Każda osoba, która posiada majątek, ma prawo do dowolnego nim dysponowania. Może także zapisać, co stanie się z jego dorobkiem po śmierci. Najlepiej, jeżeli swoją ostatnią wolę spisze w testamencie.
Jeżeli tego nie zrobi, dziedziczyć po nim będą jego krewni, począwszy od tych najbliższych. Czy jednak możemy całkowicie wykluczyć najbliższe osoby z rodziny tak, aby po naszej śmierci nie otrzymały niczego z naszego majątku?
Pytanie czytelnika:
Chciałbym, aby po mojej śmierci cały mój majątek przypadł tylko żonie. Jak zabezpieczyć, aby moje dzieci i wnuki po mojej śmierci nie podzieliły majątku (to tylko dom i ruchomości), ale wszystko przypadło mojej żonie? Czy testament wystarczy? A co z zachowkiem? Czy będzie musiał zostać im wypłacony?
Odpowiedź:
Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego, po śmierci rozporządzić swoim majątkiem można jedynie przez testament. Oznacza to, że testament jest jedyną czynnością prawną pozwalającą uregulować sytuację majątku należącego do osoby fizycznej, jeżeli chcemy nim zarządzić inaczej, niż to wynika z dziedziczenia ustawowego.
Wyjście jest tylko jedno: testament
|
» Zostałem pominięty w testamencie, czy należy mi się spadek? |
W przypadku naszego czytelnika, po jego śmierci obok małżonki i ewentualnie rodziców, dziedziczyłyby także jego dzieci. Jeżeli jednak nasz czytelnik chce wykluczyć z kręgu swoich spadkobierców własne potomstwo, może to zrobić jedynie za pomocą odpowiedniego zapisu w testamencie.
- To samo dotyczy ewentualnego „wykluczenia” wnuków. Trzeba pamiętać, że zgodnie z kodeksem cywilnym, jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych – wyjaśnia adwokat Karol Chabowski, www.cjkancelaria.pl
I dodaje: - Sporządzając testament i modyfikujący krąg spadkobierców ustawowych, trzeba jednakże zawsze pamiętać, o czym słusznie wspomina pytający, że dzieci (ewentualnie wnuki), którzy byliby powołani do spadku przy braku testamentu, mogą domagać się w przyszłości zachowku od spadkobiercy.
Czy można „ominąć” zachowek?
Wyłączenie zachowku umożliwia instytucja wydziedziczenia. Ustawodawca wskazał jednak w prawie przypadki, w których możliwe jest jego zastosowanie. Chodzi o sytuacje, gdy uprawniony do zachowku:
![]() |
»Żona z sąsiadem doniosą do skarbówki |
- wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego,
- dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci,
- uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
- Z uwagi na bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące stanów faktycznych uzasadniających wydziedziczenie, w tym miejscu wskazać należy jedynie ogólnie, że każdy przypadek mający być podstawą wydziedziczenia, m.in. z uwagi na wyjątkowość instytucji, musi być indywidualnie i szczegółowo analizowany – zwraca uwagę nasz ekspert. Nie zapominajmy także, że wydziedziczenie może nastąpić jedynie w ważnym prawnie testamencie.
Nowy przepis: zapis windykacyjny
Istnieje także możliwość dobrowolnego zrzeczenia się dziedziczenia przez spadkobierców. Wówczas sami zmieniają oni krąg uprawnionych do dziedziczenia. Aby jednak zrzeczenie się miało moc prawną, wymagana jest forma aktu notarialnego.
|
» Jak napisać testament? |
- Należy także wskazać, że nowelą Kodeksu cywilnego z 18 marca 2011 r., wprowadzono do obowiązującego porządku prawnego, instytucję zapisu windykacyjnego, która rozszerza katalog rozrządzeń, jakich spadkodawca może dokonać w sporządzonym przez siebie testamencie notarialnym. Skutkiem czego, zapisobierca windykacyjny, odmiennie od zapisobiercy zwykłego, już z chwilą otwarcia spadku, nabywa przedmioty zapisu windykacyjnego – tłumaczy Karol Chabowski.
Jego przedmiotem może być jednak tylko i wyłącznie:
- rzecz oznaczona co do tożsamości,
- zbywalne prawo majątkowe,
- przedsiębiorstwo lub gospodarstwo rolne,
- ustanowienie na rzecz zapisobiercy użytkowania lub służebności.
Zapis windykacyjny nie modyfikuje jednak potencjalnego roszczenia o zachowek. Oznacza to, że jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, to może żądać od osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny doliczony do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl































































