Strefa Euro nie jest w stanie poradzić sobie z obroną stabilności swojej waluty, co wyraźnie psuje sentyment wobec surowców przemysłowych. Gdyby nie kwestia Iranu i politycznego tła konfliktu na Bliskim Wschodzie, kurs ropy zarówno marki Crude jak i Brent znajdowałby się znacznie niżej niż obecnie.
Wcześnie rano ropa marki Crude traciła 66 centów na baryłce. Na nowojorskiej giełdzie po godzinie 8:00 ropa znajdowała się na poziomie ok. 101$ za baryłkę znajdując się nieznacznie pod kreską. Godzinę później baryłka ropy Crude zyskiwała już 0,31 proc. kosztując 101,87$.
Ropa Brent, Londyn
Napięcie na rynku ropy powoduje także spotkanie prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy z kanclerzem Niemiec Angelą Merkel. Politycy spotkają się dzisiaj w Berlinie by kontynuować dywagacje na temat kryzysu długu w Europie (dyscypliny fiskalnej). Uczestnicy rynku nie mają zbytnio optymistycznych oczekiwań względem tego spotkania, zwłaszcza w perspektywie kilkunastu podobnych przeprowadzanych w przeszłości, kończących się jedynie zapewnieniami o gotowości do działania.
K.G.






























































