w klub blisko 130 mln zł. Na łamach Interii suma ta została okrzyknięta największą inwestycją zagraniczną w polskim sporcie.
Sami inwestorzy również mają ciekawy rodowód. TS Wisła na swojej oficjalnej stronie pisze o luksembursko-brytyjskim konsorcjum funduszy inwestycyjnych. Najprawdopodobniej luksemburska część tego konsorcjum to fundusz Alelega Luxembourg Sàrl, który wprawdzie zarejestrowany jest w Luksemburgu, jednak stać ma za nim członek kambodżańskiej rodziny królewskiej. Fundusz ten jest już znany z inwestycji na piłkarskiej mapie Europy. Z kolei brytyjskim funduszem ma być Noble Capital Partners Ltd., za którym stoi m.in. Szwed Mats Hartling. Sama Wisła póki co nie potwierdziła ani doniesień o potencjalnych kwotach, ani personaliach nowych inwestorów.

AT



























































