REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inwestowałeś na giełdzie lub w krypto? Nawet bez dokumentów z banku musisz wysłać PIT

Dominika Florek2026-04-30 11:31redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-04-30 11:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Brak formularza podatkowego nie oznacza braku obowiązku rozliczenia. W przypadku inwestycji, zwłaszcza zagranicznych i kryptowalut, to podatnik musi samodzielnie ustalić dochód i wykazać go w PIT-38.

Inwestowałeś na giełdzie lub w krypto? Nawet bez dokumentów z banku musisz wysłać PIT
Inwestowałeś na giełdzie lub w krypto? Nawet bez dokumentów z banku musisz wysłać PIT
fot. Vladislav Chernencko 1 / / Shutterstock

Dochody z inwestycji giełdowych, zagranicznych platform czy kryptowalut trzeba rozliczyć samodzielnie, nawet wtedy, gdy inwestor nie otrzyma żadnego formularza podatkowego. W praktyce to właśnie brak wiedzy o zasadach rozliczeń oraz błędy w ewidencji transakcji najczęściej prowadzą do problemów z fiskusem.

PIT-38 za 2025 rok

W przypadku dochodów z rynku kapitałowego kluczowym formularzem jest PIT-38. To właśnie w nim należy wykazać m.in. zyski ze sprzedaży akcji, ETF-ów, obligacji giełdowych czy instrumentów pochodnych.

– Przede wszystkim inwestorzy powinni pamiętać, że dochody z rynku kapitałowego rozliczamy samodzielnie, a podstawowym formularzem jest PIT-38. Dotyczy to m.in. sprzedaży akcji, ETF-ów, obligacji notowanych na giełdzie czy instrumentów pochodnych, takich jak kontrakty CFD lub opcje – mówi Jacek Dziuba, ekspert w zakresie zarządzania finansami oraz prawa podatkowego i finansowego.

Podstawą opodatkowania jest dochód, czyli różnica między przychodem a kosztami jego uzyskania. Do kosztów można zaliczyć nie tylko cenę zakupu aktywów, ale również prowizje maklerskie.

Wakacje na giełdzie

– Kluczowe jest prawidłowe ustalenie dochodu, czyli różnicy między przychodem a kosztami jego uzyskania, w tym np. ceną zakupu i prowizjami maklerskimi. Obowiązuje 19-procentowa stawka podatku, tzw. podatek Belki – podkreśla ekspert.

Rozliczenie straty do 5 lat wstecz

Rozliczenie inwestycji nie ogranicza się jednak do prostego zestawienia przychodów i kosztów. Istnieje kilka zasad, które mogą znacząco wpłynąć na wysokość podatku.

– Warto też pamiętać o kilku istotnych zasadach. Możemy rozliczać straty z lat ubiegłych do 5 lat, maksymalnie 50 proc. rocznie, stosujemy metodę FIFO przy sprzedaży papierów wartościowych, a przy inwestycjach zagranicznych musimy przeliczać wartości według kursu NBP z dnia poprzedzającego transakcję – wskazuje Jacek Dziuba.

Ekspert zwraca również uwagę na moment powstania obowiązku podatkowego, który występuje już w momencie sprzedaży aktywów. "Nawet jeśli środki nie zostały jeszcze wypłacone na rachunek bankowy" – dodaje.

Brak PIT-8C nie zwalnia z rozliczenia

Wielu inwestorów zakłada, że skoro nie otrzymali formularza PIT-8C, nie mają obowiązku wykazywania dochodu. To jeden z najczęstszych błędów.

Nie zawsze inwestor otrzyma formularz PIT-8C i warto jasno powiedzieć: jego brak nie zwalnia z obowiązku rozliczenia dochodu – podkreśla Jacek Dziuba.

Dotyczy to przede wszystkim inwestycji realizowanych za pośrednictwem zagranicznych brokerów, platform spoza Unii Europejskiej czy rynku kryptowalut.

– Najczęściej dotyczy to sytuacji, w których korzystamy z zagranicznych brokerów, platform inwestycyjnych spoza UE albo inwestujemy w kryptowaluty. Giełdy krypto co do zasady nie wystawiają PIT-ów. Podobnie jest przy transakcjach peer-to-peer czy poza zorganizowanym obrotem – wyjaśnia rozmówca.

W takich przypadkach cały ciężar rozliczenia spoczywa na inwestorze.

– W takich przypadkach to po stronie inwestora leży obowiązek zebrania historii transakcji, przeliczenia walut, ustalenia przychodów i kosztów oraz wykazania ich w PIT-38. To bardziej pracochłonne, ale odpowiedzialność podatkowa zawsze spoczywa na podatniku, niezależnie od tego, czy otrzymał jakikolwiek formularz – zaznacza.

Kryptowaluty w osobnymi zasadami

Szczególne zasady dotyczą rozliczania kryptowalut. Choć również wykazuje się je w PIT-38, obowiązuje dla nich odrębny sposób ustalania dochodu.

– Kluczowe jest to, że opodatkowaniu podlega moment „wyjścia” do waluty fiat, np. PLN czy EUR, albo zapłata kryptowalutą za towar lub usługę. Samo przewalutowanie krypto-krypto nie powoduje powstania obowiązku podatkowego – wyjaśnia Jacek Dziuba.

Dochód oblicza się jako różnicę między przychodem a kosztami nabycia, przy czym niewykorzystane koszty można przenosić na kolejne lata. Nie można jednak łączyć strat z kryptowalut z dochodami z innych inwestycji, np. z giełdy.

Trzeba jednak pamiętać, że nie ma możliwości łączenia strat z kryptowalut z dochodami z innych instrumentów kapitałowych, np. akcji – podkreśla ekspert.

Najczęstsze błędy inwestorów

Zdaniem Jacka Dziuby najczęstsze błędy to brak pełnej ewidencji transakcji, pomijanie kosztów, takich jak prowizje, a także błędne rozliczanie wymian krypto-krypto. Braki w dokumentacji mogą mieć poważne konsekwencje, zwłaszcza w przypadku kontroli.

– To obszar, który może sprawiać problemy przy ewentualnej kontroli, dlatego warto zadbać o dokładną dokumentację od samego początku – dodaje.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spółka polskich naukowców wyceniona na 500 mln USD. Rzuca wyzwanie OpenAI i Anthropicowi
Dominika Florek
Dominika Florek
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca (p.o.) dział „Twoje Finanse – Biznes” w Bankier.pl. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajmuje się tematyką podatkową i konsumencką, śledzi także nowości w sektorze MSP. Monitoruje ofertę produktów bankowych dla firm, przygotowując rankingi kont dla przedsiębiorców. Śledzi zmiany legislacyjne i ich wpływ na przedsiębiorców. Prywatnie zgłębia temat motywacji podatkowej polskich podatników. Wierzy, że dobra książka potrafi wytłumaczyć świat lepiej niż niejeden wykres. Tel.: +48 539 733 969

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
monuz
jeśli inwestowałeś na zagranicznej giełdzie, to tam płacisz podatek, jeśli sprzedasz krypto i wpłacisz na konto w banku działającym za granicą to też tam płacisz podatek, w Polsce podatek płacisz jak wpłaciłeś na konto w polskim banku (lub filli) lub giełda działa w Polsce (konkretnie broker, bo szarak to giełdę widział najwyżej jeśli inwestowałeś na zagranicznej giełdzie, to tam płacisz podatek, jeśli sprzedasz krypto i wpłacisz na konto w banku działającym za granicą to też tam płacisz podatek, w Polsce podatek płacisz jak wpłaciłeś na konto w polskim banku (lub filli) lub giełda działa w Polsce (konkretnie broker, bo szarak to giełdę widział najwyżej na filmie Wall Street)
dario-t
To że nie można łączyć strat z krypto i giełdy jest totalnym świństwem.
Przecież i to i to jest inwestycją obarczoną dużym ryzykiem. Załóżmy że zainwestowaliśmy 100k. 50K w krypto i 50K w giełdę. Zmuszeni sytuacją np. rodzinną musimy sprzedać aktywa i na giełdzie zarabiamy 20K, a na krypto tracimy 20K. Z finansowego punktu widzenia
To że nie można łączyć strat z krypto i giełdy jest totalnym świństwem.
Przecież i to i to jest inwestycją obarczoną dużym ryzykiem. Załóżmy że zainwestowaliśmy 100k. 50K w krypto i 50K w giełdę. Zmuszeni sytuacją np. rodzinną musimy sprzedać aktywa i na giełdzie zarabiamy 20K, a na krypto tracimy 20K. Z finansowego punktu widzenia wyszliśmy na 0, ale dla Fiskusa jesteśmy dłużni podatek z 20K, które zarobiliśmy i nie obchodzi ich, że inna nasza inwestycja poniosła straty. Jak rząd chce zachęcić nas do inwestowania, do pomnażania naszego majątku? Naprawdę się nie dziwię, że Polacy głównie inwestują w nieruchomości. Bo póki co jest to jedne z najbezpieczniejszych źródeł. Oczywiście jak rząd znowu czegoś nie wymyśli - typu katastrat, aby wszystkim żyło się lepiej.
monuz
ale choć możesz zapisać straty krypto jako koszt w PIT-38, musisz tylko mieć jakikolwiek dowód ich zakupu i dowód sprzedaży obojętnie gdzie je nabyłeś, to w kolejnych latach (5) jak zarobisz na krypto, to ten koszt odliczysz
aquariuss
Podatki od wszystkiego-
państwo zabiera sporą część Twoich pieniędzy na każdym kroku:
VAT 23% na większość rzeczy (jedzenie, ubrania, paliwo, usługi).
PIT od pensji (12% i 32% progi).
ZUS (wysoki, zwłaszcza dla firm).
Akcyza na paliwo, alkohol, papierosy.
Podatek od nieruchomości, od spadków, od darowizn, od zysków
Podatki od wszystkiego-
państwo zabiera sporą część Twoich pieniędzy na każdym kroku:
VAT 23% na większość rzeczy (jedzenie, ubrania, paliwo, usługi).
PIT od pensji (12% i 32% progi).
ZUS (wysoki, zwłaszcza dla firm).
Akcyza na paliwo, alkohol, papierosy.
Podatek od nieruchomości, od spadków, od darowizn, od zysków kapitałowych, opłaty skarbowe, ekologiczne, lokalne...
W praktyce: kupujesz coś — płacisz VAT + akcyzę w cenie. Zarabiasz — PIT + ZUS. Wydajesz — znowu VAT. Posiadasz — podatek od majątku. Umrzesz — podatek spadkowy (w niektórych przypadkach).
Wielu ludzi ma wrażenie, że pracują "dla państwa" przez pół roku lub więcej.

Powiązane: Rozliczenia podatkowe - PIT 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki