REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile członkowie komisji zarobią na wyborach?

2015-04-22 14:00
publikacja
2015-04-22 14:00

Wybory są rzadko, ale jeśli ktoś ma małą dziurę w budżecie to mógł zgłosić się do pracy przy obwodowych komisjach wyborczych. Już 10 maja, z racji wyborów prezydenckich, za jeden dzień pracy niektórzy członkowie komisji zarobią nawet po 200 zł na głowę.

Ile członkowie komisji zarobią na wyborach?
Ile członkowie komisji zarobią na wyborach?
fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Przewodniczenie komisji zasili domowy budżet o 200 zł
Przewodniczenie komisji zasili domowy budżet o 200 zł (fot. Tomasz Adamowicz / FORUM)



Nadchodzące wybory prezydenckie stwarzają okazję do zarobienia dodatkowych pieniędzy. Należy się jednak liczyć z tym, że dieta jest niższa niż przy ostatnich wyborach samorządowych i to prawie dwukrotnie.

Przewodniczenie komisji zasili domowy budżet o 200 zł

Państwowa Komisja Wyborcza obawiała się w tym roku mniejszej liczby zgłoszeń na członków obwodowych komisji wyborczych, z doniesień mediów wynika jednak, że zainteresowanie było bardzo duże i w większych miastach zgłosiło się więcej chętnych niż faktycznie potrzeba do obsługi komisji. Między innymi w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu zostało przeprowadzone losowanie wśród wszystkich kandydatów. Ile zarobią za poświęcenie jednej niedzieli?

  • Przewodniczący obwodowej komisji wyborczej – 200 zł,
  • Zastępca przewodniczącego obwodowej komisji wyborczej – 180 zł,
  • Członek obwodowej komisji wyborczej – 160 zł.

Powyższe kwoty wynikają z uchwały Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 14 marca 2011 roku zmienionej uchwałą z 17 lutego 2014 roku. W zeszłorocznych wyborach samorządowych rozpiętość stawek zaczynała się od 300 zł dla członka komisji i kończyła na 380 zł dla przewodniczącego. Wybory prezydenckie to jednak mniej pracy, ponieważ karta do głosowania jest jedna, a nie cztery.

Komisje obwodowe mogą liczyć do 8 osób zgłoszonych przez komitety wyborcze oraz jedną zgłoszoną (będącą pracownikiem samorządowym gminy) przez organ wykonawczy samorządu gminnego lub miasta na prawach powiatu. W sytuacji gdy zgłoszeń jest za mało, gmina powołuje brakujących członków spośród uprawnionych wyborców.

W tegorocznych wyborach prezydenckich zgłoszenia można było wysyłać do 17 kwietnia, a 19 kwietnia ustalono składy obwodowych komisji wyborczych.

/mg

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Piter13
Ja się załapałem jako członek komisji i wiem że będę miał 160zł, jeśli 2 tura również 160zł. Wszystko jasno i czytelnie mi powiedziano przy zgłoszeniu. Widzę ile dostanę i się godzę lub nie - proste. Niech więc nikt później nie mówi że miało być tyle a jest tyle itp. Zawsze idąc do jakieś pracy orientujesz się za ile pracujesz, a Ja się załapałem jako członek komisji i wiem że będę miał 160zł, jeśli 2 tura również 160zł. Wszystko jasno i czytelnie mi powiedziano przy zgłoszeniu. Widzę ile dostanę i się godzę lub nie - proste. Niech więc nikt później nie mówi że miało być tyle a jest tyle itp. Zawsze idąc do jakieś pracy orientujesz się za ile pracujesz, a nie w czynie społecznym myśląc sobie że może ktoś mi coś zapłaci. Jak to mówią myślenie ma przyszłość
~miro
kw będzię ciezko pracowała zeby duda miał jak najwiecej niewaznych głosów, na szcęscie OBWE będzie pilnowało ucziwosci wyborów ustawionych przez szulernie gajowego doktora
~fhdhdhdjdjj
15lat temu tez chyba bylo 160zl. Jako student bylem. To byly jaiies pieniadze. Teraz te160zl to wielkie gowno. Wtedy dostac sie doxkomisji to bylo cos. Teraz brak chetnych. Nauczycieli w szkolach zmuszaja. Frajerow zaczyna brakowac
~54rd
"za jeden dzień pracy niektórzy członkowie komisji zarobią nawet po 200 zł na głowę" . 200 złotych to ca 50 euro za :w mieście 200000 gdzie mieszkam jest 1] spotkanie organizacyjne , 2] szkolenie przewodniczących , 3 ] szkolenie pozostałych członków komisji , 4 ] w sobotę odbiór materiałów 5] praca od 6-21 z przerwa "za jeden dzień pracy niektórzy członkowie komisji zarobią nawet po 200 zł na głowę" . 200 złotych to ca 50 euro za :w mieście 200000 gdzie mieszkam jest 1] spotkanie organizacyjne , 2] szkolenie przewodniczących , 3 ] szkolenie pozostałych członków komisji , 4 ] w sobotę odbiór materiałów 5] praca od 6-21 z przerwa ca 5-7 godzin jak będzie 9 osób i normalny przewodniczący , bo przy 7 osobach dupa blada . Po 21 liczenie w miarę proste do 24 a potem jazda swoim samochodem z dokumentami do ratusza tam może być 15 minut ale może być i 2-3 godziny oczekiwania . Policzcie dojazdy to zobaczycie jakie to halo . Redaktorzyna niech przestanie judzić. Za 50 euro to żaden muślin palcem by nie kiwnął
~JanWincent
Nie doliczyłeś premii za dostawianie krzyżyków.
~54rd odpowiada ~JanWincent
albo postaw komuś konkretny zarzut albo zamilcz
~Bogdan
Dobrze napisane. Chyba z doświadczeniem.
~54rd
Nie napisałem jeszcze o tym , że przewodniczący muszą poświęcić swój czas na dojazd do miejsca gdzie odbiorą hasła na "nośnikach"
~Pomidor odpowiada ~54rd
Jak również o tym, ze mogą jednocześnie szefować więcej niż jednej komisji...
Poza tym wszystko prawda.
~54rd odpowiada ~Pomidor
1 osoba może być tylko w jednej obwodowej komisji wyborczej [Jak masz inne informacje to podaj przykład lub przepis prawny ] . To żadna wielka fucha a to co piszą o dużym zainteresowaniu praca wynika z niewiedzy o wynagrodzeniu . W świadomości wielu są kwoty 300, 330 , 380 . Niestety będzie rozczarowanie gdy już wylosowani 1 osoba może być tylko w jednej obwodowej komisji wyborczej [Jak masz inne informacje to podaj przykład lub przepis prawny ] . To żadna wielka fucha a to co piszą o dużym zainteresowaniu praca wynika z niewiedzy o wynagrodzeniu . W świadomości wielu są kwoty 300, 330 , 380 . Niestety będzie rozczarowanie gdy już wylosowani dowiedzą się , że nie 300 a 160 .

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki