REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Im starsi i biedniejsi, tym bardziej uczciwi

2008-02-13 13:37
publikacja
2008-02-13 13:37

Ponad 76% Polaków uważa, że osoba niepłacąca swoich długów nie jest godna zaufania - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Pentor dla Krajowego Rejestru Długów. Jeszcze większą nieufnością darzymy firmy niepłacące swoich zobowiązań. Brak zaufania wobec nich deklaruje aż 85,5% ankietowanych. Co najdziwniejsze najbardziej radykalną postawę wobec dłużników zachowują osoby starsze, mniej zamożne i wykształcone. Niepłacenie długów najłatwiej usprawiedliwiają przedstawiciele... wolnych zawodów.

Pentor badał na zlecenie Krajowego Rejestru Długów znajomość instytucji zajmujących się gromadzeniem informacji o dłużnikach oraz postaw społecznych wobec osób prywatnych i firm, które nie regulują swoich zobowiązań. Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków.

Rejestr znają zamożni i wykształceni

W gronie instytucji gromadzących dane dłużników, podobnie jak podczas poprzedniego badania w październiku 2006 roku, najbardziej znaną instytucją okazał się Krajowy Rejestr Długów, którego markę rozpoznaje 52,1% Polaków. Na drugim miejscu uplasował się Krajowy Rejestr Sądowy (30,8%), a na trzecim Biuro Informacji Kredytowej (27,2%). Pozostałe rejestry nie istnieją w świadomości społecznej, a ich znajomość nie przekracza 1-2%.

Interesujące jest, jak się rozkłada znajomość rejestrów dłużników w zależności od wykształcenia, dochodów i wykonywanego zawodu. Najwyższą, bo w granicach 80%, znajomością tego typu instytucji wykazywały się osoby z wyższym wykształceniem, z dochodem powyżej 3000 zł, zatrudnieni jako pracownicy umysłowi średniego szczebla. Najmniej o istnieniu rejestru dłużników wiedzieli absolwenci szkół podstawowych, osoby zarabiające od 800 zł do 1000 zł, rolnicy indywidualni i robotnicy niewykwalifikowani.

Konsekwencje widnienia w rejestrze dłużników

Pracownicy umysłowi średniego i wyższego szczebla wykazywali się także najwyższą, ponad 40-procentową, znajomością konsekwencji, jakie grożą dłużnikowi notowanemu w Krajowym Rejestrze Długów. Do najbardziej uciążliwych dolegliwości z tego tytułu wskazywano odmowę udzielenia kredytu lub leasingu, utratę wiarygodności oraz utratę klientów przez firmy-dłużników.

Ankieterzy Pentora pytali też o to, jak postrzegany jest Krajowy Rejestr Długów i jego rola w gospodarce. W gronie Polaków, którzy znali przynajmniej jedną instytucję rejestrującą dłużników, 75,75% uznało, że korzystanie z KRD przez osoby i firmy świadczy o ich odpowiedzialności (nie - 6,03%, nie mam zdania - 18,22%), a zdaniem 64% ankietowanych działalność KRD dobrze służy gospodarce (nie - 7%, nie mam zdania 29%). 68,28% uważa, że przedsiębiorcy korzystający z KRD mają mniej kłopotów z dłużnikami (nie - 8,52%, nie mam zdania - 23,20%), a 69,46% twierdzi, że z obawy przed umieszczeniem w KRD dłużnicy zwracają długi (nie - 16,78%, nie mam zdania – 13,76%). 66% ankietowanych deklaruje, że dłużnicy notowani w KRD znaleźli się tam z własnej winy (nie - 17%, nie mam zdania - 17%).

Dłużnicy nie są godni zaufania

Sondaż Pentora obejmował także badanie postaw społecznych wobec dłużników. Okazało się, że Polacy w zdecydowanej większości uważają, że zarówno osoby, jak i firmy, które nie płacą swoich zobowiązań nie są godne zaufania. W stosunku do osób fizycznych taką opinię wyrażało 76,4% (w tym 41,5% zdecydowanie podziela taki pogląd), a wobec firm aż 85,5% (w tym 50,7% zdecydowanie wyznaje taki sąd).

Najbardziej nieufne wobec dłużników-osób fizycznych są ludzie starsi. Wśród osób powyżej 60 roku życia 68,6% respondentów jest zdania, że dłużnicy nie są godni zaufania (51,6% zdecydowanie podziela ten pogląd), w grupie wiekowej 50-59 lat taka opinię wyraża 65,2% (w tym 51,9% zdecydowanie). Dość nieufni są również ludzi młodzi (15 -18 lat oraz 19 -24 lata), choć w tym przypadku mniej jest osób, które zdecydowanie twierdzą, że dłużnicy nie są godni zaufania (odpowiednio 45,8% i 42,3%).
W przypadku zadłużonych firm najbardziej liberalni okazali się przedstawiciele wolnych zawodów. Tylko 27,3% z nich zdecydowanie twierdziło, że zadłużone firmy nie są godne zaufania, podczas gdy w innych grupach zawodowych odsetek zwolenników tak radykalnych sądów wynosił od 44,3% do 58,8%.

Długi trzeba zawsze spłacać

Bardziej radykalna postawa wobec firm uwidacznia się także w odpowiedzi na pytanie czy zobowiązania należy regulować zawsze, czy też istnieją sytuacje, w których niepłacenie długów jest usprawiedliwione.

Prawie połowa Polaków (49,7%) jest zdania, że zobowiązania finansowe osób fizycznych należy w każdej sytuacji regulować. Kolejne 40,3% osób podziela opinię, że, choć niepłacenie długów przez osoby fizyczne jest naganne, czasem zdarzają się sytuacje, które mogą usprawiedliwić niespłacone zadłużenie. Wśród najczęściej wymienianych znalazły się:

  • kłopoty finansowe (10,1%),
  • utrata pracy (9,9%),
  • wypadek losowy (8,3%).

Najbardziej radykalną postawę wobec dłużników-osób fizycznych wyrażają osoby starsze. W przedziale wieku 50-59 lat opinię, że niepłacenie długów przez osoby fizyczne jest zawsze naganne podziela 59,1% respondentów, a wśród osób powyżej 60 roku życia ten odsetek jest jeszcze wyższy i wynosi 61,4%. Najbardziej liberalni wobec dłużników są ludzie młodzi. W przedziale 15-18 lat i 19-24 lat wskaźnik zwolenników takiej tezy oscylował wokół 40%.

Wyrozumiałość wobec dłużników rośnie wraz z poziomem wykształcenia. 53,5% osób z wykształceniem podstawowym uważa, że prywatne długi trzeba zawsze regulować, natomiast w gronie osób z wyższym wykształceniem pogląd taki podziela 41,9%. Uwzględniając dochody respondentów okazuje się, że najrzadziej nieoddawanie długów potępiały osoby z dochodem do 800 zł (tylko 28,6%), najczęściej zarabiający od 1001 zł do 1500 zł (56,7%). Z kolei przy podziale według grup zawodowych najliczniejsze grono zwolenników bezwzględnego oddawania długów występuje wśród robotników niewykwalifikowanych (66,7%), natomiast najbardziej liberalne stanowisko zajmują z kolei przedstawiciele wolnych zawodów (40,9%).

Poglądy Polaków na niepłacenie długów przez firmy jest zdecydowanie bardziej radykalne. Opinię, że firmy powinny swoje zobowiązania finansowe zawsze regulować wyrażało 67%. 21,5% uważa zaś, że istnieją sytuacje usprawiedliwiające brak zapłaty. Wśród nich najczęściej wymieniane były:

  • niedotrzymanie umowy przez innych kontrahentów (5,8%),
  • brak płynności finansowej (4,2%).

Tutaj także najbardziej radykalne w sądach były osoby najstarsze. W gronie Polaków po 60-tce zwolennikiem takiej tezy było 72,2%, a wśród osób pomiędzy 50-59 rokiem życia wskaźnik ten wynosił 68%. W przeciwieństwie jednak do długów osób fizycznych w przypadku firm różnica w poglądach pomiędzy najstarszymi, a najmłodszymi Polakami nie była aż tak duża. W przedziale 15-18 i 19-24 lata wskaźnik bezwzględnego płacenia długów przez firmy wynosił odpowiednio 60,2% i 64,2%. Przy uwzględnieniu wykształcenia znowu najbardziej radykalne w poglądach okazały się osoby z wykształceniem podstawowym - 68,6% uważało, że firma zawsze powinna regulować swoje zobowiązania bez względu na okoliczności. Tym razem jednak różnica między tą grupą, a osobami z wykształceniem zawodowym i średnim nie była duża – wspomniany wskaźnik wynosił odpowiednio 67,8% i 68,1%. Natomiast osoby z wyższym wykształceniem wyraźnie odbiegały w sądach na ten temat - radykalną postawę wobec dłużników zajmowało 59,9%.

Przy uwzględnieniu dochodu podobnie, jak w przypadku osób fizycznych, najbardziej stanowczo wyznawało tezę, że firmy zawsze powinny spłacać swoje zobowiązania, osoby zarabiające od 1001 zł do 1500 zł. Najniższy odsetek zwolenników tej tezy był natomiast wśród najniżej uposażonych, o dochodzie nie przekraczającym 800 zł i wynosił 54,5%. Przy podziale na grupy zawodowe grono bezwzględnego płacenia zobowiązań przez firmy w większości z nich oscylowało wokół 65%, w tym właściciele prywatnych przedsiębiorstw - 65,1%. Od tej przeciętnej zdecydowanie odbiegały 2 grupy zawodowe: robotnicy niewykwalifikowani - 85,7% i przedstawiciele wolnych zawodów - 50%. 

Źródło: Andrzej Kulik
KRD BIG S.A.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki